DarthPaulus napisał:
Pogadajmy gdy ktoś kiedyś będzie waćpanu wisiał pieniądze Wtedy nagle Mroczny Darth Komornik okaże się być po jasnej stronie mocy.
Mylisz się DarthPulus, wtedy komornik też będzie po ciemnej stronie mocy, bo się okaże, że nie będzie wstanie wyegzekwować Panu radcy kosztów wciągu tygodnia.
Punkt widzenia się zmienia z punktem siedzenia. Wówczas by się okazało dla radcy, że można zająć wszystko, łącznie z ciągnikiem sąsiada dłużnika.
Hatchetharry napisał:
w moim świecie jedynymi rzeczywistymi dłużnikami są NSFIZ spóźniające się ze zwracaniem kosztów zastępstwa procesowego
Hatchetharry, NSFIZ to nie jest stwór z Marsa, jego reprezentują twoi koledzy, którzy nie mają żadnych skrupułów i składają wnioski o zajęcie udziału w nieruchomości lub nieruchomości objętej wspólnością majątkową, tylko po to żeby podwyższyć sobie koszty.
Po prostu do ciebie nie zgłosił się jeszcze żaden NSFIZ nie zaproponował odpowiedniego wynagrodzenia, ponieważ wówczas zmienił byś zdanie o 180 stopni.