Komu należą się koszty windykacji 40 Euro

  • Autor wątku Autor wątku mykeil
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mykeil

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2018
Odpowiedzi
23
Witam wszystkich na forum.

Dostałem pismo od firmy, która została wynajęta przez sprzedawcę do ściągnięcia należności.
Po otrzymaniu informacji telefonicznej, że dodatkowa firma ściga mnie za tą należność zapłaciłem, ale na konto sprzedawcy, a nie jak chciała ta wynajęta firma na jej konto, gdyż nie jestem jej dłużnikiem

Dodatkowo pojawiła się pozycja 40 Euro za koszty windykacji.
Problem w tym, że o te koszty domagać się może jedynie windykator. A w tym przypadku windykatorem jest sprzedawca, którego ja byłem dłużnikiem, bo właśnie zapłaciłem.

Jeśli bym dostał fakturę od sprzedawcy, który jest moim windykatorem, a ja jego dłużnikiem to bym te koszty zapłacił, a tak to nie muszę, gdyż takiej faktury (jeszcze) nie dostałem.

Dobrze postąpiłem?
Odpisałem firmie wynajętej, że nie są prawnym windykatorem, więc nie im należy się 40 Euro.
 
Ostatnia edycja:
Napisałem

Wierzycielem jest firma SPRZEDAWCA Sp. z o. o. Zatem koszty windykacji należą się ww. firmie. Na dzień dzisiejszy nie mam zaległości w płatnościach ww. firmie.

Odpisali mi

Proszę w takim razie przesłać płatność firmie SPRZEDAWCA, a w mailu zwrotnym potwierdzenie płatności. Atradius jest firmą windykacyjną, nie wystawia pism o wierzytelności.

Odpisałem

Wierzyciel nie wystąpił do mnie o pokrycie kosztów windykacji. Stosunek z wierzycielem mam uregulowany.
 
Ostatnia edycja:
Wierzyciel nie wystąpił, ale wystąpiła działająca w jego imieniu firma.
 
Pytanie czy ma prawo do wierzytelności albo pełnomocnictwo. Nic takiego nie widziałem i nic takiego nie dostałem.

W piśmie, które dostałem napisane, jest że sprzedawca "polecił nam odzyskać wspomnianą należność".

Tyle jest o stosunku jaki łączy sprzedawcę z windykatorem. To jest za mało, żeby traktować tego drugiego poważnie.
 
Ostatnia edycja:
W razie wątpliwości możesz się spytać wierzyciela, czy chce 40 euro, czy nie chce. Albo poczekać, i zobaczyć, czy się pozwą, czy nie.
 
Po co się pytać.
Zobaczymy co będzie dalej. Należność zapłaciłem. Kosztów windykacji nie.

Zapytałem się wierzyciela czy mam jakieś względem niego zobowiązania.

Otrzymałem odpowiedź, że nie.

Wierzyciel zapomniał lub darował mi koszty windykacji. Prawo daje taką możliwość, ale nie zmusza. Jest okej.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Te 40 Euro jest nieobligatoryjne, wierzyciel może je doliczyć, ale nie musi. Jest to taki ryczałt za utratę czasu na ściągnięcie należności.
 
kornelll napisał:
40 euro należy się wierzycielowi (sprzedawcy).

obser napisał:
Te 40 Euro jest nieobligatoryjne, wierzyciel może je doliczyć, ale nie musi. Jest to taki ryczałt za utratę czasu na ściągnięcie należności.

Pamiętać należy, że ryczałt 40 E (liczony od każdej faktury) jest odejmowany od kosztów sądowych, gdyby sprawa trafiła do sądu i była wygrana.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra