L
Lilka79
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 24
Witam
mam bardzo ciężką sytuację finansową, doszło już do opisu i oszacowania nieruchomości. Nie zgadzam się z wyceną ( bieg ły oszacował na kwotę 533 tyś) . Ja mam operat z 2015 roku na 680 tyś oraz uaktualnienie operatu z roku 2017 na kwotę 633 tyś. Chciałam złożyć zażalenie na operat poszłam do adwokata, przedstawiłam sytuację. Był u komornika popytał i mi przekazał że odradza składanie zażalenia, że to odsetki są bardzo duże dzienne, i każda zwłoka powiększa dług, a zadłużenie wynosi około 360 tyś, I licytacja byłaby na 399 tyś , II na 355 tyś, akurat na styk. Nie wiem może wszędzie widzę spisek ale mi sie tro nie podoba, a najgorsze jest to że jutro mija termin i nie wiem co robić, a też na wlasną rękę szukam kupca i chciałabym to wszystko jak najdłużej przekładać...a mój adwokat jakiś oporny i tyle dni zmarnowanych, nie mam operatu od komornika bo nie daje tylko w kancelarii można sobie pooglądać.....
mam bardzo ciężką sytuację finansową, doszło już do opisu i oszacowania nieruchomości. Nie zgadzam się z wyceną ( bieg ły oszacował na kwotę 533 tyś) . Ja mam operat z 2015 roku na 680 tyś oraz uaktualnienie operatu z roku 2017 na kwotę 633 tyś. Chciałam złożyć zażalenie na operat poszłam do adwokata, przedstawiłam sytuację. Był u komornika popytał i mi przekazał że odradza składanie zażalenia, że to odsetki są bardzo duże dzienne, i każda zwłoka powiększa dług, a zadłużenie wynosi około 360 tyś, I licytacja byłaby na 399 tyś , II na 355 tyś, akurat na styk. Nie wiem może wszędzie widzę spisek ale mi sie tro nie podoba, a najgorsze jest to że jutro mija termin i nie wiem co robić, a też na wlasną rękę szukam kupca i chciałabym to wszystko jak najdłużej przekładać...a mój adwokat jakiś oporny i tyle dni zmarnowanych, nie mam operatu od komornika bo nie daje tylko w kancelarii można sobie pooglądać.....