kradziez odzieży w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku na2468
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

na2468

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
1
Witam , jestem studentka w Niemczech i mam problemy finansowe. Wpadłam na glupi pomysl ktorego teraz bardzo załuje . Dokonałam kradziezy na jak mi sie wydaje około 100 e w sklepie odziezowym. Wzieli mnie na zaplecze , oddałąm wszystko co miałam , niegdy wczesniej nie byłąm karana .Wezwali policje, oni wzieli mnie do samochodu , spisali i zawiezli do domu. Byla tam rubryka w której mogłam napisac cos w swojej obronie do prokuratora jak miewam , wiec napisalam ze mam problemy finansowe i ze bardzo zaluje i ze nigdy wiecej to sie nie wydarzy . Policja weszła ze mna sprawdzic czy nie mam zadnych innych kradzionych rzeczy w moim pokoju dobrowolnie oddałam im wszystko co miałam (były to trzy drobne rzeczy z tego samego sklepu ale z przed okolo miesiaca wczesniej około 70e). Powiedzli ze przyjdzie do mnie list ale ja strasznie sie denerwuje i nie wiem co mam robic :( czy powinnam skorzystac z pomocy prawniczej ? co mi grozi? czy bedzie to wpisane w moich aktach i czy bede musiala informowac mojego przyszlego pracodawce o takim incydencie ? z góry dziekuje za odpowiedz , jestem rotrzesiona i nie moge normalnie funkcjonowac ...
 
Powrót
Góra