Krajowy Rejestr Pracowników i Pracodawców - wyłudzanie pieniędzy?

  • Autor wątku Autor wątku sylwuś78
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dzień dobry!

Również otrzymałem podobny list. Nie zapłacę, ale zmierzam zgłosić próbę wyłudzenia pieniędzy. Sama strona http://www.krpip.org.pl/ zawiera szereg błędów. W regulaminie pada data z stycznia a tymczasem w KRS pisze, że wpisu dokonano 2011-03-08. Sam tekst wiadomości wyraźnie wskazuje na brak możliwości niezapłacenia. Brakuje jakiejkolwiek informacji o dobrowolności opłaty (wpisania się do rejestru). Co za tym idzie nie ma mowy o możliwości wywinięcia się z tego pana prezesa Michała Gawińskiego.

Całkowicie zgadzam się z przedmówcami twierdzącymi, że jest to nie tylko próba wyłudzenia, ale także podszywanie pod inną instytucję (tekst wyraźnie na to wskazuje).

Bez prokuratury się nie obędzie.
 
Dzisiaj także dostałem takie pismo.Dziwię się tylko jak funkcjonuje nasze prawo.Rodzice dzieci które ukończyły 18 lat nie mogą legalnie dowiedziec się o postępach w nauce swoich pociech a różnego rodzaju hochsztaplerzy mają dostęp do danych przedsiębiorców z całej Polski.Dodam również że mają bardzo aktualne dane gdyż nie tak dawno zmieniłem adres i pismo przyszło już na nowy
 
Wpisy do KRS i EDG są dostępne dla wszystkich.
 
Również otrzymałam pismo od KRPiP Z Warszawy. Działalność prowadze już kilka lat a w tym roku zmieniałam numery we wpisie do działalności Pani, która pomagała mi w zmianach powiedziała, że oni sami wysyłaja do wszystkich instutucji typu urząd statystyczny itp. i że żadnych opłatnie nie będę ponosiła. Pismo z KRPiP przyszło tylko na mnie a ja prowadzę firmę ze wspólnikiem są błędy w nazwie. Czy ktoś daje się jeszcze nabrać na takie pisemka. Media wyciągną wszystko może trzeba to mocniej nagłośnić.
 
Witam,
dzisiaj również otrzymałam takie pismo. Całe szczęście, że zapytałam księgowego czy muszę to zapłacić.
Czy ktoś zgłaszał to już na policję? Jest sens w ogóle gdzieś to zgłaszać czy prawnie to wszystko jest ok?

Pozdrawiam!
 
Witam

Moja TŻ wczoraj dostała również to samo pismo. Jako że nie lubię działań mających na celu ewidentnie naciąganie, pogrzebałem trochę w prawie.
Ustawą z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 z późniejszymi zmianami, link do tekstu ujednoliconego: Internetowy System Aktów Prawnych) stanowi:

Przepis prawny:

Art. 3.
1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.
2. Czynami nieuczciwej konkurencji są w szczególności: wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa, fałszywe lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług, wprowadzające w błąd oznaczenie towarów lub usług, naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, nakłanianie do rozwiązania lub niewykonania umowy, naśladownictwo produktów, pomawianie lub nieuczciwe zachwalanie, utrudnianie dostępu do rynku, przekupstwo osoby pełniącej funkcję publiczną, a także nieuczciwa lub zakazana reklama, organizowanie systemu sprzedaży lawinowej oraz prowadzenie lub organizowanie działalności w systemie konsorcyjnym.

Art. 5.
Czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które może wprowadzić klientów w błąd co do jego tożsamości, przez używanie firmy, nazwy, godła, skrótu literowego lub innego charakterystycznego symbolu wcześniej używanego, zgodnie z prawem, do oznaczenia innego przedsiębiorstwa.


Art. 6.
1. Jeżeli oznaczenie przedsiębiorstwa nazwiskiem przedsiębiorcy może wprowa-dzić klientów w błąd co do tożsamości z innym przedsiębiorstwem, które wcześniej używało podobnego oznaczenia, przedsiębiorca ten powinien podjąć środki mające na celu usunięcie niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd osób trzecich.
2. Na żądanie zainteresowanego sąd wyda orzeczenie nakazujące przedsiębiorcy, który później zaczął używać tego oznaczenia, podjęcie stosownych środków za-pobiegających, polegających w szczególności na wprowadzeniu zmian w ozna-czeniu przedsiębiorstwa, ograniczeniu zakresu terytorialnego używania ozna-czenia lub jego używaniu w określony sposób.

Art. 14.
1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o swoim lub innym przedsiębiorcy albo przedsiębiorstwie, w celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody.
2. Wiadomościami, o których mowa w ust. 1, są nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd informacje, w szczególności o:

1) osobach kierujących przedsiębiorstwem;
2) wytwarzanych towarach lub świadczonych usługach;
3) stosowanych cenach;
4) sytuacji gospodarczej lub prawnej.

Art. 16.
1. Czynem nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy jest w szczególności:
1) reklama sprzeczna z
przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub uchybiająca godności człowieka;
2) reklama wprowadzająca klienta w błąd i mogąca przez to wpłynąć na jego decyzję co do nabycia towaru lub usługi;
3) reklama odwołująca się do uczuć klientów przez wywoływanie lęku
, wykorzystywanie przesądów lub łatwowierności dzieci;
4) wypowiedź, która, zachęcając do nabywania towarów lub usług, sprawia wrażenie neutralnej informacji;

Art. 18.
1. W razie dokonania czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać:
1) zaniechania niedozwolonych działań;
2) usunięcia skutków niedozwolonych działań;
3) złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie;
4) naprawienia wyrządzonej szkody, na zasadach ogólnych;
5) wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych;
6) zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego – jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji był zawiniony.

Art. 19.
1. Z roszczeniami wymienionymi w art. 18 ust. 1 pkt 1-3 i 6 mogą wystąpić:
2) krajowa lub regionalna organizacja, której celem statutowym jest ochrona interesów przedsiębiorców;
2. Przepis ust. 1 nie ma zastosowania do czynów nieuczciwej konkurencji określonych w art. 5-7, art. 11, art. 14 i art. 15a.

Art. 20.
Roszczenia z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji ulegają przedawnieniu z upływem lat trzech. Bieg przedawnienia rozpoczyna się oddzielnie co do każdego naruszenia. Przepis art. 442 Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio.


Moim zdaniem na tej podstawie można jednoznacznie stwierdzić, że wysyłane listy stanowią czyn nieuczciwej konkurencji. Co więcej z uwagi na masową skalę zjawiska i objęcie procederem całego kraju należy uznać, że właściwym do występowania przeciwko nieuczciwej firmie są osoby pokrzywdzone (czyli każdy kto zapłacił te 115 zł) oraz UOKiK jako organizacja określona w Art. 19 ust. 1 pkt. 2.
TŻ będę namawiał do przesłania odpowiedniego pisma do UOKiK (na podstawie Art. 16) z wnioskiem o podjęcie działań zmierzających do uniemożliwienia dalszego prowadzenia nielegalnego procederu przez Krajowy Rejestr Pracowników i Pracodawców. Namawiam do tego wszystkich, którzy otrzymali podobne pismo i są przeciwnikami takiego naciągactwa (mogę wrzucić wzór pisma, jeśli ktoś będzie zainteresowany). Natomiast każda firma, która dała się nabrać i zapłaciła niczym nie uzasadnioną opłatę powinna wystąpić z powództwem cywilnym. Najlepiej byłoby zebrać większą grupę (ze 20-30 firm, myślę, że się znajdą) i złożyć pozew zbiorowy, wykorzystując najlepiej wszystkie narzędzia ukarania, jakie dopuszcza ustawodawca.
Co o tym myślicie?
 
:mad: Trzeba ich zamknąć, dzwoniłem dziś do WŁAŚCIWEGO KRPIP w Bielsku-Białej , czy warto wysłać im skan otrzymanego pisma mimo,że nie dałem się nabić w butelkę i nie zapłaciłem im kwoty którą chcieli ode mnie wyłudzić.
TAK TRZEBA , to przekręt na dużą skalę , i należy wysyłać skany ze zgodą i podpisem.
Wysyłajmy więc. :confused:

CYTUJĘ:
Krajowy Rejestr Pracodawców i Pracowników w Polsce z Bielska-Białej OSTRZEGA!

W związku z docierającymi do KRPiP. PL w Bielsku-Białej, doniesieniami dotyczącymi odpłatnego wpisu na kwotę 115 zł do
"Krajowego Rejestru Pracodawców i Pracowników " informujemy:
że działalność firmy Krajowy Rejestr Pracodawców i Pracowników z Bielska-Białej nie ma nic wspólnego z brzmiącą podobnie nazwą firmy,
i nie wysyła pism z blaknkietami do zapłaty.

Spółka z o.o. Krajowy Rejestr Pracowników i Pracodawców z Warszawy ul. Złota 61 00-819 Warszawa jest adresatem pism.
Powoływanie się przez tę firmę w swoich pismach na zapisy "ustawy o statystyce publicznej" i wzywanie do opłaty , używając nazwy KRPIP, lub pełnej nazwy Krajowy Rejestr Pracodawców i Pracowników jest bezpodstawne i sprzeczne z zasadami Ustawy UOKiK.

Jeżeli czujecie sie Państwo oszukani przez podszywającą się firmę z Warszawy ul. Złota 61 prosimy wysyłać scany pism - na adres e-mail: krpip@krpip.pl

Jeżli czujecie sie Państwo POKRZYWDZENI zapraszamy do złożenia pozwu zbiorowego wysyłająć scany pism na adres:
krpip@krpip.pl z dopiskiem - POZEW ZBIOROWY

PROSIMY DOPISAĆ DO WYSŁANYCH PISM SWOJ AKCES W POSTACI PODPISU - WYRAŻAM ZGODĘ NA POZEW ZBIOROWY.

DZIEKUJEMY !
Redaktor Naczelny Portalu KRPiP.pl

Dzień 22.08.2011
 
Wy dostaliście na 115zł, ja jakiś czas temu dostałem na kwotę 150 złotych- oczywiście nie zapłaciłem.


Edit: Mój dwusetny post- stawiam wszystkim piwo.
 
Pomijając kwestię nieuczciwej konkurencji jest to przede wszystkim sprawa kryminalna z art. 286 §1 KK. Wszelkie przypadki należy zgłaszać na policję a nie do KRPiP z Bielska-Białej.
 
Stefanescu napisał:
Pomijając kwestię nieuczciwej konkurencji jest to przede wszystkim sprawa kryminalna z art. 286 §1 KK. Wszelkie przypadki należy zgłaszać na policję a nie do KRPiP z Bielska-Białej.

Zgłaszałeś już? Co Ci powiedzieli?
 
Nie jestem prawnikiem. Wygląda na to, że masz rację. Problem w tym, że zapisy ustawy, którą podałem nie pozostawiają żadnej wątpliwości (w szczególności artykuły 5, 14 i 16), co więcej to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek dowodowy. W przypadku sprawy karnej trzeba będzie wykazać "wprowadzenie w błąd". Poza tym, czy w sytuacji, w której nie dałem się wprowadzić w błąd (czy raczej moja TŻ nie dała), nadal mówimy o sprawie karnej?
Z drugiej strony o ile dobrze rozumiem tego typu sprawy są ścigane z urzędu (KK), wystarczy zawiadomienie do prokuratury. Z mojej strony tylko pytanie - prokuratura według własnej firmy, czy naciągaczy? Bo nie zaszkodzi użyć wszystkich możliwych dróg (jak na razie: prokuratura, UOKiK, pozew zbiorowy organizowany przez właściwy KRPiP).
Nota bene, dzisiejsza Interia informuje o procederze, zdaje się, że o sprawie zostało poinformowane MF (które nie widzi problemu). Oczywiście GUS też umywa ręce, choć akurat tu się nie dziwię.
 
Ostatnia edycja:
Ister napisał:
... Poza tym, czy w sytuacji, w której nie dałem się wprowadzić w błąd (czy raczej moja TŻ nie dała), nadal mówimy o sprawie karnej?...
Tak. Jest to usiłowanie czyli art. 13 w związku z 286 §1
Ister napisał:
... prokuratura według własnej firmy, czy naciągaczy?...
Wystarczy najbliższa komenda policji a oni już przekażą sprawę właściwej prokuraturze. Prokuratura ma centralny rejestr spraw i sobie sami znajdą tę która prowadzi postępowanie.
 
Witajcie. Nas jest tu kilku ale do ilu osób oni wysłali takie pismo to aż strach pomyśleć. Ewidentnie należy zgłosić to na Policję!!!
 
Witam wszystkich forumowiczów.
Niedawno także otrzymałem podobny list, który bardzo mnie zaintrygował. Zacząłem szperać w internecie na ten temat i przeraża mnie sposób myślenia ludzi. Wypisywanie, która firma jest prawdziwa, a która nie jest całkiem nie na miejscu. Sprawdziłem obie firmy. Eurocom wykupiła faktycznie domenę krpip.pl, jej siedziba znajduje się w Bielsko-białej. Swoją drogą jestem ciekawy dlaczego nie wykupiła domeny o nazwie swojej firmy, albo dlaczego nie nazwała swojej firmy rejestrem.... Co więcej zauważyłem, że informacje zawarte na ich stronie są, chyba wysyłane do różnych urzędów, for internetowych i bezmyślnie przez nie publikowane. Sami podjudzają ludzi aby, ci składali pozwy zbiorowe. Na ich stronie można znaleźć gotowe druczki, które jak na moje oko nie są napisane przez prawnika.

Co do firmy Krajowy Rejestr Pracowników i pracodawców, to faktycznie na pierwszy rzut oka nie można się połapać o co w nim chodzi :mad:. Dlatego zadzwoniłem do firmy i przemaglowałem ich pracownika.
No i tu miłe zaskoczenie, sama idea jest dobra, nawet przyznam bez bicia, że przemawia do mnie. Firma negocjuje w imieniu przedsiębiorców warunki umów. Jak wyjaśnił mi ich pracownik, ceny dla pojedynczych przedsiębiorców są takie same dla każdego z osobna, mydli się im tylko oczy, że specjalnie dla nich mają super ofertę. Za to osoba, która prowadzi negocjacje w imieniu kilku tysięcy osób, może dla nich wynegocjować lepsze warunki. Tu ekonomiści się ze mną zgodzą, gdyż każdy wie, że im więcej kupujesz tym taniej płacisz.
Co do formy listu, to powala mnie. Dziesięć razy musiałem czytać żeby zrozumieć o co w nim chodzi. Ale jako przedsiębiorca dziesięć razy pomyślę zanim coś komuś wpłacę. A po za tym znam swoje obowiązki. Więc drodzy forumowicze pytanie jest dlaczego uważacie, że jest to forma wyłudzenia? Czy ktoś wpłacił i nie odzyskał kasy?
 
A czy wynegocjowali dla kogoś jakieś korzystne warunki ?
 
Witam.
Pewnie jak zadzwonię, to nie podadzą mi danych osoby, która z tego skorzystała.
Więc po przemyśleniu... zadecydowałem, że zadzwonię do nich i zapytam, czy mogę jeszcze przystąpić, i zdam Wam relację. Przecież jak mi nie będzie odpowiadało, to muszą mi zwrócić pieniądze. 8)

Tak każdy na przyszłość będzie wiedział, czy się opłaca, czy nie. Jak będę mógł przystąpić, to wszystko dokładnie opiszę na forum.
 
Ok. Zadzwoniłem do nich i dowiedziałem się, że mogę zostać wpisany. Nadali mi jakiś nr, a po tym jak wpłacę, przyślą mi fakturkę z listem , w którym będzie podane hasło i login potrzebne do rejestracji w panelu klienta. Dziś wpłaciłem, zobaczymy jak będzie.
 
A wszędzie ostrzegają.
Policja prosi o zgłaszanie.
Są komunikaty w prasie.
Ale cóż, jak ktoś chce tracić pieniądze.....
 
Powrót
Góra