N
nano84
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
nie będę ściemniał... pracowałem kiedyś w sklepie RTV i trafiła się sytuacja ze na sklepie był telewizor o wartości 2500 zł ale nie był w ewidencji sklepu... po prostu ktoś go przyjął na sklep ale nie na stan... i jako że "okazja czyni złodzieja" to zabrałem telewizor do domu... razem ze mną na tym sklepie było kilku takich idiotów jak ja i tęż pobrali trochę sprzętu... w ramach postępowania policja zrobiła mi dziś na mieszkanie nalot z nakazem rewizji i dano mi możliwość współpracy... wydałem im telewizor i do wszystkiego się przyznałem... pojechaliśmy na komendę, były zeznania... wszystko w pełnej współpracy... ponoć reszta "inteligentów" tez współpracowała... powiedziano nam że sprawą zajmie się prokurator i że ponoć nie trafi do sądu... i teraz pytanie... co mi grozi?? jako że współpracowałem i się przyznałem... ale co będzie ze mną?? proszę o dopowiedz i dziękuje..
pozdrawiam
nie będę ściemniał... pracowałem kiedyś w sklepie RTV i trafiła się sytuacja ze na sklepie był telewizor o wartości 2500 zł ale nie był w ewidencji sklepu... po prostu ktoś go przyjął na sklep ale nie na stan... i jako że "okazja czyni złodzieja" to zabrałem telewizor do domu... razem ze mną na tym sklepie było kilku takich idiotów jak ja i tęż pobrali trochę sprzętu... w ramach postępowania policja zrobiła mi dziś na mieszkanie nalot z nakazem rewizji i dano mi możliwość współpracy... wydałem im telewizor i do wszystkiego się przyznałem... pojechaliśmy na komendę, były zeznania... wszystko w pełnej współpracy... ponoć reszta "inteligentów" tez współpracowała... powiedziano nam że sprawą zajmie się prokurator i że ponoć nie trafi do sądu... i teraz pytanie... co mi grozi?? jako że współpracowałem i się przyznałem... ale co będzie ze mną?? proszę o dopowiedz i dziękuje..
pozdrawiam