M
magda1979m2
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 2
Od ponad 9 lat nie przebywam a Polsce,zanim wyjechałam ustawiłam w banku zlecenie stałe na rachunki telefoniczne ale coś poszło nie tak i przez moją nieuwagę kwota do firmy telefonicznej nie była ściągana. Rodzina która miała dostęp do mojego mieszkania poinformowała mnie że otrzymałam z firmy windykacyjnej Kredyt Inkaso wezwanie do zapłaty. Zadzwoniłam tam i spłaciłam dług w wysokości 2,5 tyś złotych był to rok 2009. Parę dni temu zauważyłam że na koncie polskim jest kwota -2473 zł. Zadzwoniłam do banku z prośbą o wyjaśnienia .Pani poinformowała mnie że to egzekucja komornicza ale jako że na konto nie wpływa żadne wynagrodzenie mogę nadal robić przelewy jak dotychczas. Zadzwoniłam do pana komornika z zapytaniem o co chodzi - ten poinformował mnie że egzekucja została mu przekazana przez firmę Kredyt Inkaso. Zadzwoniłam również tam - dowiedziałam się że ten dług który spłaciłam w 2009 roku był długiem mojego męża a obecny jest moim. Zostałam poinformowana że wiele ponagleń było wysyłanych na mój adres tylko że ja już na tym adresie nie jestem zameldowana od 5 lat i z tego co wiem od 2 lat mieszka tam inna rodzina. Pani ( bardzo nie sympatyczna) stwierdziła że nie jej winą jest że nie znam prawa polskiego i trzy razy wysłane pismo jest odbierane przez nich jako odebrane
Czy da się to jakoś obejść skoro pani w kredyt inkaso poinformowała mnie że sprawa jest z 2006 roku?? I dlaczego nie zostałam poinformowana że dług który zapłaciłam w 2009 roku był tylko za jeden numer telefonu ( zerwanie umowy) To są jakieś kpiny - kwota nie jest jakas kolosalna ale szlag mnie trafia że coś takiego ma miejsce i moja duma na tym cierpi
Czy możecie dać mi jakieś rady,co zrobić w takiej sytuacji? Bardzo będę wdzięczna i za te dobre i złe. Miłego dnia życzę 