kradzież komórki

  • Autor wątku Autor wątku roose
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

roose

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2008
Odpowiedzi
8
Witam serdecznie,
Mam pytanie:
sprawa dotycząca kradzieży komórki (przez chłopaka który mi ją ukradł) na początku została umorzona lecz niedawno dostałem pismo na rozprawę sądową. Na początku powód umorzenia był taki że drugiego ze złodziei nie odnaleziono (bo jednego im podałem, drugiego nie znałem).

Dlaczego sprawa została skierowana do sądu i kto ją skierował ??
Czy mam szanse na wygranie??
Czy mogę się domagać odszkodowania ? Ile mogę żądać ?
 
ja jestem oskarżycielem, i nic takiego niewnosiłem.

Komórka była warta 400zł. Ale ile nerwów straciłem..
 
Ty jesteś zapewne pokrzywdzoną a nie oskarżycielem.
Skoro komórka została wyceniona na 400 zł to jest to zapewne sprawa o przestępstwo a oskarżycielem jest prokurator. W takiej sytuacji np. do zakończenia pierwszego przesłuchania przez Sąd na rozprawie możesz złożyć wniosek o zobowiązanie oskarżonego do naprawienia szkody - kwotę odszkodowania musisz też wskazać (stosownie do realiów sprawy) - zob art. 46 k.k.
 
Żadąć możesz. Pytanie czy potrafisz to uzasadnić i udowodnić taką szkodę. Żądanie i tak oceni Sąd.
 
Powrót
Góra