kontakt z wychowawcą

  • Autor wątku Autor wątku anakow
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
[cytat:43cf4ibx]
będę go miała w domciu na 8 dni-
[/cytat:43cf4ibx]

To niemożliwe.Pierwsza przepustka to nie przepustka tylko widzenie bezdozorowe poza terenem zakładu karnego nie przekraczające 30 godzin.

Wybacz ale coś tu jest nie tak.Mój mąż jest na otwartym i jeszcze nie miał 8 dniowej przepustki a wychodzi na nie już od sierpnia.
 
Loli ale mąż marsac ma mały wyrok- poza tym jak juz chyba zdążyłaś się zorientować to przepisy nie pokrywają się ze stanem faktycznym- znam osoby które od razu dostały z różnych względów parodniowe przepustki.
 
Marta nie wiem.Ja pierwsze słyszę,żeby ktoś nie miał otwartej grupy, oddanego wniosku nagrodowego i już wiedział,że na 8 dni wychodzi :what:
 
Ja też spotkałam się z przypadkiem, że pierwsza przepustka trwała 5 dni.
 
Moj Mirek przy poprzedniej odsiadce przy wyroku ponad 8 lat (juz po lacznym) po 3 latach pierwsza przepustke mial fakt 30 godz a juz druga dostal na 14 dni. Także to zalezy od ZK a w każdym jest inaczej :)
 
na oddziale mojego też jest kobieta- wychowawczyni, ale on nie jest w jej grupie- szkoda, bo jest bardzo rzeczowa i to co mówi tak robi bez kłamst.
 
Akurat u nas w ZK tak jest,,,chłopak stanął na komisje przepustkową we wtorek a w piątek wyszedł na 10 dni---wcześniej nie wychodził na normalne przepustki--raz był tylko na przepustce losowej--3 dniowej z powodu śmierci ojca.....

Nie wiem jak jest ale rozmawiałam z dyrektorem i wychowawcą--tak mi powiedziano--a jeszcze się mi nie zdażyło by dyrektor mnie oszukał zawsze dotrzymywał słowa...Dzięki Bogu że i tam pracują normalni ludzie :brawo: :brawo: :brawo:
 
A u mojej zmienili jej cele wzgledy techniczne i jest pietro nizej a zatym idzie zmiana wychowawczyni i teraz ma babke o niebo lepsza od poprzedniej, kontaktowa, staranna i do rzeczy.
 
Mój Mariusz w poprzednim Zk miał poprostu super wychowawcę.
 
Re: wychowawca

Bo to też są ludzie i ludziki.
 
Re: wychowawca

moj ma wychowawce i wychowawczynie dziwne co nie? ale ja rozmawiam tylko z PANIA jak narazie jest rzeczowa poczekam bo obiecała ze moj wyjdzie na przepustke na swieta wiec wtedy zobatrzymy sie jaka jest naprawde ,ale jak narazie jest o.k
 
Re: wychowawca

Myliem sie u mojej nie jest wcale taka do rzeczy tylko zmijkowata. :x :x :x
 
Re: wychowawca

Mojego M wychowawca to nie wiem jaki jest bo tylko z nim chwilke rozmawialam.Ale z tego co mowi Moj to chyba wporzadku bo sobie zalatwia jakies tam rzeczy pisze pisma i wogole wiec mam nadzieje ze jest git :ok: :brawo:
 
Re: wychowawca

Wychowawcy są na prawdę różni. Z tego co Mirek mówił to z jednym wszystko załatwisz wszystko wytłumaczy a inny powie coś na na odczepnego i szybko spławi. Z tego co ja zauważyłam to dla nas przeważnie są bardzo mili a często się okazuje że to tylko takie pozory
 
Re: wychowawca

Moja cuda mi opowiada zapewnia uspakaja a w realiach to co miala zrobic itp to potem jak moja opowiada to az szkoda komentowac bo niektorzy do ludzi sie nawet nie zaliczaja.
 
Re: wychowawca

Dokładnie Barbie tak jak piszesz wyhowawcy są różni--nasz też jak ze mną rozmawia to jest tak milutki,że aż za milutki,a z osadzonymi rozmawia jak mu się chce..przez tel jest człowiekiem przysłowiowo do rany przyłóż--ale w realu szkoda gadać :x :x
 
Re: wychowawca

My niestety nie mamy szczęścia do wychowawcy wciągu tych niecałych 3 miesięcy mieliśmy zmienianego wychowawcę już chyba 6 razy. Obecnie Artur ma dwuch wychowawców panią wychowawczynię z którą jedynie krzykiem i groźbami że zadzwonię do dyrektora ze skargą można cos załatwić i pana wychowawcę który jest naprawdę wporządku ale poszedł na urlop i wróci dopiero po Artura wyjściu. Macie rację z nimi bywa różnie zależy na kogo się trafi.
 
RE: wychowawca

Witajcie:) Czy ktos sie orientuje jak jest odnosnie rozmowy z wychowawca w ZK Goleniow?
 
RE: wychowawca

mam pytanie czy dzwoniąc do zk moge rozmawiać z wychowawcą męża?czy nie bo jak dzwoniłam powiedziano mi że nie przez tel jak to jest
 
RE: wychowawca

czy jeśli dzwonie do zk i prosze żeby połączyli mnie z wychowawcą męża mają prawo powiedzieć cytuję...nie ma takiej możliwości żeby przez telefon rozmawiać jak to jest ??z tym...jeśli można to do kogo moge zwrócić się ze skargą na to
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra