Kradzież pasma internetowego (złamanie zabezpieczeń WIFI i korzystanie z internetu)

  • Autor wątku Autor wątku omnifocus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
omnifocus

omnifocus

Użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
130
Witajcie Szanowni Forumowicze. Sąsiad złożył doniesienie na policję. Złośliwie posądza mnie o kradzież internetu poprzez złamanie haseł do jakieś sieci wifi i nielegalne korzystanie. Nie potrafi podać jakiej i gdzie (sam nie posiada internetu w domu), ale sugeruje że korzystam z cudzego internetu ponieważ faktycznie posiadam antenę do odbioru internetu na dachu który idzie do mojego okna i komputera.

Moje pytania:
1. Co zrobi policja składając mi wizytę? Czy zabiorą komputer oraz zrobią przegląd instalacji antenowej oraz dokonają jej zabezpieczenia zabierając z sobą?
2. Czy to przestępstwo jest ścigane z urzędu czy z prywatnego wniesienia?
3. Jak się zabezpieczyć przed takimi zarzutami na policji/w sądzie?
 
Ostatnia edycja:
A masz podpisaną umowę z jakimś dostawcą Internetu ? ( tzn. po co tą antenę masz )
 
Antenę i instalację do internetu używałem rok temu, internet miałem od kolegi jemu płaciłem i wtedy korzystałem z tego zestawu. Potem wyjechałem za granicę i przestałem korzystać a instalacja została. Jak wrócilem to kolega wyjechał - przeprowadził się gdzieś do innego miasta, nie mam z nim kontaktu bo mieszkanie sprzedał. Obecnie mam internet w pracy w domu nie potrzebuję bo rzadko z niego korzystam. A instalacja została, sąsiad ten sam i czepia się róznych rzeczy; a to piwnicy, a to internetu, a to przeszkadza mu muzyka o gozd. 18 itd.
 
Czyli w sumie masz problem nie z anteną tylko z pieniaczem pod bokiem. Sporo tu na forum na ten temat. Niestety póki facet nie naruszy prawa nic się nie da zrobić poza przeprowadzką.
A co do anteny to niech idzie na policję. Tylko z siebie głupiego zrobi.
 
Wątpię aby Policja dużo zrobiła. Musieli by Ci udowodnić, że łamałeś zabezpieczenia jakiejś sieci, a z tego co napisałeś wynika, że sąsiad tylko coś sugeruje, i, że nie ma żadnych dowodów.
 
tak, ogólnie jeśli chodzi o prawo internetowe, to w ogóle Polska nie rządem stoi.
Policja, mogła by zainterweniować w tej sprawie. Jednak szanse są 1%

Jeśli Policja by bardzo chciała to mogla by zbadać na urządzeniu udostępniającym interent (router) czy były próby połaczenia ...okreśalne jako dzierżawa DHCP, ...ogólnie na lepszej kalsy rouetrach są zapisywane logi, i można to bezproblemowo sprawdzić. Jeśli sąsiad nie zrestartuje routra. To znjadą się tam nazwy komputerów z którymi było połaczenie i przesyłanie danych. wszytsko przy założeniu,że złamał pan hasło do routra.

jeśli hasła nie było, a tak jest w większości godspodarstw domowych, to ogólnie nie trzeba się włamywać, bo internet jest.

i tu się pojawia zaginka... nie które urządzenia łączą się same z najlepszym i niezabezpieczonym wifi jaki jest dostępny, bez wiedzy uzytkownika.

w podsumowaniu: nie ma szans aby sprawa się zajęła tym. uważam że ten człowiek wyjdzie na głupka.
 
Dziękuję za odpowiedzi. Sąsiad sugeruje i próbuje zrobić ze mnie głupka strasząc policją.
Natomiast to prawda co napisał kolega Yoro, rzeczywiście w pracy laptop automatycznie łączy mnie do różnych sieci komputerowych bo są one otwarte.

Czy mam rozumieć że polskim prawie jest tak, że jak ktoś przełamuje hasło routera o sieci to wtedy jest włamanie, a jak połączy samo to już nie jest to włamanie?
 
Generalnie to powiem na przykładzie kradzieży samochodu.

Jeżeli otworzysz zamknięty samochód i sobie z niego zaczniesz korzystać tj. kradzież.
Jeżeli wejdziesz do otwartego samochodu i zaczniesz sobie z niego korzystać to też będzie kradzież.

No i poza tym to olej gościa gdyż z tego co wywnioskowałem to masz z nim niezłą gehennę a gość jest typowym durniem baranem cymbałem...
Jak Cie będzie tak męczył to powiedź na komendzie że widziałeś jak molestował małych chłopców koło domu ;)
 
ogólnie na pewno znajdzie się przepis deklarujący, że uprawnionym do "korzystania z świadczenia jest ten ... co za płacił' (czy jakoś tak, więc bez problemu można też wnioskować że nie jest pan osobą uprawnioną, i że robi to pan bezprawnie).

jednak ... tak jak wspomniałem, urządzenia czasami łączą się z sieciami, które mają najlepszy sygnał, i użytkownik może pozostawać w dobrej wierze, że jest dobrze.

ogólnie tak jak deklarowałem wcześniej, prawo internetowe to dość nieuformowana materia.
 
Powrót
Góra