Koniec grypsowania

  • Autor wątku Autor wątku Martita81
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Natala szczerze Ci powiem, że ja się z takim czymś nie spotkałam.
 
max1448 zważaj na to co piszesz i dobieraj odpowiednich słów!:mad: Forum prawne to nie jest twój prywatny folwark! :wow:
 
hehe , ktory człowiek rezygnuje z grypsowanie hehe twój j został skitrany w teke za afere pewnie, nie takiego czegos ze grypsujesz i nagne nie hehe
 
i tu sie mylisz wszystko jest wzgledne i uzaleznione od wielu czynnikow - od tego kto przestaje grypsowac i w jakim zk siedzi. Znam wielu grypsujacych i osoby ktore przestaly grypsowac mimo tego np dalej siedzialy na sztywnych celach i byla im podawana dlon
To jest tak jak z tymi co zaczynaja grypsowac nie raz slyszalam ze ktos sprzedal a grypsuje, kiedys grypsujacy nie podpisywal programu a teraz....kiedys taka sytuacja nie miala by prawa bytu
Ale grypsera jak wszystko ewoluluje czy w dobra czy w zla strone to zalezy od punktu widzenia
 
hehe tylko na białołece podnosza frajerów he , ale nie pod sztywnymi celami , oczywiscie tez sa ludzie nie grypsujacy ale jak sie sam z zeknie grypsowania , wogole to jak czytam te forum to smiac mi sie chce co wy tu piszecie wogole
 
powiedz co jest takiego smiesznego w tym co napisalam - prawda bo tak niestety jest, ze znikaja pewne zasady grypsowania
 
beata* napisał:
prawda bo tak niestety jest, ze znikaja pewne zasady grypsowania

Prawda jest taka, że większość tych, którzy określają się "grypsującymi" nie wie o co chodzi. Nie znają podstawowych zasad, nie wiedza o co chodzi i tylko obrażają nielicznych prawdziwych "grypsujących".
Sztywna cela - do momentu kiedy nie wjedzie ktoś z kasą albo poważaniem na wolce. I już się kończy sztywność.
Człowiek, który próbuje tu popisać się swoją wiedza na temat grypsowania i twierdzi, że grypsował jest niepoważny - na wolności grypsujący nie zdradza ŻADNYCH zasad dotyczących grypsowania. A on tu radośnie opisuje co i jak. Kiedyś byłoby już po nim - i następny wjazd do więzienia skończyłby się "worem".
 
forg to wam sie.... , po za mury nic nie wychodzi i nie mam zamiaru z wami pisac na te tematy , ale nie wiec po co wy piszecie na takim forum jak wszyscy to czytaja i przewijacie wszystko prawie
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
heheheh forq zostań naszym profesorem :) beata* ma racje teraz to kazdy moze grypsowac zaleznie od kryminalu.Np w Olsztynie nie ważne czy sprzedał czy przekrety robi ale grypsuje."sztywni frajerzy" mają szacunek u grypsyjących. wilzskif nie tylko na Białołęce podnoszą ale i w Iławie i w Barczewie.
 
"sztywni frajerzy"- rozbawila mnie to i nie wiem czy sie smiac czy plakac
A co do Ilawy to swego czasu mowiono ze to festownia
 
Moze i Cie rozbawilo ale jak znasz "grypsujacych" to to powiedzenie raczej tez powinnas znac

A co do Iławy to teraz jedno ze sztywniejszych więzień


Proszę używac opcji "edytuj"
 
Ostatnia edycja:
A pomysl co sie dzieje w Ilawie jak tam wiekszosc mlodocianych "petek" siedzi a wiadomo ze wiekszosc jak nie ma swojej rodziny to szaleje. Ale duzo osob z woknad szybko wychodzi tojest jedyny plus Ilawy
 
wlizskif napisał:
forg to wam sie pojebało w dupie , po za mury nic nie wychodzi i nie mam zamiaru z wami pisac na te tematy , ale nie wiec po co wy piszecie na takim forum jak wszyscy to czytaja i przewijacie wszystko prawie

No to grubo Cię poniosło :mad:
 
opowiem wam taka anegdotke o swojej naiwnosci i niewiedzy jakies 10 lat temu jak bylam malolata nie majaca pojecia o wiezieniu rozmawialam ze swoim znajomym i patrze sie na niego patrze ( i w myslach mysle zwariolal facet za tymi kratami) i pytam a ty co kreski sobie robisz - wydziabane mial mgielki , a on tak tak czasami lubie rozesmial sie i stwierdzil ze nie ma swnsu tumaczyc bo i tak nie zrozumie . Teraz wiem ze to jest prawdziwy grypsujacy nie chwali sie kim on to nie jest i nie opowiada jaki on to nie grypsujacy
 
mój mąż też zrezygnował z grypsowania bo ja go o to poprosiłam myślałam że będzie żle ale tak nie jest cały czas ma szacunek wśród więziniów nikt mu złego słowa nie powiedział może to dla tego że grozi mu duży wyrok niewiem ale też licze sie z tym że nie w każdy ZK tak będzie chociaż dziś grypserka to już nie to samo co kiedyś.Ja sie ciesze z tego że nie grypsuje bo przez to mieliśmy tylko problemy choć by takie jak z uzyskaniem dłuższego widzenia a teraz otrzymujemy je bez żadnego problemu dla mnie i dzieci to dużo.Nikogo nie sprzedał nikomu nie zaszkodził zrobił to dla rodziny i dla tego jest Ok.

Kocham Cie misiu!!:serce:
 
Niunia-Zebik napisał:
Pełen szcunek dla Twojego że w imię miłości postanowił odejść. To jest dopiero dowód miłości.

Gdyby to miało miejsce 30 lat temu to zgodziłbym się. Byłby to NAJWIĘKSZY dowód miłości. Dziś znaczy tyle co "wypisanie się" na przykład z grupy złodziei samochodowych.

Dla wytłumaczenia - dziś jedyną zasadą jest: kasa. Kto ma pieniądze ustala reguły.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra