Konornik sądowy-zajęcie wynagrodzenia-skąd ta kwota???

  • Autor wątku Autor wątku elgór
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

elgór

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
8
Witam serdecznie.
Dzisiaj przyszło do mnie pismo komornicze, z którego wynika że komornik sądowy zajął mi wynagrodzenie w kwocie 556,13 złotych , z mandatu drogowego w wysokości 180 zł. Nie zapłaciłem go w terminie.
Pismo mówi że "aby zakończyć postępowanie należy uiścić kwotę 556,13 złotych a z pisma o zajęciu wynagrodzenia jest wyliczenie 100 zł za mandat +80 koszty sądowe (mandat był skierowany do sadu rejonowego)+22,44 zł koszty doręczenia korespondencji, oraz inne wydatki gotówkowe.
Na kolejnej stronie jest "zawiadomienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego i wezwanie do dobrowolnego wykonania" i z jego
treści wynika grzywna=100 zł
koszty sądowe =80 zł
opłata egzekucyjna w wysokości 15 % wartości wyegzekwowanego świadczenia nie mniej niż koszty minimalne , które obecnie wynoszą =323,69

Moje pytanie mandat 222,44 zł z odsetkami, a wiec skąd taka kwota końcowa(556,13)?
Czy można coś z tym zrobić alby uniknąć tych dodatkowych kosztów. Albo czy idzie tą kwotę rozłożyć na raty.
 
Najlepiej zapłacić bezpośrednio do wierzyciela, opłata powinna być 2 razy niższa. Ewentualnie zapłacić do komornika i złożyć wniosek o miarkowanie opłaty egzekucyjnej powołując się na orzeczenie TK. Trzecia opcja to wskazać właściwy rachunek bankowy komornikowi i czekać, aż zajmie i ściągnie pieniądze z konta. W tym wypadku opłata będzie również 2 razy niższa, ale jest ryzyko, że Bank pobierze sporą prowizję za przekazanie środków, najczęściej ta opłata wynosi około 30 zł.
 
Modger napisał:
Najlepiej, to wiedzieć o czym się mówi.

Minimalna opłata z art. 49 ust.1, w przypadku wyegzekwowania środków z wynagrodzenia, i art. 49 ust.2 ukse jest dokładnie taka sama, więc w opisanej sprawie nie ma to żadnego znaczenia. A spłata u wierzyciela może spowodować tylko dodatkowe komplikacje i doprowadzić do tego, iż należność zostanie pobrana dwa razy. Raz dłużnik sam wpłaci ją do wierzyciela, a drugi raz wyegzekwuje ją, niczego nie świadom, komornik. Nadpłata będzie oczywiście do odzyskania, ale może to potrwać ładnych kilka dni.

Reasumując, najbezpieczniejszym i najtańszym rozwiązaniem w tej sytuacji będzie doprowadzenie do wykonania zajęcia przez pracodawcę.

A skąd taka kwota? 100,00 + 80,00 + 176,85 (minimalna opłata 8% z art. 49 ust.1 ukse, tj. 1/20 przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, które od 01-04-2017r wynosi 3.536,87zł (M.P.2017.208 )) + 22,44 (ta kwota może jeszcze wzrosnąć, w miarę jak komornik będzie podejmował dalsze czynności i wysyłał korespondencję) = 379,29 - tyle w przypadku wyegzekwowania należności z wynagrodzenia, rachunków bankowych, świadczeń ZUS oraz przy dokonaniu wpłaty bezpośrednio do wierzyciela.

100,00 + 80,00 + 353,69 (minimalna opłata 15% z art. 49 ust.1 ukse, tj. 1/10 przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, które od 01-04-2017r wynosi 3.536,87zł (M.P.2017.208 )) + 22,44 (ta kwota może jeszcze wzrosnąć, w miarę jak komornik będzie podejmował dalsze czynności i wysyłał korespondencję) = 556,13 - tyle w przypadku wyegzekwowania należności z ruchomości, innych wierzytelności itp.

Dlaczego aż tyle? Żeby następnym razem płacił Pan swoje zobowiązania od razu, bez zmuszania wierzyciela do inicjowania postępowania egzekucyjnego. Taki środek wychowawczy.
 
lokata napisał:
Najlepiej, to wiedzieć o czym się mówi.
Zdałem egzamin komorniczy, pracowałem w kancelarii wiele lat. Proszę mnie nie pouczać
lokata napisał:
Minimalna opłata z art. 49 ust.1, w przypadku wyegzekwowania środków z wynagrodzenia, i art. 49 ust.2 ukse jest dokładnie taka sama, więc w opisanej sprawie nie ma to żadnego znaczenia. A spłata u wierzyciela może spowodować tylko dodatkowe komplikacje i doprowadzić do tego, iż należność zostanie pobrana dwa razy. Raz dłużnik sam wpłaci ją do wierzyciela, a drugi raz wyegzekwuje ją, niczego nie świadom, komornik. Nadpłata będzie oczywiście do odzyskania, ale może to potrwać ładnych kilka dni.

Najprawdopodobniej jest to należność sądowa (sygn. kms), w sądzie przy którym mój patron działał, niezwłocznie wysłano wniosek o umorzenie egzekucji po wpłacie bezpośredniej w kasie Sądu przez dłużnika. Sąd jest instytucją, której można zaufać.

lokata napisał:
Reasumując, najbezpieczniejszym i najtańszym rozwiązaniem w tej sytuacji będzie doprowadzenie do wykonania zajęcia przez pracodawcę.

Nieprawda, nie wiadomo ile dłużnik zarabia, jeżeli zarabia minimalną krajową lub niewiele więcej jest to bardzo ryzykowne rozwiązanie. Taka propozycja może narazić dłużnika na dodatkowe koszty, a jeżeli pracodawca jest osobą fizyczną zatrudniającą niewiele osób, także na wstyd.


lokata napisał:
Dlaczego aż tyle? Żeby następnym razem płacił Pan swoje zobowiązania od razu, bez zmuszania wierzyciela do inicjowania postępowania egzekucyjnego. Taki środek wychowawczy.

Takie są stawki, które wynikają z ustawy. Mamy 2 minimalne opłaty, w zależności od sposobu wyegzekwowania lub tytułu umorzenia. Tj. 1/10 przeciętnego wynagrodzenia krajowego (zasada) lub 1/20 przeciętnego wynagrodzenia krajowego (egz. z wynagrodzenia, rachunków lub w przypadku złożenia wniosku wierzyciela o umorzenie postępowania egzekucyjnego). Od 1 stycznia 2019 r. będzie jedna niższa stawka, ale ona oczywiście nie będzie miała w tej sprawie zastosowania.

W każdym razie najlepiej jak najszybciej spłacić zobowiązanie. Jeżeli zdecydujesz się spłacić zadłużenie w sądzie, przedstaw niezwłocznie potwierdzenie komornikowi (obowiązek wstrzymania się z art. 822 kpc). Zadbaj, aby Sąd możliwie szybko złożył wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego.

Jeżeli zdecydujesz się spłacić bezpośrednio u komornika. Napisz wniosek o miarkowanie opłaty do 1/20 przeciętnego wynagrodzenia, wskazując na orzeczenie TK P 63/14, a także powołaj się na niewielki nakład pracy komornika.

Dług należy spłacić najszybszym możliwym terminie, aby koszty egzekucyjne były niższe.
 
Modger napisał:
Zdałem egzamin komorniczy, pracowałem w kancelarii wiele lat. Proszę mnie nie pouczać
Wow! Policytujemy się? :D


Modger napisał:
w sądzie przy którym mój patron działał, niezwłocznie wysłano wniosek o umorzenie egzekucji po wpłacie bezpośredniej w kasie Sądu przez dłużnika.
Wydawanie kategorycznych opinii na podstawie jednostkowych doświadczeń nie jest zbyt profesjonalne, tak oględnie mówiąc.
W dużych sądach, to już nie jest takie oczywiste.


Modger napisał:
Nieprawda, nie wiadomo ile dłużnik zarabia, jeżeli zarabia minimalną krajową lub niewiele więcej jest to bardzo ryzykowne rozwiązanie. Taka propozycja może narazić dłużnika na dodatkowe koszty, a jeżeli pracodawca jest osobą fizyczną zatrudniającą niewiele osób, także na wstyd.
Nie zmienia to jednak faktu, że podane przeze mnie rozwiązanie jest najbezpieczniejszym i najtańszym.


Modger napisał:
Jeżeli zdecydujesz się spłacić bezpośrednio u komornika. Napisz wniosek o miarkowanie opłaty do 1/20 przeciętnego wynagrodzenia, wskazując na orzeczenie TK P 63/14, a także powołaj się na niewielki nakład pracy komornika.
No i znów ten sam błąd. Opiera Pan swoją odpowiedź na jednostkowych doświadczeniach. To, że znany Panu sąd uwzględniał w takiej sytuacji wnioski o miarkowanie, nie znaczy, że robią to też i inne. Co oznacza, że finalnie Pana odpowiedź może kosztować pytającego 100,00zł ekstra. O czym zapomniał go Pan uprzedzić.
 
lokata napisał:
No i znów ten sam błąd. Opiera Pan swoją odpowiedź na jednostkowych doświadczeniach. To, że znany Panu sąd uwzględniał w takiej sytuacji wnioski o miarkowanie, nie znaczy, że robią to też i inne. Co oznacza, że finalnie Pana odpowiedź może kosztować pytającego 100,00zł ekstra. O czym zapomniał go Pan uprzedzić.

Orzeczenie SN Sygn. akt III CZP 63/16

Od wniosku o obniżenie opłat egzekucyjnych określonych w art. 49 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o
komornikach sądowych i egzekucji (jedn. tekst: Dz.U. z 2016 r., poz. 1138, ze zm.) nie pobiera się opłaty.



Oczywiście wszystko zależy od orzeczenia Sądu, którego wyniku nikt nie może być pewien. Nie ma rozwiązania jednego dobrego, każde niesie jakieś ryzyko. Jednak jeżeli dłużnik spłaci całość zadłużenia niezwłocznie do komornika, najlepiej tego samego dnia po doręczeniu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji szanse na skuteczne złożenie wniosku (który nic nie kosztuje) o miarkowanie są wysokie.

Niemniej zgodzimy się, że w interesie pytającego jest jak najszybsze uregulowanie zadłużenia?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra