Byłem dziś u tego komornika, dostałem upoważnienie od kolegi,bez tego by się nie dało. Uzyskałem wiadomość: maszyny jeszcze nie są zajęte. Podsunełem również pomysł jaki mam w głowie komornikowi: czyli że ja odkupie od kolegi wszystko na podstawie umowy a najlepiej fv ale pod warunkiem że zdąże uzyskać dofinansowanie UP (nie wiem ile z tym się schodzi, a przez dwa lata mam 300zł zusu-więc czemu nie zainteresować się dofinansowaniem). Myśle że jutro podpiszę z kolegą umowę wstępną sprzedaży z określeniem daty (wpłacę mu zaliczkę-natomiast pełna wpłata za maszyny będzie sprzedażą i z datą wpłaty całej kwoty będzie mi wystawiał fv (choć muszę to jeszcze skonsultować z księgową). Komornik wydaje się jednak normalny, powiedział mu że kolega ma firmę i komornika atakują o wpłaty, jestem wstanie to zrozumieć (wiadomo mają firme ludzie myślą że ma niewiadomo jakie dochody jak się jeszcze nie zlikwidował). Komornik powiedział mi że dla niego proste by było zamknięcie firmy, wówczas daje umorzenie długów bo z czego by kolega spłacał jak nawet po działalności nie dostanie raczej kuroniówki. ALE doszedłem do porozumienia że kolega zlikwiduje firmę (fv na sprzedaż) a ja go zatrudnie. ZATRUDNIE: wiadomo za najniższą krajową (opłata zus) ale on mi podpiszę że zgadza się na pobieranie pieniędzy dla komornika (niech chłopak spłaca, jakoś ale spłaca) z tego co mi komornik powiedział jak on będzie zarabiał najniższą pensję on musi wyrazić zgodę na pobieranie części przez komornika (a tego nie wiedziałem) nasówa mi się pytanie dlaczego moj brat miał dług w orange poszło to do komornika i z RENTY jaką miał 600zł komornik pobierał mu 200zł co miesiąc...