J
japawel
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2013
- Odpowiedzi
- 20
Oj widze ducha młodzieńczego buntu
Nie jestes stroną "nieumowy" (aktu prawa stanowionego. Ty jesteś jego adresatem i masz sie do niego stosowac, czy to ci się podoba, czy też nie. Skoro nie czujesz sie strona umowy społecznej, jaka może byc postrzegane Państwo, to traktuj je jako aparat ucisku, do którego należysz wbrew własnej woli, a który to aparat jest na tyle silny, że spod jego włdzy uwolnic się nie możesz. Myślę, że takie podejscie pozwoli ci trwac przy swoich pogladach, a jednocześnie zapobiegnie jakimś potencjalnym aspołecznym zachowaniom z twojej strony.