Kradzież tekstów ze strony www

  • Autor wątku Autor wątku senssei
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

senssei

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2016
Odpowiedzi
1
Dzień dobry,
jestem właścicielem strony internetowej i zawartych na niej tekstów. Przeglądając strony związane z branżą spotykam się nagminnym procederem kopiowania fragmentów moich tekstów lub nawet ich całości. Wysyłane przeze mnie do właścicieli tychże stron nie zawsze przynoszą jakiekolwiek skutki.
Czy złożenie doniesienia o tym procederze do prokuratury da jakikolwiek efekt? Czy istnieją inne, efektywne metody ochrony moich dóbr?

_________
Czytaj Regulamin forum.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
1. Wezwij do usuniecia tekstu i zapłaty określonej kwoty tytułem zapłaty zadośćucxynienia za naruszenie praw majątkowych.
Zzagrożeniem skierowania sprawy do prokuratury z tytułu 115-116 ustawy o prawach autorskich.
na wszelki wypadek zabezpiecz materiał - notariusz, protokuł otw. strony www.
2. Brak reakcji - napisz zawiadomienie z powyższych przepisów.
3. Proces karny.
4. Roszczenie cywilne.
 
senssei napisał:
... Przeglądając strony związane z branżą spotykam się nagminnym procederem kopiowania fragmentów moich tekstów lub nawet ich całości. ...
Na początek zapoznaj się z Art. 25. Prawa autorskiego.

wolfmat napisał:
1. Wezwij do usuniecia tekstu i zapłaty określonej kwoty tytułem zapłaty zadośćucxynienia za naruszenie praw majątkowych.
...
Na pewno wiesz o czym piszesz?? Jesteś wstanie, na podstawie tej zdawkowej informacji, jednoznacznie stwierdzić, że teksty są cytowanie i rozpowszechniane bezprawnie??
Na tę chwilę Twoja wypowiedź wprowadza w błąd.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Na pewno wiesz o czym piszesz?? Jesteś wstanie, na podstawie tej zdawkowej informacji, jednoznacznie stwierdzić, że teksty są cytowanie i rozpowszechniane bezprawnie??
Na tę chwilę Twoja wypowiedź wprowadza w błąd.

Autor stwierdził, że kopiowane są jego teksty we fragmentach lub całości. Moja rada odnosi się do kopiowania, a z wątku wynika iż nie jest to zdaniem autora dozwolony użytek czy działanie za zgodą, nie odnosze się do cytowania. Gdyby autor przyszedł i określił cytują moje teksty otrzymałby adekwatną do cytowania odpowiedź. Myślę, że musimy na forum pamiętać iż pracujemy jedynie na opisie sytuacji przyniesionym przez autora. Autor określił jak określił. Jak z dalszej dyskusji wyniknie co innego - wtedy pogadamy o czym innym. :)
 
wolfmat napisał:
... Moja rada odnosi się do kopiowania, ...
Twoja rada odnosi się do konkretnej sytuacji, niekoniecznie występującej w tym temacie. To, że zdaniem autora nie jest to dozwolony użytek nie oznacza stanu faktycznego.
Dopytaj autora wątku zanim podasz być może wątpliwe, nieuzasadnione postępowanie :!:
 
Powrót
Góra