M
miskmaster
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 8
Witam serdecznie,
Zjawiłem się dzisiaj w miejscu zameldowania i przywitała mnie informacja od mamy, że był u nich komornik sądowy. Nic by w tym nie było dla mnie dziwnego, prócz faktu, że działa bardzo szybko, gdyby...
nie poinformował mojej rodziny, za co dokładnie mnie windykuje (grzywna, wyrok karny) i o jaką kwotę chodzi. Moi rodzice są dość konserwatywni i mam przez to przerąbane, prawdopodobnie na całe życie. Jeśli chodzi o windykacje bankowe, wiem dobrze, że windykator nie ma prawa informować rodziny, ani osób postronnych o kwocie, ani przyczynie zadłużenia. A jeśli chodzi o komornika sądowego? Bardzo proszę o informacje, czy mogę (prócz uregulowania "płatności"), nauczyć tego człowieka, że takich rzeczy się nie robi - szczególnie, nie mając wcześniej kontaktu z dłużnikiem, a jedynie wysłaniu mu jednego pisma tydz. wcześniej.
A moje drugie pytanie brzmi:
Ile taki ludek może mi zabrać z wypłaty miesięcznie, jeśli moja pensja wynosi 620zł?
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Zjawiłem się dzisiaj w miejscu zameldowania i przywitała mnie informacja od mamy, że był u nich komornik sądowy. Nic by w tym nie było dla mnie dziwnego, prócz faktu, że działa bardzo szybko, gdyby...
nie poinformował mojej rodziny, za co dokładnie mnie windykuje (grzywna, wyrok karny) i o jaką kwotę chodzi. Moi rodzice są dość konserwatywni i mam przez to przerąbane, prawdopodobnie na całe życie. Jeśli chodzi o windykacje bankowe, wiem dobrze, że windykator nie ma prawa informować rodziny, ani osób postronnych o kwocie, ani przyczynie zadłużenia. A jeśli chodzi o komornika sądowego? Bardzo proszę o informacje, czy mogę (prócz uregulowania "płatności"), nauczyć tego człowieka, że takich rzeczy się nie robi - szczególnie, nie mając wcześniej kontaktu z dłużnikiem, a jedynie wysłaniu mu jednego pisma tydz. wcześniej.
A moje drugie pytanie brzmi:
Ile taki ludek może mi zabrać z wypłaty miesięcznie, jeśli moja pensja wynosi 620zł?
Z góry dziękuje za odpowiedź.