Kradzież poczty email

  • Autor wątku Autor wątku problemowy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

problemowy

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
6
Witam... mam pytanie właśnie ktos mi ukradł moja pocztę e mail. jest jakaś możliwość odzyskania jej i ukaranie złodzieja??
 
lubię konkretnych gosci...:)- odpowiedź brzmi - "jest taka możliwość"..:)
 
a mogl bym prosic o wytłumaczenie tej mozliwosci??
 
ponieważ zostało zmienione hasło i pytania pomocnicze a hasło miałem wszędzie takie samo... wiec samo się nie zmieniło... jeśli można proszę o konkretna pomoc a nie pytania bez sensu jak kolegi wyżej
 
Ato zmienia sprawę
jest to już kradzież
należy to zgłosić na policję lub do prokóratury
 
dziekuje... jeszcze jedno pytanko... czy jest szansa ze odzyskam ta poczte z zawartoscia??
 
To że odzyskasz konto - nawet duża.

Co do zawartości to różnie może być...
Jak masz przychylnego admina to może mu się zachce odtworzyć z backupu zawartość jeśli będzie skasowana.
 
Prokuratortus napisał:
Ato zmienia sprawę
jest to już kradzież
należy to zgłosić na policję lub do prokóratury

Nie jestem tutaj ekspertem ani modem wiec nie powinienem sie wymądrzać i rządzić, ale uważam, że obsługa powinna zwracać większą uwagę na poziom "porad" poszczególnych użytkowników, a w szczególności usuwać tak bezsensowne i infantylne wypowiedzi jak powyższa. Ludzie, którzy wiedzę o prawie czerpią prawdopodobnie z "Sędzi Anny Marii..." albo z Superexpressu, nie powinni się udzielać w miejscu, które nosi całkiem poważną nazwę - "forum prawnego", gdzie wypowiadają się jak mniemam prawnicy - praktycy, a ludzie przychodzą po pomoc w ważnych kwestiach. Dzieci, które w przyszłości chcą zostać prawnikami, albo niespełnieni prawnicy - najpierw poczytajcie o materii, w której się wypowiadacie, a potem pouczajcie innych.

problemowy napisał:
Witam... mam pytanie właśnie ktos mi ukradł moja pocztę e mail. jest jakaś możliwość odzyskania jej i ukaranie złodzieja??


co do pytania - najprościej po prostu iść na policję, która wystosuje do administracji poczty pismo z prośbą o listę logowań, potem do dostawcy netu o ip - sprawa załatwiona:). Jeśli oczywiście sprawca był na tyle głupi, żeby nie skorzystać z bramki proxy i włamywać się z domu:)

pozdrawiam serdecznie
 
Prokuratortus napisał:
A skąd wiesz że ci ukradł ?

sorki z góry moda za double-posting, ale nie moge sie powstrzymać - kurcze, jak mi ostatnio wyjęli radio z samochodu, też się miałem zastanawiać - skąd ja niby wiem, że mi ukradli? :D
 
1) nie twierdzę ,że pytanie Prokuratortus'a było najwłaściwsze,ale w ubiegłym roku 2x przyjąłem od obywateli zawiadomienie o kradzieży samochodu (raz z parkingu przed blokiem, a raz z parkingu hipermarketu) , straciłem na to każdorazowo po ok. 1,5 h (przyjęcie zawiadomienia +wypełnienie wszelkich druków rejestracyjnych do KSIP ) i się okazało ,że nasi dzielni obywatele nie pamiętali gdzie zaparkowali pojazd.... pomimo tego ,że się zarzekali ,że sprawdzili na parkingu dokładnie... Teraz mi już dawno przeszło , ale wtedy przesłuchując ich dodatkowo myślałem ,że ich rozszarpię...
 
bylo im przyklepać składanie fałszywych zeznan...:D
 
Powrót
Góra