A
antypresco
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2013
- Odpowiedzi
- 40
Czy jakoś mogę odzyskać te 6.45 PLN wydane na list polecony z potwierdzeniem nadania i odbioru jako koszty obrony koniecznej, bo musiałem wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty w EPU?
No taniej tego do Lublina nie dało się dostarczyć....
Co gdyby np. jednak rozprawa się odbyła i musiałbym też pofatygować się do sądu, czy wręcz chciałbym bo mam blisko i koszty biletów chciałbym jako koszty dochodzenia praw na podsatwie art 98 $2 zasądzić dla siebie razem z tymi kosztami za list polecony ze sprzeciwem?
Jest jakaś możliwość odzyskania tej opłaty za list, jeśli Presco wycofa pozew, bo teoretycznie innych kosztów wtedy nie będzie póki co?
Bo moje doświadczebia są takie, że w innym sadzie nie w EPU, wygrałem sprawe-odalono w calosci pozew, w wniku zlozonego przez ze mnie sprzeciwu od nakazu zaplaty w upominawczym na urzedowym formularzu (bo taki pozew byl) w zwyklym sadzie poza miejscem mojego zamieszkania (ponad 30km),
przedstawilem dowody w postaci biletow komunikacji publicznej jako koszty procesu (w tym wizyty w sadzie w celu przegladani akt sprawy, jak rowniez osobiscie zlozylem sprzeciw na biurze podawczym i odnotowalem sie za kazdym razem w karcie odwiedzin przyklejonej do akt-sa tam moje podpisy i zgodne z biletami).
Jednak sad nie zasadzil kosztow o ktore wnioskowalem w sprzeciwie bo juz wtedy byly.
Nie wspomne o tym, ze nawet nie zapytal co robie, a otrzymalem wezwanie na rozprawe i stawiennictwo osobiste bylo tam napisane-tez bilety mialem przy sobie i okazalem na rozprawie w celu dolaczenia do pozostalych-wszystkie bilety mialem i chcialem je zwyczajnie uwierzytelnic, bo ksero razem ze sprzeciwem juz dolaczylem jako dowody na okoliczosc ze ponioslem koszty w tej sprawie.
Sad "olal" te koszty i nie zasadzil ich, chociaz pkt. 2 wyroku jest ze obciaza powoda czyli Tauron kosztami postepowania.
Mam teraz juz uzasadnienie do odebrania na poczcie bo chyba zazalenie bedzie konieczne, bo sedzia tylko cos tam belkotal, jak oglosil "wyrok", ze moge sie zalic do SO i mam zamiar to zrobic, tylko wcześniej protokól przegladnać jeszcze chcę co tam napisali....
O ile się orientuje póki akta są w SR można wnosić o ew. uzupełnienie protokołu z rozprawy?
Jakieś sprawdzone pomysly jak zabezpieczyć sie i skutecznie zasadzic koszty dojazdu strony dzialajacej bez pelnonocnika czy adwokaciny w tych bezsadach?
Bo art 98 $2 kpc niby jest ale jakoś niewiele z niego wynikło, albo sad nie chcial go znać w ogóle...
No i czy jakos mozna koszty korespondencji tez zasadzic, bo niby zniokome kwoty ale hieny windykacyjne sobie nawet 1 PLNa do kosztow doliczają.
Oczywiście sprawa prowadzona osobiscie bez udziału prawnika bo wtedy ten art 98 $2 kpc ma zastosowanie o ile dobrze rozumiem...
Bedę wdzieczny za jakieś linki jak już coś konkretnego było w temacie zasadzenia kosztow procesu dla zwyklego obywatela RP, ktory walczy o to by w sadzie byla chociaz namiastka rownosci wobec tego bezprawia ktore mamy w wyniku bezwladnosci i bezradności sadów
Pozdr.
No taniej tego do Lublina nie dało się dostarczyć....
Co gdyby np. jednak rozprawa się odbyła i musiałbym też pofatygować się do sądu, czy wręcz chciałbym bo mam blisko i koszty biletów chciałbym jako koszty dochodzenia praw na podsatwie art 98 $2 zasądzić dla siebie razem z tymi kosztami za list polecony ze sprzeciwem?
Jest jakaś możliwość odzyskania tej opłaty za list, jeśli Presco wycofa pozew, bo teoretycznie innych kosztów wtedy nie będzie póki co?
Bo moje doświadczebia są takie, że w innym sadzie nie w EPU, wygrałem sprawe-odalono w calosci pozew, w wniku zlozonego przez ze mnie sprzeciwu od nakazu zaplaty w upominawczym na urzedowym formularzu (bo taki pozew byl) w zwyklym sadzie poza miejscem mojego zamieszkania (ponad 30km),
przedstawilem dowody w postaci biletow komunikacji publicznej jako koszty procesu (w tym wizyty w sadzie w celu przegladani akt sprawy, jak rowniez osobiscie zlozylem sprzeciw na biurze podawczym i odnotowalem sie za kazdym razem w karcie odwiedzin przyklejonej do akt-sa tam moje podpisy i zgodne z biletami).
Jednak sad nie zasadzil kosztow o ktore wnioskowalem w sprzeciwie bo juz wtedy byly.
Nie wspomne o tym, ze nawet nie zapytal co robie, a otrzymalem wezwanie na rozprawe i stawiennictwo osobiste bylo tam napisane-tez bilety mialem przy sobie i okazalem na rozprawie w celu dolaczenia do pozostalych-wszystkie bilety mialem i chcialem je zwyczajnie uwierzytelnic, bo ksero razem ze sprzeciwem juz dolaczylem jako dowody na okoliczosc ze ponioslem koszty w tej sprawie.
Sad "olal" te koszty i nie zasadzil ich, chociaz pkt. 2 wyroku jest ze obciaza powoda czyli Tauron kosztami postepowania.
Mam teraz juz uzasadnienie do odebrania na poczcie bo chyba zazalenie bedzie konieczne, bo sedzia tylko cos tam belkotal, jak oglosil "wyrok", ze moge sie zalic do SO i mam zamiar to zrobic, tylko wcześniej protokól przegladnać jeszcze chcę co tam napisali....
O ile się orientuje póki akta są w SR można wnosić o ew. uzupełnienie protokołu z rozprawy?
Jakieś sprawdzone pomysly jak zabezpieczyć sie i skutecznie zasadzic koszty dojazdu strony dzialajacej bez pelnonocnika czy adwokaciny w tych bezsadach?
Bo art 98 $2 kpc niby jest ale jakoś niewiele z niego wynikło, albo sad nie chcial go znać w ogóle...
No i czy jakos mozna koszty korespondencji tez zasadzic, bo niby zniokome kwoty ale hieny windykacyjne sobie nawet 1 PLNa do kosztow doliczają.
Oczywiście sprawa prowadzona osobiscie bez udziału prawnika bo wtedy ten art 98 $2 kpc ma zastosowanie o ile dobrze rozumiem...
Bedę wdzieczny za jakieś linki jak już coś konkretnego było w temacie zasadzenia kosztow procesu dla zwyklego obywatela RP, ktory walczy o to by w sadzie byla chociaz namiastka rownosci wobec tego bezprawia ktore mamy w wyniku bezwladnosci i bezradności sadów
Pozdr.
Ostatnia edycja: