Koszty po przegranej rozprawie

  • Autor wątku Autor wątku Lenka2203
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lenka2203

Użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
127
Witam,

Kto ma rację:

Spółka pozwała do Sądu inną Spółkę o zapłatę. W sprawie udzieliła stosownych pełnomocnictw firmie ja reprezentującej, firma reprezentująca była przekonana o wygranej. W umowie pomiędzy firmami zawarto następujące zapisy:
1.Upoważniony finansuje koszty postępowania sądowego (opłat sądowych). których wysokość stanowi 5% wartości przedmiotu sporu odrębnie od każdej instancji oraz kasacji. Zasądzone (przyznane) i wyegzekwowane koszty postępowania przypadają Upoważnionemu.
2.Upoważniony finansuje inne niezbędne do dochodzenia należności opłaty w tym: opłaty urzędowe, komornicze, koszty procesowe , koszty pełnomocnika w postępowaniu egzekucyjnym.
Spółka przegrała sprawę, firma reprezentująca twierdzi że koszty I instancji i II instancji zasądzone na rzecz Spółki pozwanej powinna ponieść firma dochodząca roszczenia, a nie firma upoważniona do reprezentowania.

Kto ma rację?
 
Zakłądajac,ze roszczenie nie zostało zbyte a spółka reprezentująca jedynie reprezentowała, ja bym obstawiał,ze koszty zasądzone sa od powoda i w moim przekonaniu powyższe zapisy nie powodują,że cos sięw tym zakresie zmienia.
innymi słowy powyższe zapisy są do bani bo obstawiają jedynie wariant "wygrana".
spółka pozwana będzie dochodziła kosztów od powoda, a powód w moim przekonaniu (w końcu każdy ma prawo do swojego zdania) nie ma podstaw do dochodzenia na zasadzie jakiegoś "regresu" od reprezentanta. Po prostu to "finansuje" mnie nie przekonuje.
 
Powrót
Góra