Kontrola policyjna i brak widocznego ubezpieczenia w CEPIK

  • Autor wątku Autor wątku Gall222
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Gall222

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2023
Odpowiedzi
4
Zatrzymała mnie policja do rutynowej kontroli, sprawdzają dokumenty po czym stwierdzają że nie widzą ważnego ubezpieczenia OC, dokumentów papierowych przy sobie nie miałem, poprosili o sprawdzenie w Mobywatel tam również nie widnieje że auto jest ubezpieczone.
Ale ja zapewniam że ubezpieczenie mam wykupione, na początku policjant stwierdza że wypisze wezwanie na komisariat celem wyjaśnienia, po czym zmienia zdanie i mówi że zabrania mi dalej jazdy tym samochodem, mam zostawić auto i dostarczyć polisę na policje.

Oczywiście polisę przyniosłem, sprawdziłem też u ubezpieczyciela i na stronie ufg, w tych miejscach polisa jest aktywna.

Czy policja miała prawo i na jakiej podstawie zabronić mi dalszej jazdy?
straciłem dużo czasu, chce napisać skargę w tej sprawie
 
Oczywiście że policja miała prawo nie dopuścić do ruchu pojazdu bez ubezpieczenia. Skoro nie było jak potwierdzić to co twoim zdaniem mieli zrobić?
Ewentualna skarga to do CEPIKu
 
Pojazd niedopuszczony do ruchu to taki który nie ma ważnego przeglądu i może być niesprawny technicznie.
Natomiast OC to co innego.
Skoro ja twierdze że mam OC, oni tego w CEPIK nie widzą (błąd systemu, brak wprowadzenia) to według mnie, piszą wniosek do UFG a mnie puszczają dalej, bo brak ubezpieczenia to w razie kolizji mój problem a nie ich. Jeśli faktycznie bym nie miał to wiadomo UFG wyśle pismo i będę płacił.

Ja niestety zgodziłem się i nie poruszałem dalej tym samochodem ale na jakiej podstawie prawnej mogli mi tego zabronić? co dostałbym mandat za brak OC które posiadam?

Funkcjonariuszka kazała mi przyjechać z polisą na komisariat czy to normalne?
Uważam że coś tutaj zostało zrobione niezgodnie z procedurami.
 
Ja nie napisałem nic o pojeździe niedopuszczonym do ruchu. Napisałem, że policja nie może takiego pojazdu dopuścić do ruchu. Czyli nie mogą pozwolić Ci nim odjechać w momencie jak nie mają dowodu na to, że pojazd jest ubezpieczony.
Masz obowiązek posiadać OC, nie możesz poruszać się po drogach pojazdem bez ważnego OC. Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych się kłania.
 
Czy pojazd był zarejeatrowany w Polsce (albo w innym kraju UE)?


Freder napisał:
Czyli nie mogą pozwolić Ci nim odjechać w momencie jak nie mają dowodu na to, że pojazd jest ubezpieczony.
A możesz podać podstawę prawną? Może źle interpretuję ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych, ale w mojej ocenie - o ile pojazd jest zarejestrowany w UE w sytuacji stwierdzenia braku ważnego ubezpieczenia OC podczas kontroli Policja jedynie zawiadamia UFG celem nałożenia opłaty (art. 87 ust. 1 i art. 88 ). Nie znalazłam nic o tym, że Policja ma prawo nie dopuścić pojazdu do dalszego ruchu.
 
Ostatnia edycja:
Lathi napisał:
A możesz podać podstawę prawną? Może źle interpretuję ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych, ale w mojej ocenie - o ile pojazd jest zarejestrowany w UE w sytuacji stwierdzenia braku ważnego ubezpieczenia OC podczas kontroli Policja jedynie zawiadamia UFG celem nałożenia opłaty (art. 87 ust. 1 i art. 88 ). Nie znalazłam nic o tym, że Policja ma prawo nie dopuścić pojazdu do dalszego ruchu.

Czego nie rozumiesz w zwrocie ubezpieczenie obowiązkowe?
 
Rozumiem, co to oznacza ubezpieczenie obowiązkowe. Natomiast nie mam pojęcia, dlaczego uważasz, że konsekwencją nieposiadania ubezpieczenia obowiązkowego jest brak możliwości jazdy takim pojazdem. Powołana przez ciebie ustawa wskazuje jasno, jaki jest skutek braku ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych (przy założeniu, że pojazd jest zarejestrowany w UE) - obowiązek uiszczenia opłaty za nieposiadanie ubezpieczenia. |Jedyna sytuacja, kiedy pojazd nie może zostać dopuszczony do ruchu ze względu na brak ubezpieczenia obowiązkowego zachodzi wtedy, kiedy pojazd zarejestrowany jest poza UE - co wynika zarówno z ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, ale i ustawy prawo o ruchu drogowym.

Widać to jasno w przepisach:

Przepis prawny:

Art. 88 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Osoba, która nie spełniła obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, zgodnie z warunkami tego ubezpieczenia określonymi w ustawie, jest obowiązana wnieść opłatę.


vs

Przepis prawny:
Art. 89 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

1. Jeżeli osoba kierująca pojazdem mechanicznym zarejestrowanym poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej w państwie innym niż określone w art. 25 ust. 2, przy wjeździe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie przedstawi Zielonej Karty, organy dokonujące kontroli granicznej lub celnej nie dopuszczą tego pojazdu do przekroczenia granicy, chyba że posiadacz pojazdu mechanicznego zawrze umowę ubezpieczenia granicznego.
2. Jeżeli osoba, o której mowa w ust. 1, przy wyjeździe z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie przedstawi dokumentu zawarcia umowy ubezpieczenia, o którym mowa w ust. 1, ważnego do dnia wyjazdu włącznie, organy dokonujące kontroli granicznej lub celnej nie dopuszczą pojazdu mechanicznego do przekroczenia granicy bez uiszczenia opłaty w wysokości określonej w art. 88 ust. 2 pkt 1.
3. Jeżeli osoba, o której mowa w ust. 1, w trakcie kontroli na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie przedstawi organowi obowiązanemu lub uprawnionemu do kontroli dokumentu potwierdzającego zawarcie przed dokonaniem kontroli umowy ubezpieczenia, o którym mowa w ust. 1, warunkiem zwrotu dowodu rejestracyjnego zatrzymanego zgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym jest wniesienie opłaty w wysokości określonej w art. 88 ust. 2 pkt 1 oraz przedstawienie dokumentu zawarcia umowy ubezpieczenia, o którym mowa w ust. 1.

Art. 129 ust. 2 pkt 8c PORD

Policjant, w związku z wykonywaniem czynności określonych w ust. 1, jest uprawniony do uniemożliwienia korzystania z pojazdu zarejestrowanego w kraju niebędącym państwem członkowskim, jeżeli kierujący nim nie okazał dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowodu opłacenia składki za to ubezpieczenie
 
Lathi napisał:
Rozumiem, co to oznacza ubezpieczenie obowiązkowe. Natomiast nie mam pojęcia, dlaczego uważasz, że konsekwencją nieposiadania ubezpieczenia obowiązkowego jest brak możliwości jazdy takim pojazdem.

Ponieważ ustawa jasno mówi, że nawet wniesienie opłaty nie zwalnia z obowiązku zawarcia umowy OC.
Czyli według ciebie jedziemy algorytmem. Policja kara kierowcę za brak OC. Kierowca wsiada do auta i chce ruszyć. Policja zatrzymuje ponownie i karze kolejny raz kierowcę za brak OC. I tak w kółko.
Jest jasne i oczywiste, że brak spełnienia jakiegokolwiek obowiązku związanego z pojazdem uniemożliwia jego zgodne z prawem użytkowanie. I policja musi temu przeciwdziałać.
 
Zapytam absolutnie szczerze - czytałeś ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych?

To nie "Policja", i nie "karze". To "Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny" i "nakłada opłatę" zależną w wysokości od typu pojazdu i okresu braku ubezpieczenia.

Jeśli Policja w toku kontroli stwierdzi brak ubezpieczenia OC, nie nakłada żadnej grzywny, tylko zawiadamia UFG. I w opisywanym przez ciebie "przypadku", każdy z patroli Policji wysłałaby informację do UFG, ale nie miało by to wpływ na ilość i wysokość opłat(y), bo to - jak już wskazałam - nie Policja ją nakłada.

Sprawa jest prosta - Policja nie może zatrzymać komuś uprawnień do kierowania pojazdem "od tak", musi być to określone w przepisach. W mojej ocenie nie ma przepisu umożliwiającego Policji niedopuszczenie pojazdu do dalszego ruchu ze względu na brak ubezpieczenia OC posiadacza pojazdu zarejestrowanego w UE - jest jedynie taka możliwość w przypadku pojazdu zarejestrowanego poza UE. Jeżeli jest inaczej, będę wdzięczna za wskazanie konkretnego przepisu bądź innego przepisu wraz orzeczeniem/doktryną wskazującą na takie jego rozumienie.
 
Dziękuje za wyjaśnienie, czyli moja wersja się potwierdziła, ze skoro Policja nie jest w stanie stwierdzić ze mam OC (i moje zapewnienia ich nie interesuja, bo oczywiscie nie musza) to sporządza notatkę do UFG ale ja mogę tym pojazdem bez konsekwencji odjechać.

Jeszcze raz podkreślę że ubezpieczenie mam, a że oni tego w CEPIKu nie widzą to ich problem, czyli nie zgodnie z prawem zabronili mi dalszej jazdy do czasu okazania polisy.
 
Lathi napisał:
Zapytam absolutnie szczerze - czytałeś ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych?

Zapytam absolutnie szczerze. Uważasz, że policjant po stwierdzeniu braku OC daje kierowcy krzyż na drogę i puszcza go w dalszą trasę?
 
@Freder to ja zadam pytanie z innej strony czy wiesz czym jest ubezpieczenie OC, dlaczego zostało wprowadzone i przed czym "chroni"?

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
Mass1910 napisał:
@Freder to ja zadam pytanie z innej strony czy wiesz czym jest ubezpieczenie OC, dlaczego zostało wprowadzone i przed czym "chroni"?

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka

Tak, wiem. Czy rozumiesz zwrot obowiązkowe?
Ubezpieczeni OC jest obowiązkowe, tak jak np. sprawna gaśnica. I za brak jednego albo drugiego zostaje zatrzymany dowód rejestracyjny.
 
Freder napisał:
Tak, wiem. Czy rozumiesz zwrot obowiązkowe?

Ubezpieczeni OC jest obowiązkowe, tak jak np. sprawna gaśnica. I za brak jednego albo drugiego zostaje zatrzymany dowód rejestracyjny.
Rozumiem, natomiast za brak OC policjant nie może mi zatrzymać dowodu, Twoje porównania są chybione.

Obowiązek jest również powiadomienia starosty o nabyciu pojazdu, jeśli tego nie dokonam policjant zatrzyma mi dowód podczas kontroli i zabroni dalszej jazdy?

Brakiem ważnego OC nie stwarzam żadnego zagrożenia w ruchu drogowym, ani dla siebie ani dla innych, narażam się jedynie na odpowiedzialność cywilną (OC ;)) jeśli spowoduję np. kolizję drogową.

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
Powiadomienie starosty to twój obowiązek a nie obowiązkowe wyposażenie czy dokumentacja pojazdu. Wychodzi na to że jednak nie rozumiesz zwrotu obowiązkowe.
Tyle w kwestii oceny "chybionych" porównań.
 
Proszę Cię, OC jest wyposażeniem ? Zajrzyj do słownika co kryję się pod tą definicją i podaj podstawę prawną swoich twierdzeń, najlepiej znajdź jakiś wyrok w którym Sąd podzieli Twoje zdanie.

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
Napisałem wyposażenie czy dokumentacja, wyposażenie w nawiązaniu do wcześniejszego przykładu gaśnicy. Z polskim widzę też masz spory problem.
Wyrok sądu?! Policja nie zatrzymuje dowodu na postawie wyroku sądu :lol:
Skończ z tą błazenadą.
 
Freder napisał:
Skończ z tą błazenadą.

Vice versa, nadal nie podałeś podstawy prawnej ;)

Z tym sądem był skrót myślowy, założyłem że policjant mógł nałożyć mandat na kierowce a ten mógł się odwołać, natomiast zapomniałem, że już nie trzeba wozić ze sobą kartonika z potwierdzeniem zawarcia polisy.

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
Powrót
Góra