M
Mus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2008
- Odpowiedzi
- 9
Witam,
Zakupiłem czytnik ebooków przez serwis olx.pl. Opłaciłem z góry przelewem, dzień później sprzedający nadał przesyłkę na poczcie i podał mi numer przesyłki, bym mógł ją śledzić. Przesyłka miałą notowaną wagę - 0,37 kg. Sprzedający nie deklarował wartości paczki.
Przesyłka dotarła na adres pracy pod moją nieobecność. Odebrałem ją nazajutrz i niemiło się zdziwiłem, widząc tam kartonik pełen śmieci.
Użyte były dwa rodzaje taśmy, a jedna z nich nachodziła na etykietę pocztową - tymczasem etykietę nakleja się na gotową paczkę - ewidentnie było coś grzebane. Dodatkowo, paczka ważyła 0,15 kg zamiast pierwotnych 0,37 kg.
Czytnik kosztował 250 zł. Nie łudzę się, że odzyskam od Poczty zawartość paczki, ale jak można postąpić, by zwrócili pieniądze?
Zakupiłem czytnik ebooków przez serwis olx.pl. Opłaciłem z góry przelewem, dzień później sprzedający nadał przesyłkę na poczcie i podał mi numer przesyłki, bym mógł ją śledzić. Przesyłka miałą notowaną wagę - 0,37 kg. Sprzedający nie deklarował wartości paczki.
Przesyłka dotarła na adres pracy pod moją nieobecność. Odebrałem ją nazajutrz i niemiło się zdziwiłem, widząc tam kartonik pełen śmieci.
Użyte były dwa rodzaje taśmy, a jedna z nich nachodziła na etykietę pocztową - tymczasem etykietę nakleja się na gotową paczkę - ewidentnie było coś grzebane. Dodatkowo, paczka ważyła 0,15 kg zamiast pierwotnych 0,37 kg.
Czytnik kosztował 250 zł. Nie łudzę się, że odzyskam od Poczty zawartość paczki, ale jak można postąpić, by zwrócili pieniądze?