K
klawis
Witam wszystkich forumowiczów. Mam taki problem, a mianowicie:
pewien pan dostał zlecenie na kierowanie budową jakiegoś budynku. Niestety pewnej nocy ktoś ukradł kable o wartości 100 tysięcy. Za wszystko odpowiada ten pan. Złodzieja złapano, dostał rok więzienia i 5 tys. do zapłaty. Tamten pan musi spłacać te 100 tys. Nie może brać już kredytów ani pożyczek. Nie ma jak spłacić długu. Ostatnio bez uprzedzenia przyszli komornicy i zabrali połowę urządzeń z domu. W każdej chwili mogą przyjść znów. Czy ten pan może ubiegać się o jakąkolwiek pomoc od państwa? Co tydzień ma płacić 5 tysięcy ale niestety nie ma z czego.
pewien pan dostał zlecenie na kierowanie budową jakiegoś budynku. Niestety pewnej nocy ktoś ukradł kable o wartości 100 tysięcy. Za wszystko odpowiada ten pan. Złodzieja złapano, dostał rok więzienia i 5 tys. do zapłaty. Tamten pan musi spłacać te 100 tys. Nie może brać już kredytów ani pożyczek. Nie ma jak spłacić długu. Ostatnio bez uprzedzenia przyszli komornicy i zabrali połowę urządzeń z domu. W każdej chwili mogą przyjść znów. Czy ten pan może ubiegać się o jakąkolwiek pomoc od państwa? Co tydzień ma płacić 5 tysięcy ale niestety nie ma z czego.