E
ewcia00
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2007
- Odpowiedzi
- 3
Witam, wlasciciel nowo wynajmowanego przeze mnie lokalu "podbieral" mi prad. Wezwani z ZE technicy stwierdzili protokolem podlaczenie czegos dodatkowego pod moj licznik. Poza protokolem juz oszacowali "dodoatkowe" zuzycie na kwote 500 pln miesiecznie. Po rachunkach za prad (3 pierwsze rachunki z pocztakowego okresu wynajmu, nie mam zatem porownania) 2 x po ponad 700 i raz prawie 1000 pln domniemuje ze to bardzo prawdopodobna kwota. Oczywisice polubownie chcac zalatwic sprawe zwrocilam sie do wlasiciela lokalu z propozycja potracenia 1500 pln z najblizszego naleznego mu czynszu. Zona wlasciciela pocztakowo wypierala sie jakoby cos dodatkowego bylo tam podlaczonego, ale juz sam wlasciciel przyznal ze podlaczal farelek i lampke, ale tyle to on na pewno nie zuzyl. W lokalu trwal remont, czym zaslania sie wlasciciel, a ile on naprawde zuzyl mi pracu - nie moge udowodnic. Czy mam jakies szanse na prawne odzyskanie kosztow "dodatkowego" pradu? Bede wdzieczna za pomoc i wskazowki.