Komornik sądowy dręczy...

  • Autor wątku Autor wątku florek05
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

florek05

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
12
Witam, opisze szczegółowo.
Mam długi ok 15 tyś. 4 komorników. Od urodzenia mam meldunek w mieszkaniu
w którym od 5 roku życia nie mieszkam. Mieszkanie jest po ojcu na moją siostrę.
Mam tam meldunek stały do dokumentów prawko... dowód itp. Mieszkam uczyłem się oraz pracuję(aktualnie BRobotny) w innej Miejscowości.
Przychodzi komornik do mojej siostry i grozi jej że zaplombuje wszystko co w domu: Pralka, TV... itp. Pytanie:

1. Czy komornik może wejść sobie i wszystko zabrać?
(dodam że siostra nie na wszystko ma faktury, dla mniej intel. Paragon wyblaknie a do tego nie jest imienny. i nikt takich rzeczy nie zbiera, do tego np. allegro używane)
2.Czy siostra musi mnie teraz wymeldowywać żebym nie miał w ogóle meldunku nigdzie, żeby jej nie pozabierał wszystkiego?
3.Jak siostra może uniknąć tego, wpuścić go i pokazać że nie ma mnie, wyjaśnić z policją?

Proszę o odp.
 
florek05 napisał:
1. Czy komornik może wejść sobie i wszystko zabrać?
(dodam że siostra nie na wszystko ma faktury, dla mniej intel. Paragon wyblaknie a do tego nie jest imienny. i nikt takich rzeczy nie zbiera, do tego np. allegro używane)
2.Czy siostra musi mnie teraz wymeldowywać żebym nie miał w ogóle meldunku nigdzie, żeby jej nie pozabierał wszystkiego?
3.Jak siostra może uniknąć tego, wpuścić go i pokazać że nie ma mnie, wyjaśnić z policją?
Ad. 1. Tak, może. Nie zabrać, tylko dokonać zajęcia.
Ad. 2. Fakt zameldowania nie ma tu żadnego znaczenia.
Ad. 3. Oczywiście, że wpuścić, oczywiście, że wszystko wyjaśniać i koniecznie wskazać komornikowi Twój prawdziwy adres zamieszkania.
 
Chodzi o to, że wytłumaczyła iż nie zna mojego aktualnego adresu ponieważ ja wynajmuję i co jakiś czas zmieniam adres. Czasem pojadę za granicę. Jednego spłacam a reszta ją nachodzi.
A komornik mówi że jego to nie intyeresuje i że następnym razem wejdzie i zajmie wszystko.
Ponieważ oni przychodzą i się tłumaczą tym że tu mam stały meldunek i dlatego zajmą rzeczy.
1.Tylko czy tak mogą?
2.Co ma w tej sytuacji zrobić?
Proszę odp.
(dodam od siebie żeby brała od nich nr. i będę się osobiście kontaktował, ale obawiam się właśnie, że to nie wystarczy.)
 
florek05 napisał:
1.Tylko czy tak mogą?
2.Co ma w tej sytuacji zrobić?
1. Tak.
2. Podać Twój aktualny adres, by nie mieć przez Ciebie kłopotów. Może dalej kłamać i wtedy komornik dokona zajęć ruchomości.
 
Czyli po prostu wymeldowanie. Wtedy nie będą przychodzić. Dzięki za informacje.
 
florek05 napisał:
Czyli po prostu wymeldowanie. Wtedy nie będą przychodzić.
Będą, bo taki adres posiadają komornicy, jako Twój ostatni adres zamieszkania. Fakt decyzji administracyjnej o zameldowaniu lub nie, nie ma żadnego znaczenia w prawie cywilnym, w tym również, w postępowaniu egzekucyjnym.
 
myślę że siostra powinna uprzedzić atak, to tak celem uniknięcia kłopotów w odkręcaniu sprawy i podać twój adres (nawet wymyślony, że niby taki jej podałeś i że cię nie widziała od paru lat, w ogóle kontakty zerwałeś itp)
 
marian.pazdzioch napisał:
(nawet wymyślony, że niby taki jej podałeś i że cię nie widziała od paru lat, w ogóle kontakty zerwałeś itp)
Marianku, czy nie zapomniałeś na chwilę na jakim forum piszesz?
 
przepraszam, czasami bardzo bezposredni jestem... ;-)
 
marian.pazdzioch napisał:
(nawet wymyślony, że niby taki jej podałeś i że cię nie widziała od paru lat, w ogóle kontakty zerwałeś itp)
O to chodzi, że siostra tak naprawdę nie wie gdzie ja mieszkam a u niej byłem ostatnio z 6 msc temu. Jedynie ma nr tel.
Po drugie ja mieszkam teraz z dziewczyną i na pewno nie podam tego adresu, ponieważ właściciel lokalu się nie zgadza na to(jej rodzice).
A może zdobyć jakieś pismo notarialne od gminy czy coś ( zaświadczenie że tam nie mieszkam)?
p.s. Liczba mieszkańców do wywozu nieczystość w gminie jest podana beze mnie.
to jeszcze zapytam
Czy jeżeli mieszkam u obcych ludzi(u dziewczyny) to siostra może powiedzieć miejscowość i poinformować że lokalu nie może podać bo właściciel się nie godzi?
 
Chcę zakończyć temat z sensownym rozwiązaniem dla innych użytkowników. Czyli mieć stały meldunek, podać numer kontaktowy komornikowi ale tylko numer, oraz żeby nie straszyli siostry która dostała mieszkanie w spadku na wyłączność.
 
Nie. Siostra się nie pozbędzie kłopotu, jak nie będzie wskazywać Twojego prawdziwego miejsca zamieszkania. I przestań już pisać o meldunku, bo to nie ma żadnego znaczenia.
 
No i to jest konkretna odpowiedź. Dzięki wszystkim za informacje.
 
Powrót
Góra