Korzystanie z filmów nięzyjacego twórcy do użytku publicznego.

  • Autor wątku Autor wątku Byczy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Byczy

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
7
Witam serdecznie,

Na wstępie powiem, że próbowałem szukać, ale niestety ciężko było mi coś znaleźć. Jeżeli istnieje pokrewny temat to proszę o info i przepraszam za bałagan.

Sytuacja jest taka, że pewna firma informatyczna organizuje konkurs wraz z organizacją pożytku publicznego (Bank żywności, organizacja pozarządowa, KRS 0000178252). Konkurs tyczy się zrobienia grafiki statycznej, grafiki dynamicznej, filmu wideo bądź kampanii reklamowej.

Planowałbym użycie fragmentów filmów z lat 1970-1990. Wiele twórców nie żyje.

Nie jestem niestety świadom czy produkty uczestników konkursu będą potem użyte na jakąś skalę czy to się tyczy tylko konkursu.

Pytanie moje brzmi czy mogę użyć ujęć z paru filmów (od 5 sekund do 60 sekund) na taki dokładnie cel? Co ewentualnie musiałbym zrobić, żeby jak najszybciej mieć prawo użycia tego?

Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam,
Maciej.
 
Twórca "powinien" nie żyć co najmniej lat 70. W przypadku utworów audiowizualnych jest dodatkowe kryterium rodzaju twórców. Ale mniejsza o to. Bardzo naciągając można by tu zastosować prawo cytatu ze względu na prawa gatunku twórczości, ale cały wykorzystane fragmenty filmów musiałyby w jakiś sposób wyjaśniać, dopełniać, być czymś niezbędnym dla tego finalnego video. To zależy jednak od tego jak ten film będzie wyglądał na koniec. Gdyby taka interpretacja upadła no to byłoby nielegalne rozpowszechnianie.

Można oczywiście jeszcze starać się o licencje od właściwych organizacji zbiorowego zarządzania. Tu np. Stowarzyszenie Filmowców Polskich - Związek Autorów i Producentów Audiowizualnych.
 
Rubisz napisał:
Bardzo naciągając można by tu zastosować prawo cytatu ze względu na prawa gatunku twórczości, ale cały wykorzystane fragmenty filmów musiałyby w jakiś sposób wyjaśniać, dopełniać, być czymś niezbędnym dla tego finalnego video. To zależy jednak od tego jak ten film będzie wyglądał na koniec.

To brzmi bardzo ciekawie i przekonywująco, ponieważ użyty fragment mógłby tyczyć się myśli przewodniej czy motta tego konkursu. Dodatkowo użyłbym od siebie własnej grafiki i tekstów.

Jeżeli dobrze rozumiem: mógłbym użyć fragmentu filmu (audio + wideo), ale musiałbym ściśle powiązać go tematyką konkursu, tak żeby finalną wersję (wraz z moją twórczością) można było wykorzystać z uwzględnieniem prawa cytatu ?

Dziękuję :-)
 
Jak coś cytujemy to musi się to odnosić do naszego utworu. Dajmy na to jeśli bym recenzował dany film, opisując konkretną scenę mógłby wkleić krótki fragment tej sceny, albo stopklatkę. Cele wyjaśnienia, ukazania tej sytuacji.

Tutaj na zasadzie analogii można cytować film w filmie. Są jednak pewne obostrzenia: cytat musi być rozpoznwalny (w książce np. to cudzysłów lub kursywa) i koniecznie należy podać autora i źródło (tytuł).
 
Rubisz napisał:
Jak coś cytujemy to musi się to odnosić do naszego utworu. Dajmy na to jeśli bym recenzował dany film, opisując konkretną scenę mógłby wkleić krótki fragment tej sceny, albo stopklatkę. Cele wyjaśnienia, ukazania tej sytuacji.

Tutaj na zasadzie analogii można cytować film w filmie. Są jednak pewne obostrzenia: cytat musi być rozpoznwalny (w książce np. to cudzysłów lub kursywa) i koniecznie należy podać autora i źródło (tytuł).

Ahh, no tak. W takim razie KONIECZNE jest umieszczenie np. na końcu spotu z tym cytowanym filmem informację kto jest twórcą czy mógłbym to zrobić za pomocą np. oświadczenia do moich prac, w którym byłoby wyjaśnione gdzie i co użyłem? Zależałoby mi, żeby w w samym moim spocie, nie było informacji o tym.

Ewentualnie mógłbym (chyba by to wystarczyło?), gdybym powiedzmy na 5 sekund wyświetlił nazwę filmu i reżysera (oczywiście podczas puszczanej sceny) ?

A co jeszcze ze źródłem? Film jest zgrany do formatu jednego pliku z oryginalnej płyty video-dvd, więc na mój osobisty użytek mam do tego prawo, ale jeżeli kieruję to na taki konkurs, to jest to zgodne z literą prawa ?
 
Powrót
Góra