I
IronHalik
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
To mój pierwszy post dlatego proszę o wyrozumiałość - przejrzałem to podforum i znalazłem część odpowiedzi jednak mimo wszystko zakładam temat:
Miałem dług u ubezpieczyciela (banał
) na 200 zł, z tego, po odpowiednim okresie, ubezpieczyciel zrobił 407 zł ze swoimi kosztami.
Miesiąc temu dostałem kserokopie pisma (bez pieczątek, z kserami pieczęci) bez potwierdzenia i zasądzeniu przez e-sąd zapłaty albo do komornika.
Jako student (;>) migałem się od zapłaty i teraz dostałem już ładnie opieczętowane pismo od komornika na kwotę 1047,02 zł z odsetkami do dnia 16 listopada i kolejnymi w drodze.
Moje pytania:
Jakie są faktyczne koszty komornicze? Na podstawie innych tematów wychodzi, że koszty rzadko przekraczają ~20% egzekwowanej kwoty.
Czy te koszty komornicze już są nieodwołalne, czy może po uregulowaniu zadłużenia z ubezpieczycielem można odwołać komornika i związane z nim koszty.
Spośród wyszczególnionych opłat są np. koszty postępowania komorniczego na kwotę 280 zł. + koszty zastępstwa 80 zł itp. Wybaczcie osobisty wtręt ale dla mnie to są bandyckie taktyki.
Pozdrawiam i dziękuje, IronHalik.
Edit: Jeszcze jedno pytanie - Ubezpieczyciel jest z Sopotu i tam załatwia sprawy, ja jestem z Leszna a komornik jest przy Sądzie Okręgowym Żary. Dlaczego tak jest?
To mój pierwszy post dlatego proszę o wyrozumiałość - przejrzałem to podforum i znalazłem część odpowiedzi jednak mimo wszystko zakładam temat:
Miałem dług u ubezpieczyciela (banał
Miesiąc temu dostałem kserokopie pisma (bez pieczątek, z kserami pieczęci) bez potwierdzenia i zasądzeniu przez e-sąd zapłaty albo do komornika.
Jako student (;>) migałem się od zapłaty i teraz dostałem już ładnie opieczętowane pismo od komornika na kwotę 1047,02 zł z odsetkami do dnia 16 listopada i kolejnymi w drodze.
Moje pytania:
Jakie są faktyczne koszty komornicze? Na podstawie innych tematów wychodzi, że koszty rzadko przekraczają ~20% egzekwowanej kwoty.
Czy te koszty komornicze już są nieodwołalne, czy może po uregulowaniu zadłużenia z ubezpieczycielem można odwołać komornika i związane z nim koszty.
Spośród wyszczególnionych opłat są np. koszty postępowania komorniczego na kwotę 280 zł. + koszty zastępstwa 80 zł itp. Wybaczcie osobisty wtręt ale dla mnie to są bandyckie taktyki.
Pozdrawiam i dziękuje, IronHalik.
Edit: Jeszcze jedno pytanie - Ubezpieczyciel jest z Sopotu i tam załatwia sprawy, ja jestem z Leszna a komornik jest przy Sądzie Okręgowym Żary. Dlaczego tak jest?
Ostatnia edycja: