L
lukaszku1988
wałkuję teamt od miesięcy i nadal nie wiem co i jak czy po wzieciu kredytu jakis miesiac po - przekazanie mieszkania na zasadzie darowizy siostrze, moze niesc ze soba skutk9i prawne dla mieszkajacej w d0mu mamy. To byl kredyt gotowkowy nie wykazałem mieszkania jako aktywa , to nie był kredyt hipoteczny, ale zwykły gótowkowy. Notariuszka mówiła ze mama moze spac spokojnie, cos tu poczytałem o skardze paulinskiej. Ojciec kolegi jest sedzia arbitrazowym i powiedzieli ze to sie mega rzadko stosuje i rzadko komu chce sie to robic, ze lepiej w razie ew. Problemów komornikowi sciagnac hasj z wynagrodzenia. Dlaczego niby mama ma ponosic odpowiedzielanosc jesli nie jest wspolkredytobiorca i nie maczała w tym palcy. Wiem, ze komornicy zajmuja sprzety nie nalezace do dłuznika takich przypalów jest duzo, ale formalnie prosze was drodzy podpowiedzcie. Jesli spłacam terminowo to czy ew. Konsekwencje groza tylko mi czy mieszkaniu tez?
Dziekuje wam
Dziekuje wam