Kradzież zdjęć z fb i umieszczenie na publicznym forum

  • Autor wątku Autor wątku milenabrunetka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

milenabrunetka

Użytkownik
Dołączył
03.2016
Odpowiedzi
167
Mam takie pytanie. Bliżej nieznana mi osoba wywlokła moje zdjęcie z FB i umiesciła je na publicznym, polskim forum poza fb. Zamazała mi jednak całkowicie głowę i twarz- tak więc nie ma mowy o wizerunku. Jednak charakterystyczne tutaj jest tło i charakter zdjęcia i jedna osoba mnie tam rozpoznała i poinformowała mnie o tym. Zajrzałam na to forum a tam oczywiście stek komentarzy dotyczących mojej szyi, figury itp.
Mam pytanie:
1. Czy ta osoba naruszyła moje dobra osobiste?
2. Czy zostały naruszone prawa autorskie ( zdjęcie zrobiła kolezanka)?
3. Czy dozwolone jest wywlekanie zdjęć poza fb ( ustawienia dla znajomych)
4. Jak mogę ją namierzyć i jakie konsekwencje wyciągnąć?

PS. Wątek został skasowany, ale mam screena.
 
Ostatnia edycja:
1. Być może, ale i tak tutaj tego nie rozstrzygniemy, od tego jest Sąd.
2., 3. Jak zakładałaś konto na tamtym portalu to zapoznałaś się z jego zasadami?
milenabrunetka napisał:
... Jak mogę ją namierzyć ...
Ty? Od tego są odpowiednie organa.

milenabrunetka napisał:
... jakie konsekwencje wyciągnąć? ...
Możesz złożyć pozew cywilny, ale z jakim skutkiem nikt Ci tutaj nie powie.
 
Ale przeciwko komu mogę złożyć pozew, jak nie wiem kto te fotkę wyciągnąl?
 
Zacznij od odpowiedzi na Twoje drugie i trzecie pytanie, bo nie koniecznie on jest jakimkolwiek naruszycielem.


PS.
milenabrunetka napisał:
... Czy zostały naruszone prawa autorskie ( zdjęcie zrobiła kolezanka)? ...
Być może, że Ty naruszyłaś jeśli nie miałaś zgody autora na rozpowszechnianie jej utworu.
 
Ostatnia edycja:
Oczywiście, że miałam zgodę na wrzucenie na fb, jeszcze nawet oznaczyłam w nim koleżankę.
 
Póki co nie uzyskałam żadnej konkretnej odpowiedzi na temat wywleczenia mojego zdjęcia poza fb, przeszukałam teraz regulamin tego portalu ( zmienił się w sierpniu) i znalazłam jedynie coś takiego:

Zastanów się, komu chcesz udostępniać treści, ponieważ osoby, które widzą Twoją aktywność w naszych produktach, mogą udostępnić Twoje treści innym osobom w naszych produktach i poza nimi, w tym osobom i firmom spoza Twojej pierwotnej grupy odbiorców. Gdy na przykład udostępniasz post lub wysyłasz wiadomość do określonej grupy znajomych lub do określonych kont, mogą one pobrać te treści, zrobić ich zrzuty ekranu lub udostępnić je ponownie innym osobom w naszych produktach lub poza nimi, osobiście lub w rzeczywistości wirtualnej, np. w Przestrzeniach Facebooka. Podobnie, gdy komentujesz czyjś post lub reagujesz na czyjeś treści, Twój komentarz lub reakcja są widoczne dla każdego, kto widzi treści tej osoby, a ta osoba może później zmienić grupę odbiorców.

Inni ludzie mogą też wykorzystywać nasze produkty do tworzenia treści na Twój temat i udostępniania ich wybranym odbiorcom. Na przykład mogą oni udostępnić zdjęcie, na którym jesteś, wspomnieć o Tobie lub oznaczyć Cię w którymś z postów w geograficznie określonym miejscu, albo udostępnić informacje na Twój temat w swoich postach lub wiadomościach. Jeżeli nie podoba Ci się to, co inne osoby udostępniły na Twój temat w naszych produktach, dowiedz się, jak zgłosić takie treści.
 
milenabrunetka napisał:
Póki co nie uzyskałam żadnej konkretnej odpowiedzi na temat wywleczenia mojego zdjęcia poza fb, ...
Dostałaś kierunkowskaz gdzie, na początek, szukać i znalazłaś, szczególnie na temat "wywleczenia".


PS.

Co do zasady zdjęcie nie jest Twoje a jedynie przedstawia Twoją osobę. Zdjęcie jest twórcy.
 
Ostatnia edycja:
Byłam u prawnika, prawnik powiedział mi, że skoro miałam zblurowaną twarz- to do żadnych naruszeń dóbr nie doszło, ani żadne przestępstwo nie zostało popełnione zaś regulamin fb mówi jasno, że wszystko co u nich publikujemy jest ich własnością.
 
To zmień prawnika lub poproś go aby uzupełnił wiedzę, dla przykładu:
Cytat:
... Powód mógł więc czuć się w sposób uzasadniony dotknięty treścią wspomnianego tekstu, ponieważ zestawienie tego tekstu z fotografią powoda może prowadzić do wniosku, że Redakcja gazety zaliczyła także powoda do grupy osób wykazującej przestępcze zachowanie w centrum Gdańska. W takiej sytuacji nie ma znaczenia to, jakie osoby rozpoznały powoda na fotografii (np. osoby bliskie, znajomi lub inne jeszcze osoby) i jaka była liczba tych osób. Opublikowanie fotografii powoda w prasie i zaopatrzenie jej w zdecydowanie pejoratywne informacje, sugerujące określone działanie przestępcze powoda, może uzasadniać wniosek, że doszło do naruszenia dobra osobistego powoda w postaci jego czci (dobrego imienia) w rozumieniu art. 23 k.c. ...
SN 27 lutego 2003 r IV CKN 1819/00



Już zapadały podobne wyroki o naruszenie dóbr osobistych mimo, że zdjęcie było zanonimizowane, ba zapadł wyrok dotyczący książki.
 
W moim przypadku sam opis zdjęcia był " zobaczcie jaka piękna i seksowna" kobieta no i cyk moje zdjęcie z zamazaną twarzą. Pejoratywne były jedynie komentarze- jakby na przekór tekstowi w opisie, ale Ci ludzie nie wiedzieli czyje zdjęcie komentują.
Nikt nie pisał, że jestem zlodziejką, oszustką itp.
 
To w cale nie oznacza, że nie doszło da naruszenia dóbr osobistych. Faktem jest, że jakiekolwiek działanie może być trudne.
 
Panie Leszku mam jeszcze jedno pytanie. Nie stać mnie, aby prawnik poprowadził tę sprawę, on mi dał jedynie wskazówki aby iść na policję, aby odnalazła na podst. jakiegoś paragrafu autora wpisu. Przypuszczalnie policja musiałaby się zwrócić do administracji forum o IP a potem do providera o odtajnienie IP. A potem tę osobę skarżyć i kolejne osoby produkujące się w wątku.
Poszłam- policjant zerknął, powiedział, że żadne przestepstwo nie zaszło bo mam zblurowaną twarz a w ogóle to jest sprawa cywilna a a nie dla policji. Odeszłam z kwitkiem. Jak ja mam iść z tym do sądu, jak nie wiem komu sprawę założyć?
Odpuścić temat?
 
milenabrunetka napisał:
... a w ogóle to jest sprawa cywilna ...
O czym pisałem wyżej. Niestety bezkrytyczne upublicznianie swojego życia niesie związane z tym konsekwencje, obawiam się, że niewiele możesz zdziałać samodzielnie.
 
Powrót
Góra