Koniec umowy

  • Autor wątku Autor wątku Absolwentka2013
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Absolwentka2013

Użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
45
Witam. Pracowałam w firmie 3 lata. Zajmowałam się rozliczaniem pacjentów z usług jakie wykonali u lekarzy. Pracowałam na raportach, które później wysyłałam do firm i oni mi je akceptowali. Jeśli się wszystko zgadzało wystawiałam Fv. Wiele tych raportów tworzyłam sama, na podstawie tego co było w umowie i dodawałam ceny też umow. 2 tyg przed odejściem z pracy przekazałam pracodawcy orzeczenie o niepwlnosprswnosci w stopniu umiarkowanym. I tydzień temu dowiedziałam się że pracodawca nie przedłuża ze mną umowy ponieważ była by to już umowa na czas nieokreślony. Ze służbowego laptopa usunęłam wszystkie swoje Raporty które wysłałam do firm aby mieli trudniej mnie zastąpić bo tylko ja to umiałam robić a prqcodswch ldze 3 lata nie interesowało jak ja to robię I nikogo te nie przeszkolił. Więc usunęłam te swoje Raporty, wiadomości z poczty i hasła do 15 aplikacji ale z tych aplikacji nic nie usuwałam. Wszystko to co było w raportach jest w umowach i cennikach które zostały. Czy coś mi grozi? Jestem na l4. Pracodawca grozi że poniosę odpowiedzialnosc
 
Oczywiście, że grozi.

1. Odpowiedzialność pracownicza (cywilna)

Zgodnie z Kodeksem pracy:
• Pracownik odpowiada za szkodę wyrządzoną pracodawcy wskutek umyślnego działania w pełnej wysokości (art. 122 KP).
• Pracodawca może dochodzić odszkodowania pokrywającego całość strat, np. kosztów przywracania danych, utraty kontraktów, strat finansowych.

2. Odpowiedzialność karna

Jeśli działanie miało charakter złośliwy i dotyczyło istotnych danych, mogą mieć zastosowanie przepisy Kodeksu karnego, np.:
• Art. 268 KK – “Kto, nie będąc do tego uprawnionym, usuwa, uszkadza, zmienia lub uniemożliwia dostęp do danych informatycznych” – kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (do 5 lat, jeśli szkoda jest znaczna).


Dodatkowo uzasadnione byłoby zwolnienie dyscyplinarne w takim przypadku, co oczywiście znalazłoby się w świadectwie pracy
 
Ostatnia edycja:
Nawet jeśli były to "moje" tabelki które pomagały mi w rozliczeniach? Wszystkie te dane sa zawarte w umowach z tymi firmami. Nic nie wyrzucałam. Ja je przepisalam by bylo mi latwiej. Pracodawca przez 3 lata nie potrafił przeszkolić nikogo na moje miejsce a teraz się wyrzywa.
 
To nie były „twoje tabelki”, pracodawca zapłacił ci w formie pensji za ich wykonanie. To była własność pracodawcy, którą ty świadomie usunęłaś chcąc zrobić mu na złość. To co zrobiłaś to czysty sabotaż i stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych
 
Nie podpisywałam nigdzie w jaki sposób i jak dokonuje rozliczeń. Podpisywałam tylko że na komputerze trzymamy dane niezbędne, zahaslowane. A wszystkie te moje tabelki są dostępne w aplikacjach, które może sobie ściągnąć. To nie moja wina że przez 3 lata nie chciało się mu ruszyć palcem i zainteresować jak ja to robię.
 
Wynika to wprost z Kodeksu Pracy. No cóż, ja napisałem jak to wygląda prawnie, co z tym zrobisz to twoja sprawa
 
Powrót
Góra