Kradzież paczki ze złotem POCZTA POLSKA.

  • Autor wątku Autor wątku Patryk.sz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Reasumując - wysłałeś paczką łańcuszek wart 10 tys kupcowi, który kupił go za 7 tys. Ubezpieczyłeś przesyłkę na 50 tys. złotych i zapłaciłeś za to 11 zł. Na paczce napisałeś, że to złoto. Klient się rozmyślił i odesłał/czy nie przyjął paczki ? Dodatkowo zapłaciłeś za inną usługę, a paczka poszła inną.
?
 
Nie wiem czy się pokazuje. Co odpisuje ale tak wpisałem adres zwrotny
 
WCJ napisał:
Reasumując - wysłałeś paczką łańcuszek wart 10 tys kupcowi, który kupił go za 7 tys. Ubezpieczyłeś przesyłkę na 50 tys. złotych i zapłaciłeś za to 11 zł. Na paczce napisałeś, że to złoto. Klient się rozmyślił i odesłał/czy nie przyjął paczki ? Dodatkowo zapłaciłeś za inną usługę, a paczka poszła inną.
?

Dokładnie tak jak mówisz poszedł na pocztę odmówił odebrania przesyłki bo była to przesyłka post resistance która można odebrać na poczcie. Mogę podać numer śledzenia przesyłki
 
Na której widać całą jej podróż aż do miejsca gdzie zniknęła w głównej sortowni
 
Poste restante.
Po co poszedł na pocztę ?
 
WCJ napisał:
Poste restante.
Po co poszedł na pocztę ?


Jestem zielony na tym forum. I teraz zobaczyłem że jest "2ga" strona gdzie pokazywały się moje wiadomości
. Ogólnie klient chciał odbiór kurierem który dzwoni że zaraz będzie i ma paczkę. Taki był jego wymóg. Ale że nie zdążyłem wysłać kurierem był to dzień 18.01. Godzina 16.coś kurierzy przyjmują paczki do 15. Więc postanowiłem wysłać pocztą z możliwością odbioru w placówce tak jak chciał. Nie widzę w tym nic złego taki wymóg klienta
 
Patryk, nie leży mi jakoś twoja opowieść. Odnoszę wrażenie, że nieudolnie próbowałeś naciągnąć pocztę na odszkodowanie. Być może się mylę, a z powodu mojego zawodu jestem zbyt podejrzliwy.

Z zawodu jestem sekserem ;)
 
A jak dla mnie wszystko gra, tylko nie rozumiem po co tyle pisaniny. Poczta ma jasny regulamin i warunki ubezpieczenia, które nie obejmują złota.

W związku z czym cywilnie tu się niewiele ugra. Natomiast karnie zrobiono to co należy - pytający zgłosił kradzież do prokuratury. Dalej to już "ich robota".
 
I jak sie skonczyla sprawa, Poczta zgubila, tylko kwota jest duzo nizsza :)
 
Cześć, minęło już kilka lat. Dziś patrzę na mailu że jest odpowiedź na twój post :D. Sprawa skończyła się tak że odpuściłem temat bo znalazłem kancelarie która chciała się podjąć sprawy za jak dobrze pamiętam 5tys i dawała 50% szans na wygraną... Jak dziś po latach na to patrzę to nie wierzę jaki byłem głupi i te złoto wysłałem w taki sposób l.
 
Patryk.sz napisał:
Cześć, minęło już kilka lat. Dziś patrzę na mailu że jest odpowiedź na twój post :D. Sprawa skończyła się tak że odpuściłem temat bo znalazłem kancelarie która chciała się podjąć sprawy za jak dobrze pamiętam 5tys i dawała 50% szans na wygraną... Jak dziś po latach na to patrzę to nie wierzę jaki byłem głupi i te złoto wysłałem w taki sposób l.

5 tys za sprawe gdzie wartosc przedmiotu sporu to 7 tys Nieźli agenci
 
Powrót
Góra