Koszty z tytułu poszukiwań auta po szkodzie całkowitej

  • Autor wątku Autor wątku janstar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

janstar

Użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
175
Szkoda całkowita - dostałem odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej. W związku z tą sytuacją jestem zmuszony poświęcić czas (to jeszcze do przełkniecia powiedzmy) ale też i pieniądze na paliwo, aby znaleźć nowe auto. Nowe auto muszę zarejestrowac - wydatek, którego nie musiałbym ponosić.

Jak wygląda dochodzenie swoich roszczeń z powyższego tytułu? Czy wg Was ma to prawne podstawy? Gdyby nie kolizja i skasowanie auta nie byłoby powyższego.
 
A coś wiecej? Jakis paragraf z którego wynika to zapomnij czy też przykłady takich sytuacji?
 
Do powyższych sytuacji - strata czasu, środków na paliwo - nie doszłoby, gdyby nie było sytuacji związanej z kolizją. Nadal nie rozumiem czemu nie możemy nazwać tego szkodą, skoro na tym tracę.
 
A kto Ci każe kupować samochód? To tylko Twój wybór. Więc koszty zakupu nowego pojazdu ponosisz Ty.
 
janstar napisał:
A coś wiecej? Jakis paragraf z którego wynika to zapomnij czy też przykłady takich sytuacji?

Ale to tak nie działa. Jeśli chcesz dostać odszkodowanie to Ty musisz podać przepis lub zapis w OWU, który mówi, że za szukanie auta pieniądze się należą.

Nie ma nic w OWU? To się nie należą, nie trzeba podawać paragrafu.

Pomyśl logicznie - szukasz samochodu, który Ci zastąpi ten stary. Ale każdy ma jakąś wadę. I szukasz. I szukasz. I jeździsz, wybrzydzasz. I co, ubezpieczyciel ma Ci sponsorować wycieczki? Wiesz jaka byłaby skala nadużyć?
 
Powrót
Góra