K
kropkos
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 10
Witam serdecznie,
moja sprawa wyglada następująco. Poznalem w pozniejszym czasie zamieszkalem z kobieta ktora odebrala moja poczte w ktorej byly nowe karty do bankomatu, krótko mówiac ukradla mi wszystkie pieniądze z konta euro, cale to zdarzenie na jaw wyszlo po dluzszym czasie, gdy sie zorientowalem ze cos jest nie tak na moim koncie zlozylem reklamacje do banku bo jak to mozliwe ze pieniadze zniknely ... ( zostal zachowany obraz z kamer ).
sprawa trafila na policje w okresie gdy policja prowadzila dochodzenie ja znalalem u mojej konkubiny wydruki z bankomatu swiadczace o pobieraniu gotowki - pasujacymi do niezgodnosci na wyciagu bankowym. Sprawa potoczyla sie dalej a gdy na moje pytanie o ewentualna naprawe wyzadzonej krzywdy ( zwrot kwoty Euro ) policjant mi odpowiedzial ze nie bedzie to Euro tylko PL dodam jeszcze ze po przeliczeniu z tamtego okresu kurs euro wynosil ok 2,7 i nie rozumiem dlaczego w owej sytuacji mam byc jeszcze stratny chcialbym sie domagac zwrotu skradzionej gotowki - Euro czy moze mi ktos odpowiedziec czy jest wogole taka mozliwosc ? i podpowiedziec ewentualne kroki by odzyskac swoja wlasnosc nie ponoszac przy tym kosztow ?
Prosze
moja sprawa wyglada następująco. Poznalem w pozniejszym czasie zamieszkalem z kobieta ktora odebrala moja poczte w ktorej byly nowe karty do bankomatu, krótko mówiac ukradla mi wszystkie pieniądze z konta euro, cale to zdarzenie na jaw wyszlo po dluzszym czasie, gdy sie zorientowalem ze cos jest nie tak na moim koncie zlozylem reklamacje do banku bo jak to mozliwe ze pieniadze zniknely ... ( zostal zachowany obraz z kamer ).
sprawa trafila na policje w okresie gdy policja prowadzila dochodzenie ja znalalem u mojej konkubiny wydruki z bankomatu swiadczace o pobieraniu gotowki - pasujacymi do niezgodnosci na wyciagu bankowym. Sprawa potoczyla sie dalej a gdy na moje pytanie o ewentualna naprawe wyzadzonej krzywdy ( zwrot kwoty Euro ) policjant mi odpowiedzial ze nie bedzie to Euro tylko PL dodam jeszcze ze po przeliczeniu z tamtego okresu kurs euro wynosil ok 2,7 i nie rozumiem dlaczego w owej sytuacji mam byc jeszcze stratny chcialbym sie domagac zwrotu skradzionej gotowki - Euro czy moze mi ktos odpowiedziec czy jest wogole taka mozliwosc ? i podpowiedziec ewentualne kroki by odzyskac swoja wlasnosc nie ponoszac przy tym kosztow ?
Prosze