konto online

  • Autor wątku Autor wątku grgr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grgr

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
21
Witam, mam pewien problem.

Sprzedałem na allegro konto online do gry MMORPG, niestety, kupujący (to chyba nawet nie polak, albo jakiś gówniarz - 2 błędy ortograficzne w jednym słowie) co 2 dni pisze do mnie meile z prośbą o odzyskanie hasła do postaci, bo jak twierdzi "nie może grać i czym bym mógł mu zmienić hasło". Owszem, raz przychiliłem się do prośby i udało mi się odzyskać hasło - na stronie są formularze do odzyskiwania, gdzie trzeba uzupełnić pewne dane aby się uwiarygodnić (runescape). Niestety, dwa dni później kupujący pisze do mnie kolejnego meila z tą samą prośbą ... Dostał wszystkie dane, dzięki którym JA zmieniłem hasło zgodnie z jego prośbą, jednak nie są one wieczne, np. pytania pomocnicze można dezaktywować w ciągu 2 tygodni - po tym okresie nie będę miał praktycznie dostępu już do konta (bo jak domniemam anulował on pytania, aby ustawić nowe).

Nie w tym jest jednak problem, po prostu zaczynam się obawiać co "kupującemu" może strzelić do głowy za te 2 tygodnie, jak ja już nie będę mógł odzyskać konta, a on nie będzie miał dostępu. Zaraz po wpłynięciu pieniędzy przekazałem mu wszelkie dane do konta. Czy w ogóle istnieje możliwość, żeby zgłosił ewentualnie tą sprawę na policje? Jak dla mnie to to śmieszne, bo policja nie będzie w stanie sprawdzić poprawności danych, które mu udostępniłem. W sumie wywiązałem się z umowy - udostępniłem dane, ale nawet jakby nadal były aktualne to i tak policja nie miałaby żadnej możliwości żeby to skontrolować.
 
Przekazał mu Pan wszystkie dane więc nie widzę podstaw do jakiś żądań. Nieznajomość obsługi konta nie obciąża Sprzedawcy. Inna sprawa, że sprzedaż może nie spodobać się administracji gry i może spowodować bana na tym koncie. Ryzyko kupującego.
 
Powrót
Góra