Kradzież zdjęć na potrzeby aukcji

  • Autor wątku Autor wątku JotEmKa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

JotEmKa

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
7
Witam,
Z mojej strony internetowej Pan X ściągnął zdjęcia przedmiotu Y i wystawił jako swoje zdjęcie w portalu aukcyjnym. Należy dodać, że zdjęcie zostało wykonane osobiście, przedmiot jest również mojej produkcji ( jest to rękodzieło). Pan X jest moją konkurencją. Obaj wystawiamy na aukcje swoje produkty, a strona, z której zostały ściągnięte zdjęcia jest jednocześnie sklepem internetowym.
Dodam jeszcze, że zdjęcia poza tym, że zostały wykorzystane bez mojej zgody, to jeszcze opisane zostały nickiem aukcyjnym Pana X.
Proszę o informacje, co zrobić w takiej sytuacji.
 
Witam, czyli Pan X wystawił Pana dzieło jako swoje? Czy z tego wynika, że zamierza sprzedawać podróbki pańskich prac?
 
Witam, nie do końca można to w ten sposób interpretować. Obaj produkujemy ten sam produkt, tylko zazwyczaj wystawiając aukcje każdy powinien umieszczać zdjęcia swojego dzieła. W tym wypadku niestety tak nie było. Pan X sprzedawał swoje produkty, ale z moim zdjęciem.
Napisałem do portalu aukcyjnego o udostępnienie jego danych osobowych, ale oni jedynie zamknęli jego aukcję, nie przysyłając żadnych danych. W sumie nie dziwię się, bo przecież obowiązuje ustawa o ochronie danych osobowych.
Proszę o podpowiedź co robić dalej.
 
Witam!
Sprawa prosta - przywłaszczył sobie pańską fotografię naruszając przepisy Ustawy prawo autorskie i prawa pokrewne.
Proszę przeczytać sobie rozdział 14 tejże ustawy.

Przepis prawny:
1. Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa całości
lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do lat 3.


Proszę wysłać pismo do tej osoby nakazujące zaniechanie tego działania informując, że w przeciwnym wypadku sprawa zostanie przekazana policji/prokuraturze etc.
 
Problem w tym, że nie mogę otrzymać z nikąd jego danych adresowych. Nie wiem nawet jak się ten człowiek nazywa. Znam jedynie jego nick z portalu aukcyjnego.
 
Skontaktuj się z administratorem serwisu i poinformuj o zaistniałej sytuacji.
Jeśli on odmówi a Ty już zdecydujesz się na odwiedziny policji - to oni już sami pozyskają jego dane.
 
Administrator sieci nie ma prawa udostępniać danych użytkowników, może je jedynie udostępnić jedynie uprawnionym służbom, prokuraturze bądź na polecenie sądu.
 
Chris - nie napisałem o udostępnieniu danych przez Administratora dla użytkownika a poinformowaniu go!
W regulaminie serwisu jest na pewno wzmianka o fotografiach - albo administracja zdecyduje o zablokowaniu - ostrzeżeniu użytkownika.
 
@ lucanus: przecież JotEmKa napisał, że zgłosił fakt do admina, ten zaś wyłączył aukcję...
 
O przepraszam najmocniej nie doczytałem tego drugiego postu. Co nie oznacza, że nie napisałem o udostępnieniu danych :D
Przepraszam.

To czy owy użytkownik, który wykorzystał zdjęcie został jakkolwiek ukarany [prócz zamknięcia aukcji]? Wiadomo coś Ci na ten temat użytkowniku? :)

Teraz zależy wszystko od Ciebie drogi JotEmKa - czy chcesz aby został ukarany :)
 
Na temat tego czy był karany nic mi nie wiadomo.
Teraz trochę sytuacja się skomplikowała. Znalazłem na jednej z jego aukcji adres e-mail. Okazało się, że szukałem jego danych, a on sam mi je przesyłał. Widać poza tym co sam robi na maszynie, potrzebne jest mu również to, co robię ręcznie. Właśnie ostatnio wysłałem paczkę do swojego Klienta, którym jest właśnie Pan X. Szkoda, że nie zauważyłem tego wcześniej. No i teraz się waham. Czy brnąć dalej czy też nie. Znalazłem w sumie 5 aukcji zagranicznych, w których użyte zostały moje zdjęcia. Aczkolwiek z drugiej strony mam i ja zbyt, bo przecież Pan X kupuje moje produkty.
Dam znać jak się sprawa rozwinie.
 
Powrót
Góra