C
czachol
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam wszystkich forumowiczów, poszukiwałem na forum informacji z takim przypadkiem jak mój jednak bezskutecznie.
W celu wyjaśnienia sytuacji kilka słów o mnie i o tym jak doszło do zadłużenia i w następstwie egzekucji komorniczej.
W chwili obecnej zyje z konkubina i dwójką małoletnich dzieci(4 lata i niemowle pół roku). Dwa lata temu wziąłem kilka pożyczek, chwilówek, kredytów w koncu doszło do sytaucji ze brałem pozyczki zeby spłacic pozyczki wpadłem w spirale długo wynagrodzenie z tytułu pracy głównie szło na splate kredytow i pozyczek przez co zaczeło się psuć w naszym gospodarstwie prowadzonym z konkubina i małoletnim dzieckiem - z konkubina rozeszłem się w grudniu 2014 - zabrała ze sobą dziecko - doszło do sprawy alimentacyjnej - zostaly zasadzone alimenty. Na poczatku 2015r. pojawili sie pierwsi komornicy którzy zabierali mi całość wynagrodzenia (mniej więcej do czerwca) W tym czasie wróciłem do konkubiny i dzieciaczka bo razem damy rade - jak sie okazalo konkubina była w ciazy z drugim dzieckiem. Z powrotem zamieszkalismy razem. W tym czasie tj w lutym zacząłem nową pracę na umowie o dzieło (z tej pensji było pobierane również 100% wynagrodzenia) W miesiacu sierpniu założyłem działalność gospodarczą (podpisałem roczną umowę na współpracę z Bankiem - outsorcing IT) urodził się syn z konta były pobierane wierzytelnosci przez komornika. W pazdzierniku po zakonczeniu spraw z 11 komornikami - wyszliśmy z długu - pod koniec grudnia 2015 otrzymałem informacje o kolejnym nakazie zaplaty z e-sadu i skierowaniu sprawy do komornika - komornik zajął auto - dogadałem się że będe wpłacał po 500 zł miesiecznie przystał na tym. Na dzien dzisiejszy z tytułu zajecia auta zostało do spłaty jakieś 2500 zł.
Temat właściwy:
W połowie lutego 2016r otrzymałem informację od komornika(1) o wsczesciu 2 egzekucji nazwijmy je KM1 i KM2 na łączną kwotę 34 000 zł Komornik wysłał zajęcie do firmy współpracującej o egzekucji z tytułu wystawianych faktur. W między czasie dwie dodatkowe egzekucje KM3 (2400zł) i KM4 (1900zł) przez komornik(2) i komornik(3) ktore również zostały wysłane do firmy współpracującej tj. do BANKu - dochodzi do zbiegu okolo 7 kwietnia 2016. W tym samym dniu tj. 7. kwietnia udaje sie do komornika(1) stawiam na jedna karte - mowiac ze chce poznac łączna kwote zadłużenia wskazuje 34000 na dzien 7 kwietnia 2016r. Szybkie przeliczenia 34000 - 7700 = 26300. Wpłacam na konto komornika(1) kwote 26300 (ktora pozyczylem od rodziny) - ponformowałem ze termin płatności za fakture jest 8 w zwiazku z czym otrzyma kwote 7700 z tytułu faktury (w tym momencie nie wiedziałem jeszcze o zbiegu) - mysle dogadalismy się - mijaja 2 dni - tydzien zadnej informacji telefonicznej jak sie umawialismy. Odpytuje w ksiegowosci w Banku co z moja platnoscia za fakture gdzie zostala przekazana? otrzymuje informacje ze jest w depozycie bo doszlo do zbiegu i komornik(1) jest komornikiem właściwym i przejmuje sprawy KM(3) i KM(4). W między czasie komornik(1) wysyła pismo do mojego współpracownika- Banku o umorzeniu KM(1)- 7000 zł - nie wspominając ani słowem że dla egzekucji KM(2) została dokonana wpłata.
24 kwietnia 2016r. - otrzymuje od komornik(1) informacje o zajeciu nieruchomosci.
25 kwietnia 2016r. - dzwonie do komornik(1) dlaczego nie przekazała informacji o zmniejszeniu zadłużenia z tytulu KM(2) - asesor przekazuje informacje ze nie maja takiego obowiazku - ze moge sie zglosic w najbliszy wtorek do kancelarii.
29 kwietnia 2016r - dzwonie do komornik(1) nikt nie odbiera- pisze maila z prosba o przekazanie informacji do mojego klienta - Banku z prosba o przekazanie informacji o aktualnym stanie zadłużenia z tytułu (KM2)
30 kwietnia 2016r - kontaktuje sie z ksiegowoscia w Banku - wysylam im potwierdzenie przelewu na kwote 26300 ze wskazaniem KM1 i KM2 i prosba o wystosowanie prosby do komornik o aktualizacje kwoty zadluzenia z tytulu KM2 - otrzymuje informacje ze KM1 jest zamkniete oraz ze Bank kontaktowal sie z komornik(1) - odmowila przeslania droga elektroniczna informacji o stanie - odmowila przekazanie informacji telefonicznie poinformowała o tym ze wysle taka informacje listownie.
Dzis mamy drugi kwiecien - 7 kwietnia 2016r jest termin platnosci ze strony Banku za wystawiona fakture juz wiem ze pieniedzy nie otrzymam w depozycie bedzie łączna kwota 15600 zł
Po zbiegu i przekazaniu wszelkich dokumentow kwota zadłużenia przejetego przez komornik(1) bedzie KM3 + KM4 + KM2 (7700 + 600 za zajecie nieruchomosci) = 12100 + 600 = 12700
Prosze o pomoc co robic! ZUSu nie zaplace podatku rowniez - teoretycznie nie zaplace zasadzonych alimentow.
W celu wyjaśnienia sytuacji kilka słów o mnie i o tym jak doszło do zadłużenia i w następstwie egzekucji komorniczej.
W chwili obecnej zyje z konkubina i dwójką małoletnich dzieci(4 lata i niemowle pół roku). Dwa lata temu wziąłem kilka pożyczek, chwilówek, kredytów w koncu doszło do sytaucji ze brałem pozyczki zeby spłacic pozyczki wpadłem w spirale długo wynagrodzenie z tytułu pracy głównie szło na splate kredytow i pozyczek przez co zaczeło się psuć w naszym gospodarstwie prowadzonym z konkubina i małoletnim dzieckiem - z konkubina rozeszłem się w grudniu 2014 - zabrała ze sobą dziecko - doszło do sprawy alimentacyjnej - zostaly zasadzone alimenty. Na poczatku 2015r. pojawili sie pierwsi komornicy którzy zabierali mi całość wynagrodzenia (mniej więcej do czerwca) W tym czasie wróciłem do konkubiny i dzieciaczka bo razem damy rade - jak sie okazalo konkubina była w ciazy z drugim dzieckiem. Z powrotem zamieszkalismy razem. W tym czasie tj w lutym zacząłem nową pracę na umowie o dzieło (z tej pensji było pobierane również 100% wynagrodzenia) W miesiacu sierpniu założyłem działalność gospodarczą (podpisałem roczną umowę na współpracę z Bankiem - outsorcing IT) urodził się syn z konta były pobierane wierzytelnosci przez komornika. W pazdzierniku po zakonczeniu spraw z 11 komornikami - wyszliśmy z długu - pod koniec grudnia 2015 otrzymałem informacje o kolejnym nakazie zaplaty z e-sadu i skierowaniu sprawy do komornika - komornik zajął auto - dogadałem się że będe wpłacał po 500 zł miesiecznie przystał na tym. Na dzien dzisiejszy z tytułu zajecia auta zostało do spłaty jakieś 2500 zł.
Temat właściwy:
W połowie lutego 2016r otrzymałem informację od komornika(1) o wsczesciu 2 egzekucji nazwijmy je KM1 i KM2 na łączną kwotę 34 000 zł Komornik wysłał zajęcie do firmy współpracującej o egzekucji z tytułu wystawianych faktur. W między czasie dwie dodatkowe egzekucje KM3 (2400zł) i KM4 (1900zł) przez komornik(2) i komornik(3) ktore również zostały wysłane do firmy współpracującej tj. do BANKu - dochodzi do zbiegu okolo 7 kwietnia 2016. W tym samym dniu tj. 7. kwietnia udaje sie do komornika(1) stawiam na jedna karte - mowiac ze chce poznac łączna kwote zadłużenia wskazuje 34000 na dzien 7 kwietnia 2016r. Szybkie przeliczenia 34000 - 7700 = 26300. Wpłacam na konto komornika(1) kwote 26300 (ktora pozyczylem od rodziny) - ponformowałem ze termin płatności za fakture jest 8 w zwiazku z czym otrzyma kwote 7700 z tytułu faktury (w tym momencie nie wiedziałem jeszcze o zbiegu) - mysle dogadalismy się - mijaja 2 dni - tydzien zadnej informacji telefonicznej jak sie umawialismy. Odpytuje w ksiegowosci w Banku co z moja platnoscia za fakture gdzie zostala przekazana? otrzymuje informacje ze jest w depozycie bo doszlo do zbiegu i komornik(1) jest komornikiem właściwym i przejmuje sprawy KM(3) i KM(4). W między czasie komornik(1) wysyła pismo do mojego współpracownika- Banku o umorzeniu KM(1)- 7000 zł - nie wspominając ani słowem że dla egzekucji KM(2) została dokonana wpłata.
24 kwietnia 2016r. - otrzymuje od komornik(1) informacje o zajeciu nieruchomosci.
25 kwietnia 2016r. - dzwonie do komornik(1) dlaczego nie przekazała informacji o zmniejszeniu zadłużenia z tytulu KM(2) - asesor przekazuje informacje ze nie maja takiego obowiazku - ze moge sie zglosic w najbliszy wtorek do kancelarii.
29 kwietnia 2016r - dzwonie do komornik(1) nikt nie odbiera- pisze maila z prosba o przekazanie informacji do mojego klienta - Banku z prosba o przekazanie informacji o aktualnym stanie zadłużenia z tytułu (KM2)
30 kwietnia 2016r - kontaktuje sie z ksiegowoscia w Banku - wysylam im potwierdzenie przelewu na kwote 26300 ze wskazaniem KM1 i KM2 i prosba o wystosowanie prosby do komornik o aktualizacje kwoty zadluzenia z tytulu KM2 - otrzymuje informacje ze KM1 jest zamkniete oraz ze Bank kontaktowal sie z komornik(1) - odmowila przeslania droga elektroniczna informacji o stanie - odmowila przekazanie informacji telefonicznie poinformowała o tym ze wysle taka informacje listownie.
Dzis mamy drugi kwiecien - 7 kwietnia 2016r jest termin platnosci ze strony Banku za wystawiona fakture juz wiem ze pieniedzy nie otrzymam w depozycie bedzie łączna kwota 15600 zł
Po zbiegu i przekazaniu wszelkich dokumentow kwota zadłużenia przejetego przez komornik(1) bedzie KM3 + KM4 + KM2 (7700 + 600 za zajecie nieruchomosci) = 12100 + 600 = 12700
Prosze o pomoc co robic! ZUSu nie zaplace podatku rowniez - teoretycznie nie zaplace zasadzonych alimentow.