T
teyron
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2005
- Odpowiedzi
- 1
witam!
Pewnego dnia wracając z kolegą do domu w nocy, zablokowało nam na chodniku drogę dwóch mężczyzn, powiedzieli dawać pieniądze chwila rozmowy, i z kolega zaczęliśmy uciekać, kolega został dogoniony przewrócony i skopany na ulicy, ja uciekając potknąłem się, przewróciłem się i zostałem uderzony noga w głowę, po chwili kolega wstał zadzwonił na policję, policja szybko przyjechała i złapała te 2 osoby. Jednak policja spisała ich tylko i wypuściła, kolega ze był mocno poobijany to przyjechała karetka, na drugi dzień zrobił obdukcję, i na policji wniósł oskarżenie. Jako że brałem udział w tym zdarzeniu to również zostałem wplątany w tą sprawę. Całe zdarzenie miało miejsce w centrum miasta, niby jest nagrane na kamerę, ale jakość nagrania jest fatalna i nic prawie z tego nie wynika, nie można stwierdzić że pobili kolegę. Prokurator oskarżył jednego że pobił kolegę, a drugiego że pobił mnie dokładnie: 13§1kk w zw. z art. 280§1kk. Ja nie chciałem się mieszać w całą tą sprawę, a miałem zostać tylko świadkiem.
Teraz jak nie zostanie udowodnione temu co go rzekomo oskarżam to ponoszę koszty sądowe sam? Dodam że są to zeznania naszej dwójki przeciwko tym dwóm mężczyznom, na kamerze nic nie widać, a policja tylko ich spisała i wypuściła Jak mogę to odkręcić aby się to nie odwróciło przypadkiem w moją stronę?
Pewnego dnia wracając z kolegą do domu w nocy, zablokowało nam na chodniku drogę dwóch mężczyzn, powiedzieli dawać pieniądze chwila rozmowy, i z kolega zaczęliśmy uciekać, kolega został dogoniony przewrócony i skopany na ulicy, ja uciekając potknąłem się, przewróciłem się i zostałem uderzony noga w głowę, po chwili kolega wstał zadzwonił na policję, policja szybko przyjechała i złapała te 2 osoby. Jednak policja spisała ich tylko i wypuściła, kolega ze był mocno poobijany to przyjechała karetka, na drugi dzień zrobił obdukcję, i na policji wniósł oskarżenie. Jako że brałem udział w tym zdarzeniu to również zostałem wplątany w tą sprawę. Całe zdarzenie miało miejsce w centrum miasta, niby jest nagrane na kamerę, ale jakość nagrania jest fatalna i nic prawie z tego nie wynika, nie można stwierdzić że pobili kolegę. Prokurator oskarżył jednego że pobił kolegę, a drugiego że pobił mnie dokładnie: 13§1kk w zw. z art. 280§1kk. Ja nie chciałem się mieszać w całą tą sprawę, a miałem zostać tylko świadkiem.
Teraz jak nie zostanie udowodnione temu co go rzekomo oskarżam to ponoszę koszty sądowe sam? Dodam że są to zeznania naszej dwójki przeciwko tym dwóm mężczyznom, na kamerze nic nie widać, a policja tylko ich spisała i wypuściła Jak mogę to odkręcić aby się to nie odwróciło przypadkiem w moją stronę?