P
Patrict12
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2018
- Odpowiedzi
- 15
Dzień dobry.
Piszę o pomoc w ocenie sytuacji i określenia dalszego postępowania.
W październiku tego roku zakupiłem sobie komputer wraz z usługą złożenia go oraz przetestowania go pod kątem stabilności działania, a także ustawienia profili działania pamięci RAM. Zakupiłem te usługi, ponieważ sam się na tym nie znam i chciałem, aby zrobili to profesjonaliści. Dowodem na ustawienie tych parametrów jest wydruk z systemu w trakcie przeprowadzania tychże czynności (stabilność, parametry, szybkość działania, temperatury).
Niestety podczas odbioru komputera dostałem nie mój wydruk, tylko totalnie innego komputera. Napisałem do nich, serwisant powiedział, że doszło do pomyłki i oddadzą mi pieniądze. Obsługa klienta od tego czasu ciągle mnie zbywa, mówiąc, że to było zrobione i tyle, nie ma mowy o zwrocie pieniędzy.
Nie ma dowodu na to, że ta usługa została wykonana, nie ma możliwości tego sprawdzenia.
Mailowa przepychanka trwa od października. Ja do nich piszę miło a DOK pisze mi wprost, że nie ma mowy o zwrocie pieniędzy i mam spadać na bambus.
Moje pytanie brzmi:
1. Do kogo mogę się zgłosić, aby wyjaśnić sprawę.
2. Mam podejrzenie, że oni tego nie zrobili. Czy mimo że towar dostarczono, ale nie była wykonana usługa która ma wpływ na ów towar, mogę wyjść z roszczeniem o całkowity zwrot komputera?
Piszę o pomoc w ocenie sytuacji i określenia dalszego postępowania.
W październiku tego roku zakupiłem sobie komputer wraz z usługą złożenia go oraz przetestowania go pod kątem stabilności działania, a także ustawienia profili działania pamięci RAM. Zakupiłem te usługi, ponieważ sam się na tym nie znam i chciałem, aby zrobili to profesjonaliści. Dowodem na ustawienie tych parametrów jest wydruk z systemu w trakcie przeprowadzania tychże czynności (stabilność, parametry, szybkość działania, temperatury).
Niestety podczas odbioru komputera dostałem nie mój wydruk, tylko totalnie innego komputera. Napisałem do nich, serwisant powiedział, że doszło do pomyłki i oddadzą mi pieniądze. Obsługa klienta od tego czasu ciągle mnie zbywa, mówiąc, że to było zrobione i tyle, nie ma mowy o zwrocie pieniędzy.
Nie ma dowodu na to, że ta usługa została wykonana, nie ma możliwości tego sprawdzenia.
Mailowa przepychanka trwa od października. Ja do nich piszę miło a DOK pisze mi wprost, że nie ma mowy o zwrocie pieniędzy i mam spadać na bambus.
Moje pytanie brzmi:
1. Do kogo mogę się zgłosić, aby wyjaśnić sprawę.
2. Mam podejrzenie, że oni tego nie zrobili. Czy mimo że towar dostarczono, ale nie była wykonana usługa która ma wpływ na ów towar, mogę wyjść z roszczeniem o całkowity zwrot komputera?