K
kaamila
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 2
Witam serdecznie.
Mam poważny problem i nie wiem jak mam go rozwiązać dlatego bardzo proszę o pomoc.
Od 3 lat nie jestem z ojcem mojego syna. Mieszkam z nim sama. Ojciec dziecka płaci mi alimenty na konto bankowe - jednak bez wyroku, ponieważ płaci nie podaję go do sądu.
Problem polega na rozliczeniu pit-u. Dwa lata temu pozwoliłam ojcu dziecka rozliczyć się i wg obietnicy oddał mi połowę ( zaznaczę że cały czas pracuję jednak pozwoliłam na to bo musiałby oddać dwa razy tyle ile ja bym dostała ) W zeszłym roku również na to pozwoliłam i oszukał mnie - nie oddał mi połowy. Gdzieś czytałąm że można odzyskać te pieniądze? czy to prawda??
Tego z ciekawości chciałabym się dowiedzieć.
Proszę nie pisać tylko że jestem naiwna i dobroduszna bo to już słyszałam i zrozumiałam swój błąd
Ale problem jest inny i bardzo mnie martwi.
W tym roku chcę się rozliczyć sama.Jednak on stwierdził że też się rozliczy ( po złości ) Z tego co wiem to jest to nawet karalne jeśli oboje rodziców to zrobi.
Chciałabym się dowiedziec kto ma prawo się rozliczyć?
Czy jeśli złożę pit i również on to zrobi to czy będę miała problem??
A co jeśli on pierwszy złoży a ja druga, to ma znaczenie?
Czy mam poinformować urząd o takiej sytuacji?
Nie chciałabym mieć problemów z urzędem, dlatego bardzo proszę o pomoc.
Dodam że nikt nie ma ograniczonych praw i innych z tych rzeczy, nie byliśmy małżeństwem
Czytałam gdzieś że rozliczyć się może osoba u której dziecko mieszka, mogę też przedstawić dowody wpłat alimentów które łoży ojciec dziecka.
Bardzo proszę o konkretną odpowiedź
Z góry dziękuję
Mam poważny problem i nie wiem jak mam go rozwiązać dlatego bardzo proszę o pomoc.
Od 3 lat nie jestem z ojcem mojego syna. Mieszkam z nim sama. Ojciec dziecka płaci mi alimenty na konto bankowe - jednak bez wyroku, ponieważ płaci nie podaję go do sądu.
Problem polega na rozliczeniu pit-u. Dwa lata temu pozwoliłam ojcu dziecka rozliczyć się i wg obietnicy oddał mi połowę ( zaznaczę że cały czas pracuję jednak pozwoliłam na to bo musiałby oddać dwa razy tyle ile ja bym dostała ) W zeszłym roku również na to pozwoliłam i oszukał mnie - nie oddał mi połowy. Gdzieś czytałąm że można odzyskać te pieniądze? czy to prawda??
Tego z ciekawości chciałabym się dowiedzieć.
Proszę nie pisać tylko że jestem naiwna i dobroduszna bo to już słyszałam i zrozumiałam swój błąd
Ale problem jest inny i bardzo mnie martwi.
W tym roku chcę się rozliczyć sama.Jednak on stwierdził że też się rozliczy ( po złości ) Z tego co wiem to jest to nawet karalne jeśli oboje rodziców to zrobi.
Chciałabym się dowiedziec kto ma prawo się rozliczyć?
Czy jeśli złożę pit i również on to zrobi to czy będę miała problem??
A co jeśli on pierwszy złoży a ja druga, to ma znaczenie?
Czy mam poinformować urząd o takiej sytuacji?
Nie chciałabym mieć problemów z urzędem, dlatego bardzo proszę o pomoc.
Dodam że nikt nie ma ograniczonych praw i innych z tych rzeczy, nie byliśmy małżeństwem
Czytałam gdzieś że rozliczyć się może osoba u której dziecko mieszka, mogę też przedstawić dowody wpłat alimentów które łoży ojciec dziecka.
Bardzo proszę o konkretną odpowiedź
Z góry dziękuję