Koszty windykacyjne

  • Autor wątku Autor wątku xcart
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Może od innej strony

Pierwsze wezwanie do zapłaty od Firmy dostałem 3 dni przed świętami z terminem 3 dniowym. Zapłaciłem należność w terminie.

Pierwsze powiadomienie od Windykacji otrzymałem po świętach.

Czy w ogóle można naliczać tę prowizję?
 
Pierwsze wezwanie do zapłaty od Firmy dostałem 3 dni przed świętami z terminem 3 dniowym. Zapłaciłem należność w terminie.
No i ok.

Czy w ogóle można naliczać tę prowizję?
Nie sądzę, by można było uznać koszty wysłania wezwania za około 40 euro, ale te 5 zł za list polecony w tym przypadku moim zdaniem można naliczyć. Więcej nic.
 
xcart napisał:
Mam problem z pewną gazetą.
xcart napisał:
Gdy przyszedł list że mam zapłacić dali mi 3 dni tylko,
xcart napisał:
Udało się zapłacić.
xcart napisał:
Teraz otrzymałem pismo że mam gazecie zapłacić jeszcze 510zł (koszty windykacji) i dali tylko 7 dni.
xcart napisał:
tylko fakture z jedną pozycją - koszty windykacji

dlatego też napisałem:

robinson21 napisał:
poinformuj ich że w związku z brakiem przedstawienia rozliczenia kosztów windykacji odmawiasz zapłacenia tej faktury i wnosisz o wystawienie faktury korygującej - najlepiej na piśmie i wysłać do nich listem poleconym (ZPO),
 
Pytam się bo znalazłem orzeczenie sądu raczej z tą samą firmą windykacyjną. W tej sprawie dłużnik przegrał, bo okazuje się że powyżej 40 EUR można egzekwować należność.

http://orzeczenia.bydgoszcz.so.gov.pl/content/$N/151005000004027_VIII_Ga_000324_2015_Uz_2016-06-08_001

Tyle że w moim przypadku windykacja nie zdążyła nic zrobić, więc to trochę wyłudzenie, choć w świetle prawa być może i nie.
 
Pytam się bo znalazłem orzeczenie sądu raczej z tą samą firmą windykacyjną.
Przecież to zupełnie inna sprawa. Tam dopiero wpis spowodował zapłatę, u Ciebie - zapłatę spowodowało wezwanie do zapłaty. Kosztujące 5 zł. Koszt KRD bezzasadny, bo nie był konieczny do odzyskania należności. Nie mieszajmy spraw.
 
Są kolejne wątki, nawiązałem kontakt z firmą.

Moja żona podpisała z nimi jakąś umowę na reklamę jej firmy, na moje dane bez mojej wiedzy, bez upoważnienia. Czy gazeta miała prawo przyjąć zlecenie od niej?

Gościu twierdzi że dzwonił w sprawie zaległości i wysyłał sms'y oczywiście nie na mój numer, czy to można traktować jako wezwanie do zapłaty?

Pierwsze wezwanie które otrzymałem zapłaciłem, w terminie.

Wszystkie koszty te 510zł są związane z windykacją. Gościu je wyśle w poniedziałek, ale nie zrezygnuje z dochodzenia.

Co mam tak na prawdę dalej zrobić, żeby było prawnie poprawne?
 
xcart napisał:
Wszystkie koszty te 510zł są związane z windykacją. Gościu je wyśle w poniedziałek, ale nie zrezygnuje z dochodzenia.
czekać, po czym ustosunkować się do pisma,
 
Moja żona podpisała z nimi jakąś umowę na reklamę jej firmy, na moje dane bez mojej wiedzy, bez upoważnienia. Czy gazeta miała prawo przyjąć zlecenie od niej?
Przecież zapłaciłeś należność, której zapewne nie musiałeś, ale zapłaciłeś uznając dług, więc to jest wątek zamknięty.

A na te jego rzekome koszty czekaj, zobaczymy co wypisze.
 
xcart napisał:
Gościu twierdzi że dzwonił w sprawie zaległości i wysyłał sms'y oczywiście nie na mój numer, czy to można traktować jako wezwanie do zapłaty?

Panowie proszę odpowiedzcie mi jeszcze tylko na to pytanie :what:
 
xcart napisał:
Gościu twierdzi że dzwonił w sprawie zaległości i wysyłał sms'y oczywiście nie na mój numer, czy to można traktować jako wezwanie do zapłaty?
rozłóżmy to na czynniki pierwsze:
xcart napisał:
Gościu twierdzi że dzwonił w sprawie zaległości
a ja twierdzę że nie dzwonił - niech udokumentuje połączenia,
xcart napisał:
i wysyłał sms'y oczywiście
ja żadnych sms nie otrzymałem - niech udokumentuje że to on właśnie wysyłał,
xcart napisał:
czy to można traktować jako wezwanie do zapłaty?
nie,
 
Czyli gości nie miał nawet żadnej podstawy by iść do firmy windykacyjnej. Dobrze rozumiem?
 
To nie lepiej od razu napisać że nie nie przyznaję się do długu bo firma nie miała podstaw żadnych do wszczęcie windykacji. To bardzo twardy chyba argument. Czy mi się tylko tak wydaje? :what:
 
To, to trzeba było zrobić od razu, to byś nawet pierwotnej kwoty nie zapłacił. Ale mleko rozlane i nikt Ci tego nie odda. Teraz też można.
 
Nie mam nic przeciwko płaceniu bo gościu coś tam zrobił. Więc należy mu się ale z tym KRD uważam że stanowczo przegiął. Stąd moja postawa w tej sprawie taka a nie inna.

Serdecznie Dziękuję Wam Panowie, tak zrobię jak tutaj poustalaliśmy sobie i będę Was informował w razie czego o dalszej części sprawy.
 
Witam ponownie Ponownie

Tak jak w styczniu uzgodniliśmy napisałem do gościa że nie uznaję długu. W powodzie wypisałem i formę zawarcia umowy bez mojego upoważnienia oraz to że dostałem wezwanie i je opłaciłem w terminie czyli windykacja wcale nie była konieczna.

Gościu mnie zlał pisząc że on tą sprawą się nie zajmuje. Dzisiaj dostałem wezwanie z KRD.

To tak wygląda jak bym sobie mógł gadać, nie zgadzać się a machina jedzie dalej.

Mogę coś jeszcze zrobić?
 
Powrót
Góra