Konsekwencje braku zmian w KRS.

  • Autor wątku Autor wątku Jaspero
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jaspero

Użytkownik
Dołączył
03.2005
Odpowiedzi
35
W roku 1999 na Walnym Zgromadzeniu Spółki zostałem odwołany z funkcji członka Zarządu.Kilka miesięcy póżniej rozwiązałem umowę o pracę. Kilka dni temu z Urzędu Skarbowego dostałem postanowienie o wszczęciu postępowania w sprawie zaległości podatkowych Spółki za rok 2002.
Kontaktując się z US, dowiedziałem się, że ....ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, że w dalszym ciągu jestem członkiem Zarządu.
Prokurent Spółki nie zgłosił zmian do KRS w wymaganym terminie.Oczywiście mam kopie dokumentacji z Walnego Zgromadzenia gdzie jest informacja o odwołaniu mnie z tej funkcji. Dodatkowo mam oświadczenie tłumacza przysięgłego (bo dokumenty były tłumaczone na j.polski) za zgodność z oryginałem. Spółki już nie ma od 2-3 lat, została porzucona, bez ogłoszenia upadłości, majątek ruchomy przeniesiony do
innej firmy aby ustrzec się przed egzekucją komorniczą. Zarządzający Spółką i jednocześnie jedyny członek Zarządu jest cudzoziemcem i przebywa zagranicą. Pewnie żegluje sobie gdzieś po Oceanie i nawet zapomniał gdzie jest Polska. Co mogę zrobić w takiej sytaucji? Czy powienienem zgłosić to do Prokuratury? Jaka jest odpowiedzialność za niezgłoszenie zmian do KRS? Może ktoś miał podobny przypadek?
Byłbym wdzięczny za szybką odpowiedź.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Jaspero
 
Swego czasu byłem na identycznej sprawie.

Facet w zarządzie spółki został powołany na stanowisko i dosłownie nie podjął nawet żadnych czynności, bo coś tam. Bardzo szybko został odwołany, i myślał że ma sprawę za sobą. A tu się okazało, że wierzyciel spółki zaczął ciągać go po sądach - bo nie został usunięty z KRSu jako członek zarządu.

Facet sprawę przegrał, powództwo uznano w całości.
 
Witam

Prawdopodobnie jeśli został Pan odwołany z funkcji członka zarządu w 1999 r. to będą miała jeszcze zastosowanie przepisy starego Kodeksu Handlowego.
Według art. 168 KH to zarząd powinien zgłosić do rejestru odwołanie Pana z funkcji członka zarządu. Również zastosowanie będzie miał art. 298 Kodeksu Handlowego:

Według mnie Pan został skutecznie wyłączony z zarządu spółki. Do prawomocnego wyłączenia członka zarządu nie trzeba bowiem ( choć powinno się to zrobić ) wpisu do odpowiedniego rejestru handlowego. Nie trzeba w tym przypadku zawiadamiać takiego organu gdyż nie zachodzi tu obowiązek wpisu konstytutywnego.

Wobec tego został Pan skutecznie wyłączony z zarządzania spółką.Musi Pan jednak w odwołaniu od decyzji udowodnić iż, nie miał żadnego wpływu na działalność spółki po odwołaniu, a dokładniej , musi udowodnić że niezgłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania zapobiegającego upadłości nastąpiło nie z jego winy. Patrz art. 298.2 KH

Art. 298
§ 1. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają osobiście i solidarnie za jej zobowiązania.
§ 2. Członek zarządu może się uwolnić od powyższej odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono upadłość lub wszczęto postępowanie, zapobiegające upadłości (postępowanie układowe), albo że niezgłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania zapobiegającego upadłości nastąpiło nie z jego winy albo wreszcie, że pomimo niezgłoszenia upadłości oraz niewszczęcia postępowania zapobiegającego upadłości wierzyciel nie poniósł szkody.
§ 3. Przepisy artykułu niniejszego nie naruszają przepisów, ustanawiających dalej idącą odpowiedzialność członków zarządu.
 
Miałem taki przypadek.
Zostałem odwołany prze zarząd, kotry nie dopełnił obowiazku zgloszenia tej zmiany w KRS.
Po 2 miesiacach gdy sie zorientowałem że tej zmiany nie ma w KRS złożyłem sam na dziennik do KRS pismo informujące że nie jestem juz w zarządzie z dniem ..... dołączając notarialnie poświadczona kopię odwołania mnie z zarządu.
Oczywiście otrzymałem na kopii pieczatkę z KRS "Wpłynęło dnia ...." oraz po miesiącu odpowiedź z KRS że jako były członek zarządu nie jestem uprawniony do dokonywania zmina w KRS.
Na ile silna jest taka dupokrytka nie wiem. Ale zawsze coś.
 
Powrót
Góra