R
rymmajster
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2017
- Odpowiedzi
- 2
Nietypowa sprawa. Klika dni temu na jednym z serwisów z anonimowym czatem <omegle> po dluzszej rozmowie z nieznajomą, przez wlasną głupotę, wyslalem jej odsylacz do mojego facebooka <fanpage>. Problem w tym, że osoba ta po tym wyslala do mnie wiadomosc ze popelnilem blad <bo ona nie jest kobietą>, ze teraz zna moje dane a dodatkowo moje IP i zamknęła okno czatu. Prawda jest taka, że mogła za posrednictwem FB poznać jedynie moje imie, nazwisko, email... dodatkowo jakims sposobem wykradla na omegle moj ip. Stad moje pytanie teraz. Czy znajomość przez takiego straszyciela imienia nazwiska i ip, może w jakikolwiek sposób mi zaszkodzić? Ktoś może np. podszyć się pod moje ip i zalozyc falszywe konto na allegro, wziąć chwilówkę , albo wykorzystać moj komputer jako zombie do ataku na inny? Rozmowę prowadziłem z niezabezpieczonej komórki na wifi, co do komputera jest on zabezpieczony pelnym platnym pakietem firewalla i antywirusa Nortona. Oczywiście żadnych innych danych oprocz linku do facebooka nie podawałem. Jest się czego bać czy po prostu olać temat i się nie przejmować?