R
Racine
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 8
Witam,
bardzo proszę o poradę czy Sąd Apelacyjny słusznie zmienił wyrok Sądu Rejonowego. Sprawa dotyczy alimentów, miałem zasądzone 500 zł na jedno dziecko ( zabezpieczenie było na 600 zł), strona chciała 1200 zł, Sąd rejonowy wydał wyrok i ustalił wysokość na 700 zł. Storna miała adwokata ja nie. Są zwolnił mnie z kosztów zastępstwa procesowego, argumentował że nikt nie wygrał i nikt nie przegrał. Ale w uzasadnieniu napisał tylko art. KC zwalniający z takowych kosztów. W sądzie Apelacyjnym. Ja optowałem za kwotą 600 zł do wysokości zabezpieczenia , ale Sąd utrzymał wyrokiem 700 zł i kazał wyrównać alimenty od dnia wpłynięcia pozwu a nie ogłoszonego wyroku tak jak ustalił to Sąd Rejonowy. Pytanie czy coś z tym mogę zrobić zaskarżyć itp.?
Większe zdumienie było gdy usłyszałem że musze zapłacić za koszty zastępstwa procesowego z pierwszej instancji w wysokości 600 zł, przecież widełki tu są inne :
– do 500 zł – 60 zł;
– powyżej 500 zł do 1.500 zł – 180 zł;
– powyżej 1.500 zł do 5.000 zł – 600 zł;
Przecież sprawy nie przegrałem w pierwszej instancji. I czemu 600 a nie 180 zł
Pytanie czy mogę tą cześć jakoś zaskarżyć?
Śmieszne jest że za zastępstwo procesowe w Sądzie Apelacyjnym już mi nie kazał płacić. Jak to jest ?
bardzo proszę o poradę czy Sąd Apelacyjny słusznie zmienił wyrok Sądu Rejonowego. Sprawa dotyczy alimentów, miałem zasądzone 500 zł na jedno dziecko ( zabezpieczenie było na 600 zł), strona chciała 1200 zł, Sąd rejonowy wydał wyrok i ustalił wysokość na 700 zł. Storna miała adwokata ja nie. Są zwolnił mnie z kosztów zastępstwa procesowego, argumentował że nikt nie wygrał i nikt nie przegrał. Ale w uzasadnieniu napisał tylko art. KC zwalniający z takowych kosztów. W sądzie Apelacyjnym. Ja optowałem za kwotą 600 zł do wysokości zabezpieczenia , ale Sąd utrzymał wyrokiem 700 zł i kazał wyrównać alimenty od dnia wpłynięcia pozwu a nie ogłoszonego wyroku tak jak ustalił to Sąd Rejonowy. Pytanie czy coś z tym mogę zrobić zaskarżyć itp.?
Większe zdumienie było gdy usłyszałem że musze zapłacić za koszty zastępstwa procesowego z pierwszej instancji w wysokości 600 zł, przecież widełki tu są inne :
– do 500 zł – 60 zł;
– powyżej 500 zł do 1.500 zł – 180 zł;
– powyżej 1.500 zł do 5.000 zł – 600 zł;
Przecież sprawy nie przegrałem w pierwszej instancji. I czemu 600 a nie 180 zł
Pytanie czy mogę tą cześć jakoś zaskarżyć?
Śmieszne jest że za zastępstwo procesowe w Sądzie Apelacyjnym już mi nie kazał płacić. Jak to jest ?