komornik

  • Autor wątku Autor wątku dori22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dori22

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
11
Witam mam pytanie mam zadluzenie w banku nie splacony kredyt sprawa poszla do sadu,ja nie pracuje w obecnej chwili czy komornik moze zajac wyplate lub konto meza? Konto jest tylko meza a maz nie podpisywal zadnej umowy kredytowej. Prosze o pomoc;)
 
Rozwiązanie tego problemu zależy przede wszystkim od następujących kwestii:
- czy kredyt wzięła Pani przed czy po zawarciu małżeństwa?
- z jakiego źródła pochodzą środki zgromadzone na koncie męża i kiedy je otrzymał (przed, czy po zawarciu małżeństwa)?
- czy zawierała Pani z mężem umowę majątkową (intercyzę)?

Do Pani obecnej sytuacji odnosi się przede wszystkim art. 41 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Pozdrawiam.
 
czak noris napisał:
Rozwiązanie tego problemu zależy przede wszystkim od następujących kwestii:
- czy kredyt wzięła Pani przed czy po zawarciu małżeństwa?
- z jakiego źródła pochodzą środki zgromadzone na koncie męża i kiedy je otrzymał (przed, czy po zawarciu małżeństwa)?
- czy zawierała Pani z mężem umowę majątkową (intercyzę)?

Do Pani obecnej sytuacji odnosi się przede wszystkim art. 41 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Pozdrawiam.

trochę ta porada ma się nijak do problemu...
 
dori22 napisał:
Witam mam pytanie mam zadluzenie w banku nie splacony kredyt sprawa poszla do sadu,ja nie pracuje w obecnej chwili czy komornik moze zajac wyplate lub konto meza? Konto jest tylko meza a maz nie podpisywal zadnej umowy kredytowej. Prosze o pomoc;)

polecam poszukanie, takie zapytania padają średnio kilka razy dziennie, szczególnie wątek : pytanie do komornika
 
czak noris napisał:
Za to powyższy komentarz jest wręcz niezbędny dla jego rozstrzygnięcia...

Nie muszę pisać tego samego 5 razy na dzień, jednak "muszę" sprostować nieścisłe porady.
 
Skoro musisz, to dziwię się, że nie sprostowałeś.
 
Witam;) My z mezem mamy wspolnote majatkowa na konto wplywa tylko jego wynagrodzenie za prace,ja do konta nie jestem upowazniona,a jesli chodzi o kredyt to byl wziety w trakcie malzenstwa,ale zaznaczam maz nie podpisywl zadnej umowy;)
 
Wspólny rachunek będzie problemem. Środki na wspólnym rachunku podlegają zajęciu, a dopiero później w ramach odrębnego powództwa z art. 841 kpc Pani mąż będzie musiał się bronić. Więc należy zrezygnować ze wspólnego rachunku i przekazywania tam pieniędzy. W przeciwnym razie sprawa się zagmatwa.

Oczywiście formalnie "za długi mąż nie odpowiada". Tyle, że egzekucja długów, to już inna bajka. Chociażby taka bajka, że wspólne rzeczy z mieszkania też będą podlegały zajęciu.

Kilkanaście razy o tym pisałem na forum. Proszę poszukać tematów w stylu: zajęcie rachunku, zajęcie wspólnego rachunku itp.
 
rafal_26 napisał:
Wspólny rachunek będzie problemem. Środki na wspólnym rachunku podlegają zajęciu, a dopiero później w ramach odrębnego powództwa z art. 841 kpc Pani mąż będzie musiał się bronić. Więc należy zrezygnować ze wspólnego rachunku i przekazywania tam pieniędzy. W przeciwnym razie sprawa się zagmatwa.

Oczywiście formalnie "za długi mąż nie odpowiada". Tyle, że egzekucja długów, to już inna bajka. Chociażby taka bajka, że wspólne rzeczy z mieszkania też będą podlegały zajęciu.

Kilkanaście razy o tym pisałem na forum. Proszę poszukać tematów w stylu: zajęcie rachunku, zajęcie wspólnego rachunku itp.

Jak pisalam wczoraj ja do konta nie jestem upowazniona to jest konto meza a nie moje ani nie wspolne
 
Gdyby Pani użyła przecinka, to ja też bym zrozumiał tak owe zdanie. Jednak zrozumiałem je : My z mężem mamy wspólnotę majątkową na konto...;)

Proszę, aby Pani pisała następnym razem jednoznaczne wypowiedzi. To ułątwi współpracę.
 
Czyli nic konkretnego sie nie dowiem:o
 
Na pytanie odpowiedź pani ma. Jeśli są inne, proszę je zadać.
 
A jak to jest co do mieszkan wlasnosciowych?tzn. maz ma mieszkanie wlasnosciowe,ale jest one przepisane na jego corke z poprzedniego malzenstwa,na tym mieszkaniu mieszka jego byla zona z corka i jej obecnym mezem. Maz ma ograniczone prawa rodzicielskie do corki, czy moj maz ma prawo sprzedac to mieszkanie? Oczywiscie musial by polowe wartosci mieszkania splacic bylej zonie czy tak?
 
jest przepisane na córkę?!

Czyli jak rozumiem nastąpiła DAROWIZNA prawa??

Czy jest testament sporządzony na córkę??

Jeśli była darowizna, to córka jest właścicielem i ojciec może tak samo sprzedać JEJ!! mieszkanie, jak mój samochód... To przecież oczywiste??!!
 
zadnego testamentu nie bylo i nie ma spisanego. Mieszkanie jest na tej zasadzie przepisane ze jego corka moze nim zarzadzac po ukonczeniu 18 lat,a na chwile obecna ma 10 lat:o
 
dori22 napisał:
zadnego testamentu nie bylo i nie ma spisanego. Mieszkanie jest na tej zasadzie przepisane ze jego corka moze nim zarzadzac po ukonczeniu 18 lat,a na chwile obecna ma 10 lat:o

Nie ma takiej konstrukcji prawnej... Chyba coś Pani pomyliła...
 
Nic nie pomyilam mowie jak to jest zrobione
 
ja do konta matki jestem dopisana ,ona ma dlug a jednak komornik zablokowal moje pieniadze i nikogo nie interesuje ze mam dzieci rok i 6lat i one nie maja co jesc musialam zmienic konto na inne dla siebie samej,a z tamtego wypisac sie nie moge bo jest minus :(
 
Powrót
Góra