Korespondencja - Wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku groowing
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

groowing

Użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
82
Mam dłużnika. Wysłałem listem poleconym za potwierdzeniem odbioru pismo wzywajace do zapłaty. Wczesniej upominalem sie mailowo.

1. Czy wystarczy wysłac wezwanie 1 raz odczekac 6 tygodni i juz mozna pisac pozew w przypadku braku reakcji ?
2. Co jesli dłużnik nie odbierze korespondencji, czy taka liczy sie jako doręczona ?
3. Wysłałem na adres z przelewu tzn jego adres taki jak on podał w banku zakładajac swoje konto, nie koniecznie jest to teraz jego adres zamedowania, czy nie jest to problem jesli nie jest juz tam zameldowany ? Tu akurat cos sie zmienilo w prawie ale nie wiem dokladnie jak to zinerpretować.
 
Ostatnia edycja:
1. Można od razu pozew, jeśli zadłużenie wynika z umowy np. pożyczki. Nie trzeba wzywać, jeśli w umowie jest wszystko oznaczone. A jeśli nie masz umowy, to nie jest takie pewne, że masz dłużnika.
2. Tak, ale co za różnica, przecież nie musisz wzywać. Chyba, ze to dług, który nie wynika z umowy, wyroku itp.
3. Nic się nie zmieniło. Masz wysyłać pisma procesowe/pozywać na aktualny adres zamieszkania. Jeżeli go nie znasz - ślesz tam gdzie kiedyś mieszkał, jaki podał itp. Jak się okaże, że jest nieprawidłowy - będziesz musiał ustalić prawidłowy.

I w sumie tyle. Prosta sprawa.
 
Sąd nikogo nie będzie szukał - wyśle dokumenty na adres wskazany.
 
Powrót
Góra