C
camillo90
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 12
Taki konkretny przykład;
Pan Jan M. ukończył Akademię Sztuk Pięknych w K., broniąc pracę dyplomową z zakresu fotografii, jest artystą plastykiem uprawiającym malarstwo, fotografikę, rysunek i grafikę, tworzącym dzieła o wybitnie indywidualnym charakterze. Współpracuje z galerią „F.” w K., której właścicielka, organizując w 1995 r. wystawę jego prac w Paryżu, nawiązała współpracę ze studiem fotograficznym „F.”, posiadającym specjalistyczny sprzęt fotograficzny. Celem współpracy miało być wykonanie przez to studio powiększonych i kolorowych fotografii dawnych prac Jana M.. W toku współpracy doszło także, z inicjatywy właściciela studia, Stanisława J., do wykonania przez pracowników studia fotografii nowych prac pozwanego przygotowanych na wystawę w Paryżu. Strony poznały się dopiero w czasie wykonywania przez Stanisława J. zdjęć dawnych prac Jana M., a sesje zdjęciowe dotyczące nowych prac Jana M. z cyklu „Żywioły”, „Według księgi Tobiasza” i „Tatuaż” polegały na tym, że pozwany, który był elementem fotografowanych kompozycji, opracowywał uprzednio bardzo szczegółowo całą koncepcję artystyczną dzieła, wybór eksponatów, miejsce sesji zdjęciowej, w toku której pomagała mu żona, będąca także artystą plastykiem. Rolą Stanisława J. było wybranie zdjęć na wystawę w Paryżu.
W czasie wystawy w Paryżu, której sponsorem było studio „F.”, Stanisław J. zażądał, by ujawnione zostało jego nazwisko jako współtwórcy zdjęć. Za zgodą Jana M. organizatorzy wystawy umieścili na drzwiach informację, że realizatorem technicznym było studio „F.” – Stanisław J.. W kilku pierwszych katalogach prac Jana M. nazwisko Stanisława J. było wymienione u dołu ostatniej strony, w tzw. stopce technicznej, jako wykonawcy zdjęć.
Mając powyższe na względzie, Stanisław J. wystąpił do sądu z żądaniem uznania, że był współtwórcą dzieł.
Czy Stanisław J. był wspuautorem dzieła?
Pan Jan M. ukończył Akademię Sztuk Pięknych w K., broniąc pracę dyplomową z zakresu fotografii, jest artystą plastykiem uprawiającym malarstwo, fotografikę, rysunek i grafikę, tworzącym dzieła o wybitnie indywidualnym charakterze. Współpracuje z galerią „F.” w K., której właścicielka, organizując w 1995 r. wystawę jego prac w Paryżu, nawiązała współpracę ze studiem fotograficznym „F.”, posiadającym specjalistyczny sprzęt fotograficzny. Celem współpracy miało być wykonanie przez to studio powiększonych i kolorowych fotografii dawnych prac Jana M.. W toku współpracy doszło także, z inicjatywy właściciela studia, Stanisława J., do wykonania przez pracowników studia fotografii nowych prac pozwanego przygotowanych na wystawę w Paryżu. Strony poznały się dopiero w czasie wykonywania przez Stanisława J. zdjęć dawnych prac Jana M., a sesje zdjęciowe dotyczące nowych prac Jana M. z cyklu „Żywioły”, „Według księgi Tobiasza” i „Tatuaż” polegały na tym, że pozwany, który był elementem fotografowanych kompozycji, opracowywał uprzednio bardzo szczegółowo całą koncepcję artystyczną dzieła, wybór eksponatów, miejsce sesji zdjęciowej, w toku której pomagała mu żona, będąca także artystą plastykiem. Rolą Stanisława J. było wybranie zdjęć na wystawę w Paryżu.
W czasie wystawy w Paryżu, której sponsorem było studio „F.”, Stanisław J. zażądał, by ujawnione zostało jego nazwisko jako współtwórcy zdjęć. Za zgodą Jana M. organizatorzy wystawy umieścili na drzwiach informację, że realizatorem technicznym było studio „F.” – Stanisław J.. W kilku pierwszych katalogach prac Jana M. nazwisko Stanisława J. było wymienione u dołu ostatniej strony, w tzw. stopce technicznej, jako wykonawcy zdjęć.
Mając powyższe na względzie, Stanisław J. wystąpił do sądu z żądaniem uznania, że był współtwórcą dzieł.
Czy Stanisław J. był wspuautorem dzieła?