Kradzież?

  • Autor wątku Autor wątku f00se
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

f00se

Witam.
Mam 19 lat i następujący problem, otóż nie dawno sprzedalem koledze obrączke ze złota, która była "znaleziona". On zapomniał dowodu osobistego więc sprzedałem ją na swój. Jednak wczoraj okazało się że była to obrączka od jego rodziców. Mają oni kartke z danymi o sprzedającym, czyli z moimi. Przy sprzedazy musialem podpisać karteczke ze obrączka jest moja i nie była kradziona. Byli oni wczoraj u mnie i grozili mi że zadzwonią na policje i bede mial sprawe o kradzież, a ja przecież nic nie ukradłem, tylko sprzedałem znalezioną przez kolega obrączke. Powiedzieli ze sprawe da sie zalatwic w ten sposob ze odkupie im (tak ja mam odkupic, uważają ze to ja namowilem ich syna do tego) obroczke za 1500 zl a oni nie wniosa sprawy na policje. I teraz moje pytanie: jaka grozi za to odpowiedzilnosc karna. Obraczka podobno kosztowala 4000 zl, wazyla 3.4 grama, proba 585 i dostalem za nia 220zl ktore i tak dalem koledze wiec nic z tego nie mialem. Bardzo prosze o pomoc.
 
W teorii, sprzedałeś obrączkę którą Twój znajomy ukradł swoim rodzicom. Podpada to pod paserstwo.

Wątek typowo na prawo karne.
 
W grę wchodzi paserstwo, ewentualnie być może oszustwo wobec "kupującego" obrączkę od Ciebie któego wprowadziłeś w błąd że jesteś właścicielem tej rzeczy.

f00se napisał:
A jaka grozi za to kara?

A to już możesz z łatwością sam ustalić, np. tu: Paserstwo – Wikipedia, wolna encyklopedia

I w przyszłości nie dubluj tematu na forum, proszę,
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra