konsekencje pracy na zwolnieniu

  • Autor wątku Autor wątku sisisi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sisisi

Użytkownik
Dołączył
01.2006
Odpowiedzi
238
Jakie konsekwencje bedzie mialo podpisanie umowy o prace bedac na zwolnieniu w zus??
 
Wykonywanie jakiejkolwiek pracy w czasie zwolnienia lekarskiego i pobierania zasiłku chorobowego, skutkuje decyzją o zwrocie pobranego zasiłku.
 
tylko takie? i czy jest to zwrot calego zasilku (np. jak ktos byl na zwolnieniu dluzszy czas) czy tylko za okres pracy?
a jakas karna odpowiedzialnosc?
 
Do więzienia za to na pewno nie wsadzą :D, choć... znam przypadek oskarżenia o wyłudzenie ze Skarbu Państwa nienależnych świadczeń - prokurator żądał 6 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata. Sąd umorzył sprawę.
 
A to dobrze, ze nie wsadza, bo nie miala byc z kim plotkować:)
 
Nie mogę się zgodzić, że jakakolwiek praca na zwolnieniu lekarskim skutkuje koniecznością zwrotu wypłaconych świadczeń. Co prawda zwolnienie lekarskie jest wydawane po to by ktoś nie świadcząc pracy wracał do zdrowia w spokoju, ale to wcale nie oznacza, że nic nie można robić. Można na umowę o prace nie wychodząc z domu świadczyć różnego rodzaju pracę dzięki telefonowi i internetowi.
W każdym razie chociaż ZUS chetnie by pozbawił każdego zasiłku chorobowego to jak wynika z orzecznictwa SN nawet sprzedaż kwiatów na targu nie zawsze uzasadnia pozbawienie prawa do zasiłku. Wszytsko zależy od sytuacji.
 
[cytat="damastes"]Można na umowę o prace nie wychodząc z domu świadczyć różnego rodzaju pracę dzięki telefonowi i internetowi.[/cytat]
:what: "różnego rodzaju prace" :?: Czy także prace fryzjerki i kosmetyczki, albo kasjerki w supermarkecie, czy nauczycielki? :)
 
W tym przypadku chyba jednak zasilek bedzie musial byc zwrocony. Pytanie tylko czy za cala chorobe czy tylko za ten okres, przez ktory ta osoba pracowala.

Bedac na zwolnieniu lekarskim, pod koniec zwolnienia, podpisala nowa umowe o prace i ja rozpoczela.
 
Szanowny Januszu M. A czy ja pisałem o fryzjerce ?? Czy to tak trudno wyobrazic sobie pracę, którą można wykonywać w domu ?? Sam prowadze obsługe prawną pewnej spółki z o. o. i bywam w jej siedzibie moze z 10 razy w roku. Właśnie dzieki telefonom i internetowi.

Kilku znajomych pracuje w firmie, do której siedziby w ogóle nie chodzą, a wszystko (sa informatykami) robią w domu.

Genialne co ??

Poza tym przepis o pozbawieniu prawa do świadczen odnosi sie od sytuacji gdy ktos podejmuje pracę zarobkową w trakcie zwolnienia, a nie odnosi sie do sytuacji gdy ktos pracuje u rożnych pracodawców a zwolnienie przedstawia tylko u jednego. Tak przynajmiej wynika z komentarzy, ewentualnie stracic prawo do zasiłku można jeżeli zus wykaże że przez prace w trakcie zwolnienia ktoś pogarsza swój stan zdrowia czym moze doprowadzić do przedłużenia okresu niezdolności do pracy.
 
:) ale nie wszyscy nasi userzy są prawnikami i informatykami :)
 
dlatego napisałem że róznego rodzaju prace a nie wszystkie
 
Zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy z 25.6.1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.jedn.: Dz.U. z 2005 r. Nr 31, poz. 267) ubezpieczony pracownik wykonujący w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia. Pracą zarobkową w rozumieniu tego przepisu jest każda aktywność ludzka zmierzająca do osiągnięcia zarobku.
(zob. wyrok SN z 20.10.2005 r., II UK 154/04, OSP Nr 4/2006, poz. 43 oraz wyrok SN z 5.4.2005 r., I UK 370/04, OSNP Nr 21/2005, poz. 342).
Jeżeli pracodawca zatrudnia pracownika w okresie zwolnienia lekarskiego, jest on zobowiązany do wypłacania pracownikowi wynagrodzenia i w konsekwencji - za okresy niezdolności do pracy, w których pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia - zasiłek chorobowy nie przysługuje (zob. wyrok SA w Warszawie z 2.3.1999 r., III AUa 1298/98, Apel.-W-wa Nr 2/1999, poz. 10).
 
[cytat="damastes"]
Poza tym przepis o pozbawieniu prawa do świadczen odnosi sie od sytuacji gdy ktos podejmuje pracę zarobkową w trakcie zwolnienia, a nie odnosi sie do sytuacji gdy ktos pracuje u rożnych pracodawców a zwolnienie przedstawia tylko u jednego. Tak przynajmiej wynika z komentarzy, ewentualnie stracic prawo do zasiłku można jeżeli zus wykaże że przez prace w trakcie zwolnienia ktoś pogarsza swój stan zdrowia czym moze doprowadzić do przedłużenia okresu niezdolności do pracy.[/cytat]

Czyżby?
(zob. wyrok SN z 11.2.1999 r., II UKN 467/98, MoP Nr 7/1999).
(oraz wyrok SN z 20.10.2005 r., II UK 154/04, OSP Nr 4/2006, poz. 43 oraz wyrok SN z 5.4.2005 r., I UK 370/04, OSNP Nr 21/2005, poz. 342
 
komentarz Inetta jędrasik-Jankowska

[cytat:2d3ccvt0]1. Zasiłek chorobowy ma zabezpieczać pracownikowi środki utrzymania w okresie, kiedy stan zdrowia stanowi czasową przeszkodę w ich zdobywaniu. Jeżeli w rzeczywistości taka sytuacja nie zachodzi, a pracownik uzyskując orzeczenie o niezdolności do pracy zamierzał jedynie wyłudzić świadczenie, to przepisy powinny mu w tym przeszkodzić.
Artykuł 17 wymienia trzy sytuacje powodujące utratę prawa do zasiłku chorobowego na zasadzie wyłudzenia świadczenia (nierzetelności zwolnienia): m. in.
1) wykonywanie w okresie niezdolności do pracy innej)pracy zarobkowej, 2) wykorzystywanie zwolnienia od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia,
Interpretacji tych przesłanek należy dokonywać biorąc pod uwagę ratio legis regulacji wynikającej z art. 17. Jest nią ochrona funduszu ubezpieczenia chorobowego przed nadużyciami ze strony ubezpieczonych. Ta ratio legis leży u podstaw wszystkich orzeczeń Sądu Najwyższego wydanych na kanwie art. 18 ustawy z 17 grudnia 1974 r., będącego odpowiednikiem art. 17 w obowiązującej ustawie. Cały dorobek orzecznictwa i literatury może się więc okazać nadal przydatny, jakkolwiek treść obu przepisów jest nieco inna.
2. Ubezpieczony traci prawo do zasiłku chorobowego, jeżeli w okresie niezdolności wykonuje pracę zarobkową. W poprzedniej wersji ustawodawca wymagał podjęcia pracy zarobkowej. Nowy zapis jest więc z formalnego punktu widzenia surowszy. Niemniej jego interpretacja musi być taka sama, jak poprzednio, tzn. praca zarobkowa musi być podjęta w czasie niezdolności do pracy. W takiej sytuacji utrata prawa do zasiłku jest sankcją za sam fakt podjęcia pracy w okresie zwolnienia lekarskiego, a więc bez konieczności wykazywania okoliczności, które wskazywałyby na rozdźwięk między stanem prawnym a faktycznym[/cytat:2d3ccvt0]
 
cd.

[cytat:1ufywwtr]
O rozdźwięku tym przesądza właśnie fakt podjęcia innej pracy. Podjęcie zatem innej pracy zarobkowej w okresie zwolnienia uzasadnia domniemanie, że pracownik nie jest w rzeczywistości niezdolny do pracy. Oznacza to pozbawienie pracownika zasiłku chorobowego, a także powinno łączyć się z nieuznaniem zwolnienia lekarskiego.

Powyższe rozumowanie prowadzi do wniosku, że zakaz wykonywania pracy w czasie zwolnienia dotyczyć może tylko pracy podejmowanej w ramach nowego stosunku prawnego także wtedy, gdy nowa praca jest innego rodzaju. Nie może dotyczyć natomiast pracy innego rodzaju niż praca, od której się pracownik powstrzymał, a wykonywanej w ramach już istniejącego stosunku prawnego. Utrata prawa do zasiłku nie może dotyczyć więc sytuacji, gdy pracownik zatrudniony jest u różnych pracodawców, ale otrzymane zwolnienie lekarskie przedkłada tylko w jednym zakładzie pracy, w drugim natomiast pracę świadczy. Co prawda w praktyce organów ZUS takie wypadki uznawane są często za powodujące utratę prawa do zasiłku chorobowego. Tego typu praktyka bierze się z błędnego utożsamiania niezdolności do pracy ze stanem zdrowia. Tymczasem niezdolność do pracy jest pojęciem rodzajowo odrębnym od pojęcia choroby. Niezdolność do pracy jako rodzaj ryzyka ubezpieczeniowego jest pojęciem prawnym, na którego treść składa się określony rodzaj wpływu choroby na zdolność do pracy. Możliwe są zatem sytuacje, że stan zdrowia pracownika wpłynie niekorzystnie na możność wykonywania jednej z prac, jeżeli są różnego rodzaju (np. chrypka uniemożliwi dziennikarzowi prowadzenie audycji w telewizji, ale nie stanowi przeszkody do pracy w redakcji lub innej instytucji).
[/cytat:1ufywwtr]
 
cd.
[cytat:2g6yv74m]
Jakkolwiek więc orzeczenie lekarskie o niezdolności do pracy zwalnia od wszystkich wykonywanych prac, to niewykorzystanie przez pracownika posiadanego zwolnienia lekarskiego „w całości” nie może powodować generalnie utraty prawa do zasiłku chorobowego w zakładzie pracy, w którym powstrzymuje się od świadczenia pracy.

W takiej sytuacji możliwe jest pozbawienie pracownika zasiłku chorobowego, ale na nieco innej podstawie. Jak bowiem przyjął Sąd Najwyższy interpretując art. 18 poprzedniej ustawy, wykonywanie w czasie zwolnienia lekarskiego od pracy zatrudnienia w jednym z dotychczasowych zakładów pracy, przy jednoczesnym pobieraniu zasiłku chorobowego w drugim zakładzie, w którym pracownik był jednocześnie zatrudniony przed powstaniem prawa do zasiłku chorobowego, może być uznane za wykonywanie uciążliwych czynności mogących przedłużyć okres niezdolności do pracy, co pozwala na przyjęcie istnienia drugiej przesłanki utraty prawa do zasiłku, czyli wykorzystywania zwolnienia w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia.


[/cytat:2g6yv74m]
 
Z całym szacunkiem, ale to: teoria, teoria, teoria :)
A o tym, czy chory pracownik może w czasie choroby wykonywać jakąś inną pracę bez uszczerbku dla zdrowia, to decydują lekarze, a nie prawnicy.
 
Aaaa Szanowny Panie, a kimże jest prawnik jak nie osobą, która ma przekonać sąd, iż w danej sprawie taka właśnie sytuacja nie ma miejsca.

Ktoś powiedział, że Sąd to "grupa osób orzekających, która strona ma lepszgo adwokata".
Pozdrawiam. :beer:
 
Nie jesteśmy na sali sądowej, na której (z całym szacunkiem) najprawdopodobniej udowodniłbym, że Szanowny Pan błędnie interpretuje przepisy prawne dotyczące zwolnień lekarskich. :evil:
Natomiast my na forum powinniśmy, opierając się na przepisach prawnych i orzeczeniach sądów, oraz urzędowych interpretacji, udzielić zainteresowanym rad, jak mają postąpić w danej sytuacji. (przypominam, że nie udzielamy tu porad prawnych).
Dlatego też proszę nie prowadzić tu akademickich dyskusji, ani cytować wykładów choćby najbardziej znanych profesorów prawa.
Bardzo szanuję profesorów prawa, ale bardziej polegałbym na opiniach praktyków. :)
 
Powrót
Góra