Konstrakt vs. Akt

  • Autor wątku Autor wątku eonila
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Oj widze ducha młodzieńczego buntu:) Nie jestes stroną "nieumowy" (aktu prawa stanowionego. Ty jesteś jego adresatem i masz sie do niego stosowac, czy to ci się podoba, czy też nie. Skoro nie czujesz sie strona umowy społecznej, jaka może byc postrzegane Państwo, to traktuj je jako aparat ucisku, do którego należysz wbrew własnej woli, a który to aparat jest na tyle silny, że spod jego włdzy uwolnic się nie możesz. Myślę, że takie podejscie pozwoli ci trwac przy swoich pogladach, a jednocześnie zapobiegnie jakimś potencjalnym aspołecznym zachowaniom z twojej strony.
 
Szkoda mi na Was czasu...

Za ciasne macie głowy :)
https://www.youtube.com/watch?v=Rr0EB_vdWQA

...mam wrażenie, że osoby zaprogramowane na "Państwo i prawo" nie rozumieją patologii samej idei Państwa i jak barany boże akceptują taki stan rzeczy...

Przykre jest to, ze Państwo wyprało Wam tak głowy, Wam którzy jesteście siłą demokratyczną tego nowotworu, i niechlubną przyszłością...

Wstyd.
Ale czegóż innego się spodziewać po "wiernych" sekty "prawo"?
To jak gadać z katolem o głupocie bibli...

Bez sensu.
Pa
 
eonila napisał:
Szkoda mi na Was czasu...

Za ciasne macie głowy :)
https://www.youtube.com/watch?v=Rr0EB_vdWQA

...mam wrażenie, że osoby zaprogramowane na "Państwo i prawo" nie rozumieją patologii samej idei Państwa i jak barany boże akceptują taki stan rzeczy...

Przykre jest to, ze Państwo wyprało Wam tak głowy, Wam którzy jesteście siłą demokratyczną tego nowotworu, i niechlubną przyszłością...

Wstyd.
Ale czegóż innego się spodziewać po "wiernych" sekty "prawo"?
To jak gadać z katolem o głupocie bibli...

Bez sensu.
Pa

po prostu ludzie mają ciekawsze rzeczy do roboty...
Co do tematu, to nie pojmujesz jednego prostego zagadnienia. Mianowicie że twoje zdanie nie ma żadnego znaczenia, jesteś tylko jednostką i twoje choćby najbardziej fantazyjne wyobrażenie o państwie i prawie nikogo nie interesuje. Choćbyś miał rację nic to nie zmieni. Ludzie zawsze się organizowali w jakieś twory często niesprawiedliwe i pozbawione sensu. Na wiele pytań po prostu nie ma odpowiedzi.
japawel ma 100% racji.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra