konsekwencje dla gminy za brak odsniezania drogi dojazdowej do domu

  • Autor wątku Autor wątku MATI741
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MATI741

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
1
witam

jestem w taki sytuacji ze od 4 dni mam zasniezona droge dojazdowa do domu, mieszkam na uboczu, przez co nie moge chodzic do pracy oraz nie moga ruszyc sie z domu...
telefony do gminy koncza sie stwierdzeniem, "ktos na pewno przyjedzie odsniezyc, prosze czekac" i tak od 4 dni...
jakie moze poniesc konsekwencje gmina za takie praktyki ??
czekam na odpowiedz i najlepiej konkretne paragrafy z kodeksu...
 
Pól Polski ma z tym problemy i żyje.....
Ciekawe jak by prądu niebyło u Ciebie,albo wody...
 
maxika napisał:
Pól Polski ma z tym problemy i żyje.....
Ciekawe jak by prądu niebyło u Ciebie,albo wody...

Maxika, ja mieszkam na wsi, i pług jeżdzi, da się. Obok jest juz inna gmina i tam pługa nie uświadczysz. To co nie da się?? Kurcze to jawne lekceważenie ludzi. Trzeba walczyć o swoje, a nie oglądać się że innym jest gorzej. Działaj, a jak nie to zostaje łopata. Bo jakos do pracy dojechać trzeba.
 
lopata, zakasać rękawy i droga odśnieżona ....
 
Maxika.. a myślisz, że w pracy kogoś będzie interesowało dlaczego nie przychodzisz? Dziecku ze szkoły napiszesz zwolnienie, w domu coś do zjedzenia jest, więc załóżmy, że da się żyć.. ale co powiesz pracodawcy? Jeden zrozumie, inny nie..
 
Pytanie czyja jest ta droga dojazdowa - czy aby na pewno jest drogą publiczną ?

jeśli jest to podjazd lub droga wewnętrzna w której ma udział twoja nieruchomość to gmina nie może nawet za bardzo tego zrobić
 
Wszystkie sprawy musisz najlepiej kierować na piśmie.A oni mają czas na rozpatrzenie tego pisma.Nie wiem ile to dokładnie jest ale chyba około dwóch tygodni.Pisma najlepiej składaj z potwierdzeniem odbioru.
 
Powrót
Góra