Kontuzja w meczu

  • Autor wątku Autor wątku jakupjakup
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jakupjakup

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2021
Odpowiedzi
1
Kłaniam się,

14 sierpnia brałem udział w meczu Okręgowego Pucharu Polski, w którym niestety doznałem poważnej kontuzji - pęknięta łąkotka w dwóch miejscach oraz zerwane więzadło krzyżowe przednie. Kontuzja bardzo poważna, jestem tydzień po operacji i o sporcie mogę już niestety zapomnieć.

Były to oficjalne rozgrywki PZPN, jednak brali w nich udział amatorzy - jest taka zasada, że do pierwszej rundy Pucharu Polski może zgłosić się każdy, nawet grupa znajomych. Tak było w tym przypadku, drużyna w której występowałem oficjalnie nie funkcjonuje, nie jest to klub piłkarski. Nie posiadam więc żadnej przynależności klubowej, nie jestem zawodowym piłkarzem.

Posiadam ubezpieczenie od pracodawcy w firmie *** - pakiet Ochrona z plusem. Wczoraj zgłosiłem szkodę i złożyłem wniosek o odszkodowanie, załączyłem całą dokumentację medyczną oraz protokół sędziowski z meczu. Już dnia następnego dostałem decyzję odmowną. Cytuję:

Towarzystwo nie ponosi odpowiedzialności, jeżeli nieszczęśliwy wypadek będący przyczyną zdarzenia ubezpieczeniowego
objętego zakresem ubezpieczenia na podstawie umów dodatkowych jest następstwem
udziału Ubezpieczonego w zajęciach sportowych lub rekreacyjnych o ryzykowanym charakterze: wszelkich
sportach lotniczych, wspinaczce, speleologii, skokach na linie, nurkowaniu z użyciem specjalistycznego
sprzętu, sportach motorowych i motorowodnych, jeździe quadami, jeździe off-road, sportach spadochronowych,
sportach walki oraz udziału Ubezpieczonego we wszelkiego rodzaju wyścigach, rozumianych jako
forma rywalizacji sportowej w celu osiągnięcia nagrody lub wyniku sportowego i organizowanych przez
jednostki uprawnione na podstawie przepisów prawa, poza lekkoatletyką i pływaniem.
Z dostarczonej dokumentacji wynika, że do zdarzenia doszło w następstwie rozgrywki meczu piłki nożnej o
Puchar Polski. W związku z powyższym, nie ma podstaw do uznania zgłoszonego roszczenia i tym samym
wypłaty świadczenia.

Co w tym przypadku? Czy jest jakaś szansa coś ugrać w odwołaniu?

I pytanie numer dwa, czy w przypadku jeśli nie było to zdarzenie związane z pracą, mogę też dostać jakieś odszkodowanie z ZUS?

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

pozdrawiam :)
moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra