J
joga
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2008
- Odpowiedzi
- 1
Problemy mojego prawie 50-letniego brata zaczęły się w 2003 roku,opłacał w terminie składki zus za siebie i dwóch pracowników odprowadzał podatek Vat,nie wpłacał jednak zaliczek na podatek dochodowy.W rocznym zeznaniu wyszła z tego kwota 11 ooo złotych.Nie posiadał takiej gotówki i zwrócił się do Naczelnika Urzędu Skarbowego z prośbą o odroczenie tej płatności na 3 miesiace (uzasadniając zaistniałą sytuacje i podajac przyczynę przejściowych,jak sądził kłopotów).Otrzymał odpowiedz w której Naczelnik US uznaje co prawda zasadność prośby ale odmawia argumentując to "równością obywateli wobec prawa" .Sytuacja ,miesiąc po miesiącu pogarszała się ,brak zleceń spowodował zwolnienie pracowników a brat sadził,ze pracując sam przetrwa ten zły okres.
Nie przetrwał ,pogrążył się jeszcze bardziej,zapożyczając sie u rodziny i znajomych.US skierował jego sprawę do komornika, który nie był w stanie wyegzekwować nic z majątku dłuznika ,ponieważ ten takiego nie posiadał. Sprawa uległa zawieszeniu do czasu ,kiedy na skutek kontroli krzyżowej faktur innej firmy US wyłapał fakturę wystawioną przez brata w czasie ,kiedy nie powinien jej wystawiać ("zawiesił"działalność).Przeprowadzono bardzo dokładną kontrolę skarbową i znaleziono jeszcze 8 takich nie "zgłoszonych" faktur na kwotę ok.40 000 złotych (okres od 2004 do 2006).
I tu moje pytanie co mu grozi? Nie posiada niestety, żadnego majątku ani gotówki aby zapłacić ewentualne grzywny,kary itp. Czy możliwe jest aby trafił do więzienia ?
Chcę zaznaczyć ,że nie jest on jakimś typem kombinatora ale nieudolnym człowiekiem ,który nigdy nie powinien brać się za prowadzenie własnego biznesu.
Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek sugestie i informacje.
Nie przetrwał ,pogrążył się jeszcze bardziej,zapożyczając sie u rodziny i znajomych.US skierował jego sprawę do komornika, który nie był w stanie wyegzekwować nic z majątku dłuznika ,ponieważ ten takiego nie posiadał. Sprawa uległa zawieszeniu do czasu ,kiedy na skutek kontroli krzyżowej faktur innej firmy US wyłapał fakturę wystawioną przez brata w czasie ,kiedy nie powinien jej wystawiać ("zawiesił"działalność).Przeprowadzono bardzo dokładną kontrolę skarbową i znaleziono jeszcze 8 takich nie "zgłoszonych" faktur na kwotę ok.40 000 złotych (okres od 2004 do 2006).
I tu moje pytanie co mu grozi? Nie posiada niestety, żadnego majątku ani gotówki aby zapłacić ewentualne grzywny,kary itp. Czy możliwe jest aby trafił do więzienia ?
Chcę zaznaczyć ,że nie jest on jakimś typem kombinatora ale nieudolnym człowiekiem ,który nigdy nie powinien brać się za prowadzenie własnego biznesu.
Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek sugestie i informacje.